Witam, po dłuższej przerwie od modeli udało mi się poskładać lexusa od fujimi. Generalnie model bardzo fajnie wykonany, jedyne czego mogę się przyczepić to spasowanie przedniego zderzaka z maską. Ja niestety zauważyłem to dopiero na fotach w dobrym świetle z gotowym lakierem więc już tego nie ruszałem...
Jest to model raczej na rozgrzewkę i skupiłem się głównie na czystym sklejeniu i nie skopaniu lakieru na budzie (to niestety mi nie wyszło bo zalałem tylną dokładkę i pojawiła się skórka) Ale oczywiście musiałem dać coś od siebie :P
Pojawiła się gleba oraz nowe koła, końcówka wydechu z rurki miedzianej i kubły w środku.
Pozdrawiam
Stance