Witam wszystkich zgromadzonych na szacownym forum. Dzięki uprzejmości kolegi PrzemekK kilka miesięcy temu wszedłem w posiadanie pokaźnej kolekcji dość leciwych modeli. Nadszedł więc czas, żeby publicznie zaprezentować zawartość niektórych pudełek. Na pierwszy ogień poszedł model pierwszego powojennego szybowca wyczynowego IS-1 Sęp bis. Wypraska zawiera oszałamiającą ilość części wykonanych z niezwykłą precyzją.
W związku z tym w głowie mej pojawiła się idea utrudnienia sobie wykonywania tego modelu. Plany jakie mam wobec tej konstrukcji to:
1. Wykonanie owiewki kabiny jako otwartej
2. Wychylone powierzchnie sterowe i klapy
3. Wysunięte przerywacze i hamulce aerodynamiczne
4. Posadowienie szybowca na wózku transportowym
5. Detale kabiny - podłoga, orczyk, drążek sterowy i tablica przyrządów.
W związku z takimi planami mam klika pytań i ogólną prośbę o sugestie ze strony forumowiczów. Dysponuję króciutkim artykułem z czasopisma Aeroplan, w którym jest kilka czarno-białych zdjęć szybowca.
Pobieżne przeszukanie internetu zaowocowało kilkoma kolejnymi zdjęciami, niektórymi nawet w kolorze. Niestety nie znalazłem wśród nich ujęć przedstawiających szybowiec z otwartą kabiną, czy też wysuniętymi przerywaczami lub hamulcami aerodynamicznymi. Brak tez zdjęć wnętrza kabiny.
Pierwsze moje pytanie dotyczy wyposażenia kabiny. Po złożeniu połówek kadłuba i wstępnym ułożeniu fotela pilota nasuwa się wątpliwość co do poprawnego położenia tegoż fotela. Czy fotel nie jest umieszczony zbyt wysoko? Przy tak ułożonym fotelu nie bardzo jest miejsce na wstawienie tablicy z zegarami i drążka sterowniczego. A może fotel ułożony jest nie tylko za wysoko ale i za bardzo wysunięty jest do przodu?
Kolejne pytanie to kwestia otwierania kabiny. W jaki sposób to się odbywało? Na lewo, na prawo, czy może była odsuwana do tyłu?
Pytanie trzecie dotyczy konstrukcji przerywaczy i hamulców aerodynamicznych. Jak one wyglądały po wysunięciu?
I ostatnia, lecz nie najmniej istotna sprawa. Kolor. Kremowy. Czyli wg Was Humbrol nr który?
Zdjęcia, które dołączyłem do posta zostały wykonane telefonem komórkowym i edytowane programem GIMP. Jedną i drugą rzecz robiłem po raz pierwszy, więc i tutaj otwarty jestem na sugestie, w jaki sposób lepiej wykorzystać dostępny sprzęt i oprogramowanie