Jump to content

Czesio

Members
  • Content Count

    760
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

4 Neutral

Personal Information

  • Location
    Częstochowa

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Ja mogę polecić tę pompkę : https://botland.com.pl/pl/pompy/1995-pompa-prozniowa-12-v.html Co prawda odlewów nie robię, ale używałem jej w drukarce 3D do układu mocowania stołu roboczego za pomocą podciśnienia i czujnik pokazywał maksymalne podciśnienie na poziomie około -0.5 bara, dwie spięte szeregowo dawały około -0.7. Układ o pojemności 1L opróżniała w jakieś 30 sekund. Myślę że te pół bara na minusie powinno jak najbardziej wystarczyć, szczególnie przy długo wiążących żywicach a 8 dych to nie jest jakiś ultra wydatek.
  2. Cześć, Ruszam z warsztatem najnowszego rosyjskiego myśliwca czyli Su-57. Model będzie od Hobby bossa z raczej bardzo drobnymi modyfikacjami w postaci przewodów, pasów itp. aczkolwiek trochę mnie korci żeby opuścić klapy 😉 Model będzie pozbawiony kamuflażu, ma on przedstawiać samolot który tyle co zjechał z linii produkcyjnej i przechodzi próby w locie, tak prezentuje się oryginał : A taki efekt będę chciał uzyskać : Odnośnie samego modelu to zrobiłem na chwilę obecną jedynie wannę kokpitu, tablicę przyrządów oraz fotel. Panele wewnątrz kokpitu producent zrobił w postaci blaszek fototrawionych i naprawdę wygląda to całkiem fajnie, szkoda że nie dorzucili jeszcze pasów do zestawu.
  3. Cześć, Diorama przedstawia niemiecką rakietę Rheintochter podczas przygotowania do lotu na poligonie rakietowym w Łebie, tzw. "małym peenemunde". Rakieta pochodzi z zestawu Modelcollect, początkowo miała się znaleźć na podwoziu E-50 ale po walce z tym badziewiem postanowiłem w końcu umieścić ją na wyrzutni stacjonarnej która też w pudełku się znajdowała. Model dość mocno zwaloryzowałem bo nie było w nim praktycznie nic. Do całości dodałem dwa zestawy figurek od CMK, beczki od Bronco oraz narzędzia z firmy Brengun. Nie przejmowałem się zbytnio merytoryką bo raz że to prototyp a dwa że w internecie praktycznie nie ma żadnych informacji o takowej wyrzutni. Całość potraktowałem raczej jako test farb Vallejo bo używałem ich pierwszy raz, i jako takie przypomnienie sobie co i jak po ponad 3 latach przerwy od sklejania.
  4. Witam, Jak w temacie, poszukuję zestawu figurek WWII US Army set I w skali 1:72 firmy Caesar Miniatures. Kupię cały zestaw lub pojedyncze figurki.
  5. Ogonek jest z duralu, plus trochę tytanu na ścianę ogniową APU. Ale faktem jest że Boeingi lubią rzygać różnymi płynami, szczególnie przy powierzchniach sterowych :
  6. No także model skończony. Niestety warsztat mi zbytnio nie wyszedł, bo ani nie było zbytnio co pokazywać, (ot pomalowałem i złożyłem do kupy to co na fotkach było), a i budowa się znacznie przeciągnęła bo przez upały nie mogłem go pomalować bo farba się ważyła, albo jak już siadła to straszna kaszka. Zapraszam do galerii : viewtopic.php?f=64&t=50671
  7. Witam Przedstawiam mój kolejny model, Boeinga 737-400, polskich linii lotniczych Enter Air, o numerze rejestracyjnym SP-ENB. Jest to pierwszy samolot na którym pracowałem. Miała to być cała diorama z hangaru, ale niestety brakło mi cierpliwości po przygodach z kalkami (rozpadła się na puzzle) i ważącą się farbą. Model uważam za całkiem udany. Jest trochę brudny co może niektórych zaskoczyć bo przecież " pasażerskie się nie brudzą". Bzdura. Brudzą się, i jest na nich pełno syfu. Pamiętam jak wybieraliśmy łopatką żwir zmieszany ze smarem z pod przekładni kadłubowej napędu klap, i inne takie smaczki Co prawda może trochę przesadziłem na ogonie, ale nie mogłem już zmyć. Niestety fotek z hangaru pokazać nie mogę bo firma serwisowa robi potem problemy, ciąga po sądach itd. Pozdrawiam !
  8. Mam ten zestaw, ale dzięki ! Co prawda ja mam ten w różowym pudełku, zamiast holownika jest wóz strażaków. Pilot będzie stał koło maszyny, a jak wózek się uda przerobić (muszę trochę poszperać w necie) to będzie też podpięty wąż ze sprężonym powietrzem do rozruchu. A tymczasem wydłubałem kokpit. Od siebie dodałem pasy, uchwyty katapulty, spadochron pilot (na górze fotela) oraz przełączniki. Przełączniki co prawda bardzo nie w skali, ale bez nich jest bardzo biednie (Hb nawet kalek nie dał) a na żywo wyglądają całkiem fajnie, i to jest dla mnie najważniejsze Pozdrawiam !
  9. Klasa 1 - Samoloty i śmigłowce Specjalna 1 - Najlepsza relacja z prac warsztatowych Specjalna 3 - Najlepsza interpretacja tematu konkursowego Witam To i ja wystartuję w konkursie, w końcu będę miał motywację by coś zrobić Kocurka robię w wersji B, z dywizjonu VF74, lotniskowiec USS Saratoga. Model dostałem od kolegów z grupy TomcatSky i mam nadzieję że będą się udzielać w wątku Będzie on wyglądał mniej więcej tak : Model jest stosunkowo nowy, detal ładny, mam nadzieję że nie będzie z nim żadnych problemów. Z dodatków użyję tylko masek do oszklenia, oraz tego co zrobię sam. Właśnie uruchomiłem własnoręcznie zbudowaną drukarkę 3D więc może się do czegoś przyda ;) A jaki związek z zimą ? A no, oczywiście jest to jeden z najpopularniejszych samolotów Zimnej Wojny. W dodatku latał nim Iceman w Topgunie https://www.youtube.com/watch?v=58QOBqAWNzE Jak już przy muzyce jestem, to dziś kupiłem sobie też , od razu się robić zachciało ! Pozdrawiam !
  10. Ja mam patencik że sobie SMD przyklejam na superglue bokiem do kawałka szyby i dopiero lutuję Temperaturę mam bodajże 340 stopni -> cyna ledwo się topi i jest taka fajna "gęsta", i topnik się długo utrzymuje. Najpierw pobielam końcówki drucika i pady w smd, potem przykładam drucik, lekkie dotknięcie z odrobiną cyny na grocie i gotowe. Po lutowaniu wystarczy pyknąć diodkę nożykiem i odkleja się od szkła bez problemu
  11. Model śliczny, pomimo że wielki malowanie Ci wyszło super ! Dysze mógłbyś przemalować, bo samolot brudny a dysze jak nówki sztuki. Jedyne do czego się doczepię to klapy które powinny być tak samo jak reszta skrzydła ciemne, i trochę za mocne zacieki. To samo malowanie będę robił w swoim Rozumiem że kalki są zestawowe ? Ja mam wersję G, ale na szczęście Trumpek dorzucił elementy pod F, i zrobię małą zamianę
  12. Niestety nie, jak siadłem przy biurku, tak obejrzałem 2 filmy i silnik był gotowy "Rdzeń" silnika wytoczyłem pilnikami z kawałka aluminiowego pręta na wiertarce przykręconej uchwytami stolarskimi do stołu Wentylator i jego obudowa są z tacki do grilla, obudowa zawinięta na skalpelu, a łopatki wycinane i przyklejane osobno. (myślałem że mnie szlag trafi... ) Wlot urżnąłem piłką z oryginalnego silnika, a reszta na zewnątrz silnika to drucik z ekranowania kabla i trochę plastiku na "pudełeczka". Dodam lepsze fotki jak sobie tło kupię i samolot będzie już pomalowany. Póki co do roboty trzeba chodzić
  13. Witam Kolejny model rozgrzebałem, ale może w końcu skończę. Będzie to Boeing 737-400 polskiej linii lotniczej Enter Air. W październiku 2014 miałem okazję pracować w firmie Linetech i obadałem tą maszynkę bardzo dokładnie. Zgromadziłem też pokaźną ilość zdjęć i dokumentacji, których niestety nie mogę udostępnić bo bym się do końca życia nie wypłacił. :( A więc, model będzie przedstawiał samolot 737 w wersji 400 z silnikami CFM-56 o rejestracji SP-ENB. Enter Air posiada też 737 w wersji 800, które z takich głównych rożnic to są dłuższe, mieszczą 189 zamiast 169 pasażerów, mają inne skrzydła (najbardziej zauważalne są klapy) oraz winglety. Jak wspomniałem w temacie będzie to samolot na tzw. C-check, czyli przeglądzie typu C. Jak kogoś to nie interesuje może pominąć ten paragraf. Przegląd ten zwykle wykonywany raz na 2 lata, zajmuje około 1-2 tygodnie zakładając że wszystko jest ok. Mój Bravo stał co najmniej 3 tygodnie. Przegląd taki nie ma nic wspólnego z takim samochodowym. Tutaj rozbiera się samolot na części pierwsze, wylatują wszystkie fotele, ściany wewnętrzne, wykładzina, ściany z cargo, rozbiera się sloty i klapy, klimę, rewersy są ściągane, demontowane są wszystkie anteny, rozkręca się podłogę i zdejmuje owiewkę na całej długości przejścia skrzydło-kadłub. Zmywa się preparat antykorozyjny z takich elementów jak komora podwozia, dźwigar, podłoga w cargo itd. i sprawdza się ją na obecność korozji po czym nałożony zostaje nowy środek. (strasznie to toksyczne i śmierdzi, wygląda jak miód, a po zaschnięciu jak taki mętny bursztyn). Wymienia się też materiał w poduszkach dźwięko i wilgocio chłonnych miedzy wnętrzem a poszyciem, wszystko jest myte, nowa wykładzina itd. W 800 obok awionicy jak wpadli do kopkitu to tylko rama tablicy została i wszystko poszło do ich warsztatu, ale na tym się nie znam więc się nie wypowiem. W modelu będą podniesione spoilery, opuszczone klapy i sloty, otwarte drzwi przednie, i cargo, otwarte drzwi awaryjne (dojście na skrzydło), otwarte luki klimatyzacji (pod skrzydłami), otwarte APU na ogonie, otwarte będą też luki serwisowe pod skrzydłem przy slotach, zdemontowany prawy silnik, a lewy rozebrany bez obudowy i rewersów. Zdejmę też owiewki z kliku napędów klap by pokazać mechanizm śrub napędowych. Otworzę też małe luki typu podpięcie zasilania, zawór spustowy toalety itd. ale te będą tylko namalowane z doklejoną klapką bo nie dam rady wyciąć otworu kwadratowego 1.5x1mm... Zdjęć z hangaru pokazać nie mogę, bo potrzeba pozwolenia od firmy serwisowej, linii lotniczej, i producenta samolotu. pokazać mogę tylko takie z profilu facebookowego ale tam wszystko jest idealnie ustawione, czyściutko itd. Czyli dość daleko od rzeczywistości. Nikt nie będzie układał podestów od linijki tylko ma być wygodnie, mnóstwo szmat dookoła, i wszelkiej maści syfu spływającego do kratek ściekowych. Samoloty są niestety brudne, i to nawet nie zdajecie sobie sprawy jak bardzo. No rozpisałem się to teraz foty, model już prawie gotowy do malowania. (trochę nie równo poukładane, bo nie miałem czarnego papieru to na koszulce foty robiłem ) Sloty będą z blaszki, ale pogiąłem je podczas robienia zdjęć i muszę zrobić nowe. Silnik poza wlotem jest w 100% z metalu. Zrobiłem też lampę halogenową, z drucika 0.4mm i diód SMD 0805. Pozdrawiam
  14. Witam Wracam po dłuższej przerwie od modelarstwa. Złapałem takiego lenia ostatnio że tragedia, nic mi się nie chce.. Albo nie ma czasu ;o) W końcu się spiąłem, trzeba zrobić coś prostego fajnego żeby chęci nabrać, i akurat upolowałem na półce 109, z airfixa w 72. Nowiuśki model, całkiem spoko spasowany, (szpachli minimum), detal z zewnątrz ok, kabina trochę uboga ale planowałem robić zamkniętą więc nic nie przerabiałem.Kalki od Cartografa kładły się perfekcyjnie. Model prosto z pudła. O tym samolocie wiem tylko tyle że był niemiecki, więc proszę o nie ocenianie zgodności z oryginałem bo model jest "for fun" i zadanie to wypełnił w 110%. Fotki standardowo słabe, ale myślę że lepsze niż ostatnio. Pozdrawiam
  15. Strasznego lenia ostatnio złapałem, ale wracam do roboty Płyty będą tuningowane jeszcze, natomiast trawa zostaje, to jest jakby nie było skala 1:144 ;) (a poza tym w realu całkiem ok to wygląda) A tymczasem w modelu.. Trochę go podziurawiło, ale został złożony do kupy. Szpachli idzie już chyba 5 warstwa, nawet oszklenie trzeba było szpachlować bo jakiś magik wymyślił szklarnię kokpitu z dwóch połówek przeciętych siekierą na pół i w rezultacie po środku powstał rów. (nie szpara, rów) Owiewki silnika są jakieś 1.5mm mniejsze niż gniazdo w kadłubie, i schodek trzeba szpachlować. Dorobiłem też klapy ale nie ma co pokazywać bo to zwykły kawałek oszlifowanej płytki, pokażę jak wkleję na miejsce. A teraz zabieram się za polerowanie resztek oszklenia i ratowanie resztek linii podziału. Planowany termin ukończenia nie więcej niż 1.5 tygodnia ;)
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.