Skocz do zawartości

Solo

Użytkownicy
  • Zawartość

    9281
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Ostatnia wygrana Solo w dniu 5 Grudzień

Użytkownicy przyznają Solo punkty reputacji!

Reputacja

28 Excellent

1 obserwujący

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Wonder Woman. Samolot w filmie był fikcyjny.
  2. Jeszcze porównanie przykładowych pędzelków, Cotmana 000, 0000 i jakiegoś innego o numerze 0. Jak widać wszystkie wyraźnie różnią się od siebie. Numeracja ma jednak znaczenie.
  3. Możliwe, ale teraz jest być może trochę inaczej. 0000 to najmniejszy okrągły pędzel jaki udało mi się znaleźć na rynku i choć każda marka ma swoją numerację (0 jednej firmy nie musi równać się 0 w innej firmie) to praktyka mi pokazała że te 0000 Cotman są nie tylko najmniejsze ale jeszcze najwygodniejsze dla moich potrzeb. Tak więc pisanie że numeracja to chwyt marketingowy nie jest w tym przypadku prawdą. Zawsze jest najlepiej towar wymacać przed kupieniem, sęk w tym że teraz to się większość rzeczy z reguły kupuje zdalnie, a wtedy o macanie trudniej. Ja "mój" rozmiar pędzli dobrałem metodą prób i błędów. Gdy w końcu trafiłem do fizycznego sklepu dla plastyków i tak okazało się, że Cotmany 0000 są najmniejsze ze wszystkich jakie mieli.
  4. Nie wiem czy bez sensu, ja w każdym razie tylko nimi daję radę malować, choć nawet i 0000 są dla mnie trochę za duże. Przy czym dodam, że mówiąc o detalach mam na myśli takie rzeczy jak kable we wnękach podwozia, przyciski na panelach sterowania czy dźwignie katapultowania w fotelach lotniczych. W przypadku większych rzeczy to już z reguły pędzelków nie używam. Nie rozumiem natomiast różnicy między włosiem naturalnym a sztucznym, zdaje się że nie widzę żadnej różnicy.
  5. Czy ja wiem czy te Cotmany są takie rewelacyjne? Używam głównie 0000 serii 111, do malowania najmniejszych detali, okablowania itp. Nie powiem, jestem zadowolony, ale jednak po kilku użyciach (powiedzmy po jednym modelu) włosie zaczyna się wyginać. Może to ja nie umiem w pędzelki, ale jednak... Używałem Kolinski czy tam Kozłowski oraz parę innych i w sumie to było to samo. Na szczęście te Cotmany nie są drogie, 0000 można kupić już za 9,90 zł więc nie ma jakiegoś szału i dramatu.
  6. Solo

    F5 Tiger II Adversary VFC 111 1/32 Kitty Hawk

    I chwała mu za to, bo model ma być efektowny, a niekoniecznie realistyczny. F-5 bardzo mi się podoba, ładnie pomalowany i w ogóle, ale... no właśnie małe "ale": na pierwszy rzut oka wygląda jak 48, a to przecież 32. No i jak na Twoje standardy, to nie jest to aż tak udany model jak poprzednie. Ale mimo tego - piękna robota. Kamuflaże moje ulubione, kto wie, może i ja kiedyś się skusze na jakiegoś F-5F w podobnych kolorach.
  7. Solo

    Zadajemy pytania ..., dostajemy odpowiedzi ;-)

    Niekoniecznie, na LuckyModel można zamówić i zdobędą od producenta. Wolfpack nie skończył produkcji tego dodatku, więc jest to do kupienia, tylko czasami trzeba poczekać.
  8. Solo

    Zadajemy pytania ..., dostajemy odpowiedzi ;-)

    "This product is no longer in stock".
  9. Solo

    Zadajemy pytania ..., dostajemy odpowiedzi ;-)

    O ile go gdzieś kupisz.
  10. Solo

    Zadajemy pytania ..., dostajemy odpowiedzi ;-)

    Tak, to te zestawy. Zamiast agresora możesz kupić zwykłego F-16C Thunderbirda Tamki (jest trochę tańszy), ale jest zrobiony z paskudnego, białego polistyrenu, co mnie osobiście bardzo przeszkadza. Agresor jest zrobiony z normalnego, szarego i ma wszystkie części (poza dymnikiem, który do Jastrzębia nie jest potrzebny) jakie są potrzebne do zrobienia Block 52. Zestaw Wolfpacka to konieczne uzupełnienie, ale i tak brakuje w nim świateł pozycyjnych na boki wlotu powietrza (Wolfpack niby je dał, ale to jakaś pomyłka, bo te światełka zupełnie nie przypominają tych prawdziwych) i wnętrza klapy przedniego podwozia. Ale najważniejsze (czytaj: najtrudniejsze do wyskrobania samemu) jest: przedłużenie podstawy statecznika, spadochron, rurowate sensory i czujniki na krawędź wlotu powietrza.
  11. Solo

    Zadajemy pytania ..., dostajemy odpowiedzi ;-)

    KRL zgadza się ze mną że Kinetic to szrot toporny, a proponuje Hasegawę bo to lepsze rozwiązanie w tym temacie. Ja proponuję Kinetica bo Hasegawy chyba nie da się za bardzo dostać u nas, no chyba że jest inaczej. Co do Tamki to porównywanie jej z Kinetikiem jest obrazą boską i hańbą. Owszem, to nie jest zestaw idealny, ale żeby szpachli używać... no nie trzeba jej tam raczej wiele, chyba że wkładasz żywiczne Airesy, to wtedy owszem. F-16 Tamki jest przepięknie spasowana i ma naprawdę niewiele tzw. momentów, choć takowe są. Ale nie przesadzajmy. Tak czy inaczej, gdybym miał robić polskiego Jastrzębia to bym na głowie stanął żeby znaleźć zestaw Army, albo chciać Wolfpacka i robić Tamkę, a nie Kinetica czy Hasę. Zdaje się że też niełatwo go znaleźć, chyba że Wolfpack zrobił ostatnio wznowienie. Gdybyś gdzieś na to trafił to podziel się informacją.
  12. Solo

    Zadajemy pytania ..., dostajemy odpowiedzi ;-)

    Da się. Zestaw Kinetica to wersje C i D maszyny, a więc także jest tam wersja 1 osobowa. Możesz zrobić ją bez zbiorników konforemnych. W przypadku modelu Hasegawy (który jest raczej trudnodostępny u nas, może za granicą, nie sprawdzałem). Tak czy inaczej, którego byś nie użył to musisz poszukać kalkomanii do wersji ze zdjęcia, polecam tutaj kalki Techmodu. Z tym Kinetikiem to jednak uważaj, zestaw jest bardzo toporny w wykonaniu (nie wiem jak ze spasowaniem), jest odległy o lata świetlne od zestawów Tamki, do Hasegawy też mu sporo brakuje. Zapewne da się z niego zrobić ładnego Jastrzębia, ale czy warto? Ja jeśli teraz musiałbym wybierać, to wybrałbym Aggressora Tamki i dokupił do niego zestaw Wolfpacka 48023, który zawiera część podstawy statecznika ze spadochronem i sensorami oraz anteny na wlocie powietrza. Samemu musiałbyś dorobić światełka na bokach wlotu powietrza, ale to nie jest takie trudne, do tego trzeba by przerobić wewnętrzną stronę klapy przedniego podwozia, co też nie jest jakimś wielkim wyzwaniem. No ale jeśli ma być model prosto z pudła i bez dodatków, to na chwilę obecną pozostaje tylko Kinetic,
  13. Solo

    Zadajemy pytania ..., dostajemy odpowiedzi ;-)

    Naturalnie: https://www.mojehobby.pl/products/F-16-C-D-Polish-Air-Force-TIGER-MEET-2013-14.html Warto jednak wybrać F-16C Aggressor lub Thunderbirds Tamki i trochę do niego dołożyć (dodatków i pracy), bo jakoś tych zestawów jest nieporównywalna z Kinetikiem.
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.