Skocz do zawartości

Daz

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    733
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Daz

  1. Daz

    MH-53E Sea Dragon 1:72 - malowanie

    Chciałem podpytać dokładnie o tą sól. Co ona właściwie daje i jak się to robi??? Rozumiem że malujesz model bazą później wcierasz sól gruboziarnistą i co dalej...?
  2. Daz

    MH-53E Sea Dragon 1:72 - malowanie

    Tak, dokładnie to Italeri 1065, MH-53E sea Dragon 1:72
  3. Daz

    MH-53E Sea Dragon 1:72 - malowanie

    wirnik
  4. Daz

    MH-53E Sea Dragon 1:72 - malowanie

    Widziałem filmik właśnie z solą, i zastanawiałem się co ten koleś wciera w model... ;) Tutaj link do takiego malowania o którym mówisz
  5. Daz

    MH-53E Sea Dragon 1:72 - malowanie

    Wiesz co, w świetle dziennym, lub inaczej mówiąc na żywo wygląda lepiej niż na zdjęciach. Bałem się tylko że te "plamy" będą wyglądały zbyt sztucznie. To do rdzy o którym mówisz to jakiś gotowy środek do takich malowań?
  6. Daz

    MH-53E Sea Dragon 1:72 - malowanie

    Adamkijak dzięki za podpowiedzi, będą dla mnie przydatne, i kierując się nimi próbowałem odtworzyć efekt mniej więcej jak na zdjęciu, które wstawiłeś. Zrobiłem wash-a przy pomocy farby olejnej + terpentyna, kładzione na błyszczący lakier i jestem podobnego zdania jak TY, zamazuje to całość poprzedniego malowania. Na szczęście po 2 warstwach matowego lakieru udało się w 70% powrócić do bazowego malowania. Następnie dałem lekkie rozjaśnienia na wierzchu i krawędziach (to co pisałeś o soli i efekcie wyblaknięcia przez słońce) Kolejny etap to delikatne "plamki" w różnych odcieniach, których jest pełno na prawdziwych maszynach. Mam nadzieje że nie przesadziłem z tym "upiększaniem" bo wiem że mam taką tendencje że chce dodać jeszcze plamkę jeszcze cień, a na koniec okazuje się że bez połowy tego co zrobiłem było by lepiej. Jestem ciekaw kolejnych Waszych ocen i podpowiedzi co jeszcze można tu zrobić, np jakieś ślady soli czy zacieki rdzy??
  7. Daz

    MH-53E Sea Dragon 1:72 - malowanie

    i tak i tak. Najpierw zrobiłem preshading czarnym lakierem, później nałożyłem po całości lekki szary kolor bazowy a na końcu postshading przy użyciu 5 różnych odcienie szarości
  8. Witam Mam prośbę, zacząłem model jak w temacie, i chciałbym abyście mi podpowiedzieli, wytknęli błędy, powiedzieli co źle robię, a co dobrze, co i jak poprawić aby było dobrze. Oglądając pracę innych zawsze podobają mi się te delikatne przejścia odcieni, przyciemnienia na łączeniach elementów, zacieniowane miejsca gdzie wiadomo że światło nie dociera tak jak na otwartych powierzchniach. Wrzuciłem parę zdjęcia modelu, który właśnie jest na etapie koloru bazowego z przyciemnieniami. I zanim zabiorę się za kolejne etapy, chciałbym posłuchać Waszych porad. Kolory i wzór ogona znalazłem w necie jako jedna z opcji malowania tej maszyny (bo wiem że w wersji jaką przygotowało Italeri, powinien być dużo ciemniejszy, wręcz granatowy) ale moja prośba abyście nie skupiali uwagi na detalach odnośnie odwzorowania względem oryginału, czy jakości fizycznego sklejenia modelu, tylko ma malowaniu. Bardzo mi zależy na tym aby dojść do przyzwoitego stanu malowania, mniej więcej jak mogę zaobserwować u wielu z Wasz, a nie ma lepszej metody nauki jak praktyka pod okiem kogoś kto to potrafi Liczę na pomoc i podpowiedzi.
  9. pierwszy post Żałośnie wygląda stwierdzenie o poszanowaniu ludzi u kogoś, kto trzy zdania później obraża mnie niedorzecznym stwierdzeniem, że nie umiem czytać!! I tak, CZEPIASZ SIĘ!!!, bo jak widać tylko tobie przeszkadzają jakieś kalki i zgodność 100% z oryginałem, wytykasz błahostki, wyciągając je ponad wszelkie pozytywy ,chyba musiałeś mieć trudne dzieciństwo - "bez urazy stwierdzam fakt..." .Widzę że spać przez to nie możesz, bo już z czwarty raz o tym wspominasz. ORYGINAŁ, ORYGINAŁ, ORYGINAŁ... tak jak by kogoś poza tobą to obchodziło w takim stopniu. Rozumiem, złe kolory, zła budowa, ale nie, ty zafiksowałeś się na numerze bocznym. Brawo Sherlocku, dostrzegłeś rażący błąd i teraz będę musiał spalić na stosie cały model i wszystko z czym miał styczność, bo przecież taka obelga w świecie awioniki, że nie wspomnę o gronie modelarzy nie przejdzie bez echa... Oficjalnie ci powiem, że urywam dalsze przekrzykiwanie się z tobą na tym forum, bo jest to idiotyczne, i niczemu to nie służy, ty masz swoje zdanie, ja mam swoje i nikt jak widać nie odpuści. Jeśli uważasz że moje modele nie spełniają twoich oczekiwań to po prostu ich nie oglądaj i oszczędź i mi i sobie nie potrzebnych wytyków i docinek. Forum ma tyle tematów i postów, że spokojnie uda ci się śledzić prace innych bez narażania swojego wzroku na moje modele. A tak na marginesie bardzo chętnie zobaczył bym jakieś twoje modele, bo jakoś nic na forum nie znalazłem... no bo chyba nie powiesz mi że będąc Alfą i Omegą świata modelarstwa sam nie masz się czym pochwalić? No chyba, że ta sentencja przy twoim profilu na dole przy zdjęciach tyczy się właśnie modeli, to nie było pytania ...
  10. szkoda , ze SF, wszyscy robią ohy ahy, a nie widza np źle lub krzywo położonych kalek, złej skali i wielu innych błedów etc etc Adam widzę że masz duży problem z moim modelem. Rozumiem, że Tobie się nie podoba, i uważasz że jest do d**y i OK, masz prawo do własnej opinii, po to jest to forum, ale nie odbieraj innym możliwości pozytywnego odbioru mojej pracy, lub nie narzucaj na siłę swojego zdania. Ja nie jestem zawodowym modelarzem, lub nie robię tego od 20 lat, to jest mój trzeci model od 15 lat i może 15 w życiu, i mam świadomość że nie jest idealny, ale też nie startuje w jakimś konkursie z nagrodami. Cieszę się z konstruktywnej krytyki, bo będę wiedział na przyszłość co w następnej pracy poprawić, ale czepianie się całości stwierdzeniami typu "użyłeś złego numeru bocznego" lub "kalka jest w złej skali" to sorry ale jakoś do mnie nie przemawia. Poza tym, skąd wiesz że kalka jest w złej skali?? Robiłeś pomiary czy po prost rzuciłeś "fachowym okiem" i wiesz że przekroczyłem granicę błędu o 0,0014mm?? Uważam że powinieneś trochę wyluzować, bo tak jak Ci już kiedyś napisałem, to tylko zabawa plastikowymi samolocikami, a nie sens życia... przynajmniej w moim przypadku. Poza tym, zwróć uwagę, że z pośród wszystkich opinii, tylko Ty się czepiasz, bo nawet nie nazwę tego krytyką...
  11. Ciesze się że się podoba Składane łopaty w tych śmigłowcach to standard, bo wszystkie są fabrycznie przygotowane do transportu na pokładach np Herculesów.
  12. Daz

    F-35 Lightning II Italeri 1:72

    Malowanie REWELACJA!!!
  13. Daz

    HH-60H SeaHawk 1:48 Italeri

    też ubolewam nad tą przednią szybą, ale był to jedyny element którego nie dało się teraz "odnowić" w trakcie przebudowy.
  14. Aby nie dublować postów zapraszam do galerii zdjęć gotowego modelu http://modelwork.pl/viewtopic.php?f=64&t=42240
  15. Galeria zdjęć HH-60J, którego budowę można podejrzeć w Warsztacie I takie małe zestawienie dwóch podobnych maszyn
  16. Daz

    HH-60H SeaHawk 1:48 Italeri

    Jak zrobiłem USCG to ten wydał się tragiczny i poświęciłem cały dzień i rozłożyłem go na części pierwsze, przebudowałem, odmalowałem i jest A galeria USCG dosłownie za 5 min będzie gotowa
  17. Już kiedyś wstawiałem ten model do galerii, ale został przebudowany, poprawiony i jestem ciekaw Waszych opinii
  18. Jeszcze chwila, zostało parę detali do dokończenia i będzie można robić zdjęcia
  19. Zrobione są ślady eksploatacji, przybrudzeń. Wybrałem wygląd maszyny, która uczestnicy w akcjach i jest intensywnie użytkowana, a nie taką która jest wystawiana na pokazach, bo w necie jest dużo zdjęć tej maszyny ale właśnie z pokazów i wystaw, do których rzecz jasna maszyna zostaje umyta.
  20. wszystkie kalki już na miejscach, teraz czas na "przybrudzenie"
  21. Pierwsze zdjęcia z malowania i wstępnie kalek i tak na szybko
  22. jedziemy dalej
  23. Robię śmigłowiec ratunkowo-zwiadowczy Sikorsky HH-60J Jayhawk, który jest "cywilną" lub inaczej mówiąc nie militarną wersją modelu HH-60H Seahawk, latającym w barwach i używanym przez Amerykańską straż wybrzeża. To, o co Ty pytasz to oznaczenie taktyczne jednostki, które nie ma wiele wspólnego z budową zasadniczą całego śmigłowca. To tak jak bym powiedział że buduję radiowóz policji Polskiej, model Kia ceed, a Ty byś mnie pytał o numer rejestracyjny lub wywoławczy. Nurem taktyczny ("boczny") jest przypisany jednostce, załodze, i nie zależnie czy ten śmigłowiec będzie latał w Kodiak, czy Clearwater, to dalej będzie ten sam model śmigłowca, ale rzecz jasna dla zachowania porządku w służbach straży wybrzeża muszą mieć różne numery wywoławcze, co nie znaczy że będą się czymkolwiek różniły, no może poza imionami czy wiekiem pilotów, nr. VIN, ilością paliwa w baku, czy marką produkującą pokrowce siedzeń. Występują minimalne różnice w doposażeniu indywidualnym poszczególnej maszyny, (bo nie jednostki, bo przecież jednostki mogą mieć więcej niż jedną maszynę na stanie i każda może mieć inne doposażenie) typu kamera termowizyjna na nosie, czy karabin maszynowy przy oknie. Tak samo dany śmigłowiec może jednego dnia mieć z prawej strony podczepiony dodatkowy zbiornik paliwa, a innego dnia kamerę termiczną. Wszystko w zależności od aktualnie wykonywanego zadania. Pomijając to wszystko chciałem jeszcze zaznaczyć, że nie robimy tutaj specyfikacji technicznej śmigłowca pod przetarg do zamówienie publicznego składanego dla MSWiA ale bawimy się w modelarstwo i drobne niedociągnięcia chyba są akceptowalne
  24. posiada, posiada
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.