Skocz do zawartości

Solaris7813

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    841
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Solaris7813

  1. Pogoda w ogóle nie sprzyja modelarstwu (gorąco!!!), jednak udało mi się coś podziałać. Zaszpachlowałem tam przy tej przedniej płycie, wolę mieć pewność, że będzie dobrze wyglądało. Zrobiłem również prawie całą wieżę. Lufa posklejana i wstępnie zaszpachlowana. Jest naprawdę okropna (swoją drogą tak ciężko zrobić plastikową lufę w jednym kawałku?!), strasznie długo ją szlifowałem. Jeśli jednak będzie na łączeniu szew, to chyba będzie dobrze, bo w rzeczywistości też jest. Posklejałem też do końca tył. Te ekrany pomaluję oddzielnie, kanistry również. Pozdrawiam
  2. Zaszpachlowałem, przykleiłem też trochę elementów. Ciągle też się zastanawiam nad tą szparą z przodu. Wygląda to tak: A po założeniu tej płyty tak (przepraszam za tą taśmę, ale inaczej się nie trzymało): Jak myślicie - szpachlować czy nie szpachlować?
  3. A może F-104? Taki ładny samolot.
  4. No fajnie to wygląda. Jakich gąsek w końcu użyjesz?
  5. Bardzo ładny model. Jak malowałeś kamo? Odręcznie, czy maskowałeś?
  6. Może jakieś zdjęcie?
  7. Oglądałem warsztat od początku i bardzo mi się podoba. Co następne?
  8. No nie wiem... może
  9. Przeglądałem zdjęcia tego modelu, i chyba ta szpara ma być. Przykleiłem więc górę do wanny. Tej szpary chyba nie będę szpachlował, chcę zrobić wersję bez spycha, więc tam coś będzie trzeba przykleić. Góra kadłuba niestety była trochę krzywa, i w miejscu łączenia powstał "schodek". Inaczej skleić się nie dało. Jak myślicie, co z tym zrobić? Szpachlować i szlifować tak długo, aż będzie gładko?
  10. Do robienia kamo to tak, ale do ćwiczenia washa, czy innych technik myślę, że będzie ok.
  11. Wkleiłem tylną płytę. Przymierzyłem górę kadłuba, i mam pewne wątpliwości. Z tyłu, jest spora szpara. Instrukcja nie każe tam jednak wklejać nic więcej. Więc pytanie dla osób, które robiły już ten model - czy ta szpara ma tam być? Czy może ja coś źle wkleiłem?
  12. Dzięki za opinie. Do ćwiczenia różnych technik mogę wziąć byle jaki (wszystkie są brzydkie ) model w 1:72, i tak też zrobię. Mnie się jednak wydaje, że zrobiłem duży przeskok, między tym, a moimi poprzednimi modelami (jak kiedyś wspominałem, nie stosowałam na nich wówczas prawie żadnych technik, nie czytałem również forum). Pozdrawiam!
  13. Bardzo ładnie. Lutowałeś czy kleiłeś?
  14. Najpierw przykleiłem płytę do wanny, i chyba tutaj też tak zrobię.
  15. Porównać nie porównam tego zestawu, ale elementy są odlane ładnie. Mam pytanie - najpierw przykleić wszystko do tylnej płyty, i potem połączyć to z wanną, czy na odwrót? Instrukcja twierdzi to pierwsze, ale mi się wydaje, że lepiej będzie na odwrót.
  16. Dzięki za info bulik, niestety nie mają tej lufy na stanie... Chyba spróbuje skleić zestawową, a jak będzie słabo to coś pokombinuje.
  17. Trudno. Fajne to jest, ale jednak strasznie drogie. Chyba użyję tej z zestawu (która też najgorsza nie jest). Trochę większy od T-62
  18. Grzegorz, mógłbyś dać jakieś namiary na tą lufę?
  19. Witam Dzisiaj odebrałem z paczkomatu kolejny model w skali 1:35, jaki zamierzam zrobić. Padło na Challengera 2, od Trumpetera. Dlaczego akurat ten model? W najnowszym wydaniu "Super Modela" jest artykuł o Challengerze 1. Bardzo mi się ten czołg spodobał, więc zacząłem szukać go w sklepach internetowych. Wówczas znalazłem jednak ten model, spodobał mi się jeszcze bardziej. Długo się nie zastanawiałem, tylko zamówiłem. Kupiłem do niego również plastikowe gąsienice od Bronco, ponieważ zestawowe gumy wyglądają średnio. Tutaj będzie dużo klejenia, nie to, co przy T-62 Nie udało mi się znaleźć żadnej metalowej lufy do niego, chyba będę musiał zadowolić się zestawową. Jeżeli jednak jakaś jest, to proszę o info. Malowanie planuję zrobić takie, jak zaproponował Trumpeter, jednak jestem otwarty na Wasze sugestie. Jak na razie zrobiłem tyle: Wiele elementów ma sporo nadlewek, ale spasowanie póki co dobre. Zacząłem też składać gąski od Bronco. Początkowo miałem co do tego mieszane uczucia, wydawało mi się to kruche jak makaron z chińskiej zupki przed zalaniem. Miło się jednak rozczarowałem, poszło całkiem sprawnie, a i nic się nie złamało. Z drugiej strony gdy pomyślę, że muszę zrobić to samo jeszcze jakieś 30 razy... Liczę na Waszą pomoc przy budowie tego modelu Pozdrawiam!
  20. Chyba mogę - zapraszam do galerii.
  21. Witam, Chciałbym Wam pokazać mój pierwszy model w skali 1:35. Wątek warsztatowy znajduje się tutaj. Model malowany farbami Vallejo Air oraz Tamiya. Brudzenie chemią AK, farbami olejnymi, pigmentami Vallejo oraz suchymi pastelami. Początkowo chciałem zrobić ten model bez dodatków, jednak ostatecznie ich lista była całkiem spora. - lufa od RB Model - DszK od RB Model - żywiczne beczki od RB Model - antena oraz jej mocowanie od Abera - liny holownicze od Eureki - blachy z zestawu Eduarda 35507 Samodzielnie dorobiłem przewody paliwowe, plandekę uchwyty na wieży oraz równoległobok reflektora (bo zgubiłem). Zamieniłem również zestawową belkę, na zrobioną z patyczka po lodzie. Wiem, że model ma sporo błędów, ale ja jestem z niego w miarę zadowolony. Dziękuję wszystkim którzy pomagali mi w warsztacie. Nie bijcie mnie za mocno Pozdrawiam
  22. Poprawione. Teraz to już chyba naprawdę koniec. Mogę już go dać do galerii?
  23. Jutro poprawię.
  24. No ale masz na myśli to, co zaznaczyłeś na czerwono? Jeśli tak, to to jest zalane Clearfix'em, coś przy tym jeszcze robić?
  25. Dzięki za opinie. Jak Challenger dojdzie, to założę warsztat.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.