Witam mój drugi model i drugi PZ II
W tym modelu chciałem wykorzystać starą gąsienice, i uzyskać efekt że czołg najechał na minę i nastąpił wybuch.
Maluje Aero i farbami Tamki, trochę chemii modelarskiej i wiedzy początkującego
1. Małe wiertła i można robić otwory w dziale i karabinie, no i wiadomo w tłumiku
2. Taką miałem wizję w której czołg najedzie na minę i nastąpił wybuch, nie wiem czy do końca tak może się stać no ale trzeba jakoś zaczynać
3-4-5. Składanie
6. Podkład Vallejo malowany z puszki, sobie pomalowałem podłogę przez przypadek :P mogłem zlać do kieliszka i z Aero malować, mam nauczkę na przyszłość.
7-8-9. Moje pierwsze cieniowanie, które i tak potem zamalowałem ale już mniej więcej wiem jak się to robi Kolor XF-22 i rozjaśniony potem XF-2.
10. Tutaj już pierwsza zabawa i wpadki, Sido a następnie miał być Chipping fluid Miga z lakierem do włosów ale ich połączenie nie owocowało sukcesem, gluty mi się porobiły i konsystencja żelu, stwierdziłem że dam sam Chipping ( i tutaj był bubel wielki z mojej strony nie doczytałem instrukcji do końca i dałem 1 warstwę zamiast 2-3 ).
10,5. I drugi hit ustawiłem sobie wieżyczkę tak jak chciałem na koniec i malowałem, później stwierdziłem przecież jak malowali w fabryce to pewnie była na wprost Kolor XF-59.
11. Chciałem coś innego niż Afrika Corps więc 3 kolorowy kamuflaż poszedł pod moją dłoń w Aero Drugi kolor XF-58 malowałem na żywioł i później zapomniałem o paru miejscach
12. Trzeci kolor XF-64 Trochę tu trochę tam i nagle o kurde mam za dużo :P
13-14. Chipping i problem czemu tak ciężko schodzi, smaruje wodą i nic ciężko idzie i wtedy doszedłem do tego że dałem 1 warstwę preparatu do odprysków :/ Na zielonym prawie wcale nie schodzi ( stwierdziłem że jak na prawdziwych czołgach są 2 3 warstwy farby to nie schodzi ).
15. c.d.n...
1. 2. 3. 4. 5. 6.
7. 8. 9. 10. 11.
12. 13. 14.
Pozdrawiam Marcin.