Stateczniki są ruchome więc może po prostu tak się ustawił a ja nie zwróciłem uwagi.
Szpachlowanie....dziękuje za radę. Aerograf, jak będzie mnie stać na pewno się zaopatrzę.
Model dostałem jako zlecenie od kolegi który nie miał do tego cierpliwości. Robiony w ekspresowym wręcz tempie, niecałe dwa tygodnie.
Bardzo jemu zależało żeby go mieć na półce. Zdaję sobie sprawę że są niedociągnięcia ale on był zachwycony .
Ostatnim plastikiem jaki kleiłem przed tym był, o ile pamiętam, "Łoś" zakupiony jeszcze w dawnym ustroju i dostępny w każdym kiosku "ruchu".
Starsi modelarze z pewnością to pamiętają. Technika do przodu, jakość i szczegółowość modeli do przodu a ja staram się to wszystko gonić.
Ale powiem Wam że mimo niedociągnięć jestem zadowolony z tego co popełniłem.
Dziękuję Wam za uwagi.