Skocz do zawartości

klugi

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    8
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez klugi

  1. Dzięki Solaris
  2. dzięki, te korki to paliwomieże, czego te ruskie nie wymyślą ;)
  3. Dzięki panowie. Ten zestaw nie jest zły ale firma już nie istnieje. Mam jeszcze jeden w pudełku odstawiony na daleką przyszłość
  4. Jakowlew Jak 1, oryginalnie oznaczony I-26 powstał w OKB 115 pod kierownictwem Aleksandra Jakowlewa na osobiste zalecenie Józefa Stalina. Oblot prototypu wziął miejsce 13 stycznia 1940 roku. Liczne wady nie pozwoliły na przejście prób państwowych, podczas nich wykryto 123 usterek. Nie zależnie od wad postanowiono skierować samolot do produkcji seryjnej. Poprawki były wdrażane podczas budowy, nawet w różnych samolotach tej samej serii. Jak 1b, przez wiele lat mylnie nazywany Jak 1M, to rozwojowa wersja z obniżonym kadłubem, opływową kabiną oraz zmienionym uzbrojeniem. Samolot 1 Pułku Lotnictwa Myśliwskiego Warszawa z numerem bocznym 48 został podarowany Lotnikom Polskim przez Wolfa Messinga, do czynu tego namówiła go Wanda Wasilewska. Przed dostawą do pułku samolot otrzymał napis fundacyjny w języku Polskim i Rosyjskim. Jak 1b nb.48 różnił się nieco od reszty Jaków pułku, pochodził on z innej fabryki, prawdopodobnie 153 w Nowosybirsku. Według wspomnień Medarda Koniecznego, pilota samolotu 48 i zastępcy dowódcy do spraw polityczno-wychowawczych, napis fundacyjny został zamalowany przed odejściem pułku na front. Ciekawostką jest to że napis fundacyjny istniał także na innym samolocie pułku, mianowicie na Jaku 1b nb. 13 Edwarda Chromego. Według wspomnień Koniecznego samolot z numerem bocznym 48 został uszkodzony przez artylerie przeciw powietrzną a po naprawie polowej wykonanej przez mechanika Józefa Trzeciaka przeżył wojnę do końca. Jego dalsze losy są nie znane dokładnie, według Koniecznego został pomocą techniczną na uczelni, dowody potwierdzające to jednak nie istnieją. Budowa modelu Jak 1b firmy Acurate Mniatures sprawiła mi dużo przyjemności, była też dość dużym wyzwaniem. Starałem się odtworzyć oryginał wiernie, brak dokumentacji oraz wdrążanie poprawek w tłoku budowy seryjnych samolotów utrudnia budowę prawdziwej repliki. Do pomocy posłużyłem się publikacjami; Skrzydła W Miniaturze Jak-1M - Zbigniew Lurnac, Monografie Lotnicze Jak 1 Jak 3 - Robert Bock, Lotnictwo z Szachownica, Nr 51 - Jaki Wolfa Messinga - Wojciech Zmyslany, oraz wspaniała wiedzą kolegów z forum. Podczas budowy modelu dodałem/zmieniłem; osobne stery wysokości/kierunku, uchwyt drążka, ekwipunek kabiny , pasy pilota, rury wydechowe, wlot sprężarki, rynnę kaemu, celownik, golenie podwozia, linki hamulcowe, drzwiczki kółka ogonowego, rurka pitota, zamocowanie antenki na stateczniku, uchwyt kabiny, światła pozycyjne i umocowanie śmigła. Model reprezentuje samolot podczas jesieni 1944 gdy pułk operował z mokrego lotniska polowego w Zadybiu Starym. Zapraszam do Galerii Na początek kilka ujęć z warsztatu A tu ukończony model I trochę przybliżeń I na koniec jeszcze taki klimat Pozdrawiam
  5. Panowie, dziękuje bardzo za mile słowa. Super zdjęcie, niestety nie miałem dostępu do niego podczas budowy.. Z przejściem kolorów miałem kłopot podczas malowania, walki z "blue tack" rozeszły mi się, zamiast zmywać farbę "poprawiłem" od reki ... Ten model to był właściwie taki duży eksperyment, uczyłem się na nim kilku technik przeze mnie wczesnej nie stosowanych. Najważniejsza jednak była nauczka o poprawnym przestudiowaniu materiałów przed rozpoczęciem budowy Pozdrawiam Pozdrawiam
  6. Witam w galerii mojego modelu Supermarine Spitfire Mk. XIVc. Model wykonany raczej prosto z pudła z dodatkiem kilku detali w kabinie oraz działka i komory w lewym skrzydle produkcji własnej. Kalki pudełkowe zastąpiłem produktem firmy Syh@rt. Krytyka i komentarze miło widziane. Pozdrawiam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.