Skocz do zawartości

pawbuk6

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    23
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez pawbuk6

  1. Pomalowałem kokpit częsciowo aerografem, częściowo pędzlem, spojrzałem na to surowym okiem i niestety cała część pędzlowa jest do przemalowania - pewnie tym razem aerografem Artysta ze mnie taki, że pędzla w ogóle nie potrafię używać, niestety Trochę to potrwa, bo czeka mnie masa maskowania bardzo drobnych elementów, ale na pewno gorzej nie będzie A Wy jak malujecie takie bardzo drobne elementy? Pędzel czy jednak maskowanie i aero?
  2. Ponieważ dzisiaj nie dodałem żadnych ciekawych fot wrzucam zdjecia mojego poprzedniego modelu samolotu, który skleiłem w zeszłym roku. Pierwszy kontakt z aerografem i dużą ilością chemii, pierwsze brudzenie i ogólnie model szkoleniowy ;D
  3. pawbuk6

    F6F-5 Hellcat 1:48 Eduard

    Eduard to naprawdę klasa Mam od nich kupionego Spitfire'a IXc oraz Profipack BF109E-3 - jakość wyprasek naprawdę fantastyczna ;) Do kompletu brakuje mi jakiegoś hamerykańca i Hellcat nadwałby sie idealnie ;) Chętnie zobaczę jak Ci to wyjdzie i będę kibicował!
  4. Jestem zaskoczony naprawdę niezłym spasowaniem trochę szpachli trzeba będzie użyć, ale bez tragedii. Psiknąłem kilka części farbą, ale na razie nie ma co pokazywać Mam nadzieję, że jutro uda mi sie zrobić nieco więcej. Chcialbym przynajmniej pomalować kabinkę, w niedzielę może bym nieco ją przybrudzil
  5. Na razie stwierdziłem, że sobie wytnę kadłub i zobaczę spasowanie - wg mnie nie jest źle, ale może spojrzyjcie fachowym okiem Muszę też sobie wydrukować znalezione w necie zdjecia kokpitu i zacząć malowanie ;)
  6. Wybaczcie panowie, że tak to wolno idzie, ale pracuję 8 godzin dziennie, a czasem mi do tego jeszcze zajęcia na uczelni dochodzą - w tygodniu mam maksymalnie jakieś 45 minut - 1 godzine dziennie na podłubanie przy modelu W dodatku jeszcze wprawiony nie jestem, wieć oczywiscie na każdą czynność schodzi 2x wiecej czasu niz powinno. Dzisiaj może uda mi się coś pomalować - doszły dwie kolejne farby. @Solo Wspominałeś coś o tym, że kolor kabiny to Gunze C317 - racja? Będę musiał zobaczyć dokladnie jak pomalowany jest fotel i inne elementy. Jak rozcieńczacie Gunze C i na jakim ciśnieniu malujecie - 1 bar?
  7. O tych farbach Mr. Paint pierwsze słyszę, ale jako początkujący modelarz kieruję swe kroki w pierwszej kolejności w stronę sprawdzonych produktów. Co oczywiście nie oznacza, że nie mam zamiaru eksperymentować i pewnie nadejdzie czas, że spróbuję farb innych firm niż te wiodące ;D Nie ma co toczyć sporów o właściwości różnych farb - to normalne, że jedni coś polecą, inni odradzą, każdy ma prawo wyrazić swoją opinię o ile robi to kulturalnie ;) Zastanawia mnie natomiast Primer and Microfiller Grey od AK - ostatnio bylem w Exito i chciałem kupić podkładoszpachlówkę, bo Surfacer mi sie kończył. Właściciel nie był mi w stanie powiedzieć jak ten specyfik sprawdza sie jako klasyczna podkladoszpachlówka, bo sam używał tego jak farba podkładowa pod metalizery. Może macie jakieś doświadczenia z tym produktem? To jest już rozcieńczone do aerografu? @Atlis Wczoraj rozcieńczałem Surfacera Levelling Thinnerem w proporcjach 2:1 (więcej Thinnera) przy ciśnieniu 15 PSI i lekko mi przytykało dyszę - zastanawiam się czy za małe ciśnienie czy za słabo rozcieńczone Jeśli chodzi o samą dyszę, to posiadam H&S Ultra jedynie z dyszą 0,2. Może jak będą pieniądze w przyszłym roku to zainwestuję coś w aerograf, w tym roku kupilem już większy pojemnik na farbę ( 5ml ) i dekielek ;)
  8. Zdecydowałem się ostatecznie na Gunze C, na razie Hataki nie zamierzam testować. Tak jak tu pisało kilka osób, nie ma sensu zmieniać czegoś, co jest bardzo dobre. Natomiast mam pytanie dotyczące Surfacera (w moim przypadku 1000) - w jakim stosunku go rozcieńczacie i na jakim ciśnieniu nim malujecie?
  9. Przez ostatnie kilka dni wzbogaciłem się o nową chemię i narzędzia - wreszcie będę mógł lepiej obrabiać malutkie części, bo do tej pory bardzo mi tej "trzeciej ręki" brakowało. Pojemnik do czyszczenia miałem własnej roboty, ale nie spełniał swojego zadania idealnie Psiknąłem kilka części surfacerem, na razie sprawdzalem bardziej jak bardzo go rozcieńczać Zaliczyłem też pierwszy kontakt z Levelling Thinnerem, bo do tej pory używałem Color Thinnera ;)
  10. Dzisiaj zacząłem "bawić się" wypraskami - na razie tylko lekkie szlifowanie i jakieś pierwsze przymiarki, ale to dopiero początek Jutro dalej sobie poszlifuję, w środę chciałbym przelecieć wszystko Surfacerem i poprawić ewentualne niedoskonałości. W tym czasie powinna mi dojść trzecia ręka z lupą i mam czas na zebranie jakiejś dokumentacji dotyczącej kokpitu ;)
  11. To jest taki skok w bok w stron 1:72 - model dostałem od narzeczonej, więc trzeba zrobić Poza tym to dobra wprawa przed kolejnymi modelami. Jednak mój poprzedni model był w 1/48, a i w kolejce czeka kilka kolejnych także w 1/48 - Spitfire Mk.IXc Eduarda, Bf 109E-3 Eduarda oraz Kawasaki Ki-45 Kai Toryu Hasegawy ;)
  12. Nie dowiem się dopóki nie spróbuję A jak będę miał już dość i chęć wywalenia modelu przez okno to wrócę do pudełkowego fotela
  13. Właśnie sobie zamówiłem "trzecią rękę" z lupą, bo tego mi w warsztaciku brakowało W takim razie "wezmę" ten fotel i zobaczę z czym to się je To będzie mój pierwszy kontakt z żywicą
  14. Myślałem o tym fotelu: http://www.mojehobby.pl/products/F-16A-C-fotel-z-pasami.html
  15. Dzięki Wreszcie doszedłem do tego, że jest to dwukolorowe malowanie takie jak tutaj: http://www.cybermodeler.com/aircraft/f-16/f-16c_profile02.shtml Potwierdzają też to zdjęcia realnego modelu: http://www.sharpshooter-maj.com/html/bv12.htm Wybrane farby więc to: Gunze C305, 306, 308 i 317 na osłonę radaru. Już zamówione Muszę jeszcze ogarnąć farby do wnętrza, w tym malowanie fotela. Warto inwestować w fotele żywiczne, czy przy tej skali zostać przy pudełku?
  16. Widziałem gdzieś ten preparat, ale pewnie wypróbuję Leveling Thinnera, którego mam w domu. Ech, cały czas mam dylemat z tym malowaniem. W instrukcji Revella są 2 kolory malowania (+ inny na osłonę radaru), a w większości malowań, które znalazłem są wyszczególnione 3 kolory ( tak jak choćby tu: http://www.cybermodeler.com/aircraft/f-16/f-16c_profile01.shtml ) + wyraźnie inny kolor osłony radaru. Wstępnie dobralem 4 farby (Gunze C od 305 do 308) i z tych muszę dobrać odpowiednie. Teoretycznie FS36118 (C305) na grzbiet i wydaje się, że FS36375 (C308) na spód jako najjaśniejszy, ale czy rzeczywiście będzie odpowiednio jasny?
  17. @Solo Bardzo fajna stronka, po minucie znalazłem odpowiednie malowanie, dzięki @karambolis8 Zaczynałem od akryli Revella dodawanych do zestawów z modelami oraz emalii Humbrola, dopiero jakieś dwa lata temu zamieniłem na farby Tamiyi i Gunze. Generalnie chyba najbardziej lubię Tamiyę, najmniej mam z nią problemów Niektóre Gunze C po dłuższym okresie nieużywania praktycznie nie nadają się do niczego, wg mnie to jest ich pewna wada.
  18. Prawda jest taka, że do tej pory najwięcej używałem Tamiyi oraz Gunze C i H. Pactra mi niespecjalnie jakoś podpasowała (najtrudniej było mi dobrać stopień rozcieńczenia), z Vallejo korzystałem glównie przy malowaniu pędzlem.
  19. Panowie, dajcie spokój Nie ma co ciągnąć kłótni na nieistotne tematy ;) Jak widzę opinie dotyczące farb Hataki są podzielone, a co powiecie o farbach takich firm jak AK czy MIG? Warto? ;)
  20. Dzięki Panowie za porady - biorę się za dopasowywanie kolorów ;) Zanim zacznę budować model lubię mieć już wszystkie farby i dodatki kupione - wtedy wiem na czym stoję
  21. Na którymś forum widziałem ludzi narzekających na Hatakę - zestaw fajny, ale na początek musiałbym kupić pojedynczą farbę i sprawdzić jakość, bo nie wydam od razu 80 zł na cały zestaw, kiedy opinie o farbach są średnie. Patrzyłem jeszcze na zestaw od AK, ale ma średni sens, skoro tylko z dwie farby się pokrywają.
  22. Witam wszystkich bardzo serdecznie! To mój drugi post na tym forum, jednak pierwszy z prawdziwego zdarzenia, więc oczywiście wypadałoby się przywitać - mam na imię Paweł, mam 24 lata, studiuję i pracuję, mieszkam w Krakowie. Kontakt z modelarstwem miałem od małego - pierwszy model skleiłem w wieku kilku lat (na pewno był to Spitfire, chyba od Hellera, ale jaki?), przez następne lata skleiłem kolejne kilkanaście modeli (nie pamiętam już wszystkich, ale na pewno były tam F-15, F-18, Rafale, F-117, do tego kilka modeli okrętów i helikopterów). Głównie polegało to na szlifowaniu części, sklejaniu i czasem malowaniu jak w zestawie były farby i pędzelek Tak naprawdę oprócz mnie nikt w rodzinie modelami sie nie zajmował, więc nie bardzo miałem się od kogo uczyć. Będąc w gimnazjum i liceum w ogóle sobie modelarstwo odpuściłem, wróciłem do niego dopiero na drugim roku studiów. W międzyczasie wydarzył się jeszcze wypadek - na całą moją kolekcję modeli spadła ciężka półka niszcząc je doszczętnie :/ Powrót do modelarstwa po długiej, 10 - letniej przerwie był spowodowany chęcią odbudowy kolekcji oraz faktem, że wreszcie stać mnie było na to hobby - pracując byłem sobie w stanie pozwolić na zakup modeli oraz chemii. W ciągu ostatnich dwóch lat skleiłem kilka różnych modeli, jednak wolę się do nich nie przyznawać Powiedzmy sobie szczerze, jestem początkującym modelarzem, moje umiejętności są mizerne, jednak cały czas się uczę nowych rzeczy, testuję, czytam i oglądam filmiki. Staram sie też inwestować w warsztat - w zeszłym roku nabyłem aerograf, co było dla mnie wielką rewolucją. Ten warsztat zakładam, żeby samego siebie bardziej mobilizować oraz uzyskać cenną wiedzę i rady od znacznie bardziej doświadczonych osób. A więc, na taki nowy początek zamierzam skleić taki model. F-16C "Tiger Meet" 2003 w skali 1/72 od Revella. Dostałem go kilka lat temu jako prezent od narzeczonej, więc choć nie bardzo interesuje mnie skala 1/72 (skłaniam się raczej ku 1/48), to zamierzam wykorzystać ten model do wprawienia się i zyskania doświadczenia. Zdjęcia wyprasek: Model zamierzałem wykonać prosto z pudła, w podanym w instrukcji malowaniu, chyba, że uważacie, że warto zakupić jakieś dodatki? Na razie mam też pewien problem z malowaniem - w instrukcji podane są oczywiście Revellowskie kolory, jednak zdecydowanie bardziej wolałbym model pomalować znanymi mi farbami akrylowymi od Tamiyi, Gunze, Vallejo lub Pactry? Może ktoś z Was orientuje się jakie są odpowiedniki tych kolorów Revella: - Anthracite grey, matt - 9 - Mouse grey, matt - 47 - Grey, silky-matt - 374 - Fiery red, silky-matt - 330 - Light olive, matt - 45 - Bronze green, matt - 65 - Gunship grey, matt - 74 - Medium grey, matt - 43 Może jest też jakiś zestaw farb przeznaczonych do malowania współczesnych amerykańskich samolotów, którego mógłbym użyć w tym przypadku? Będę bardzo wdzięczny za wszelką pomoc i ewentualne zdjęcia realnego egzemplarza ;)
  23. Witam wszystkich bardzo serdecznie! To mój pierwszy post na tym forum, w modelarstwo bardziej na poważnie bawie się stosunkowo od niedawna (choć pierwsze modele skleiłem już kilkanaście lat temu) i ostatnio też stałem przed wieloma dylematami początkującego. Z 8 miesięcy temu zaczynałem z kilkoma farbkami Humbrola i Revella, pilniczkiem i pędzelkiem, teraz mam już w miarę pełny warsztacik i cały czas staram się go uzupełniać o nowe narzędzia i specyfiki. Przede wszystkim warto nabyć aerograf i kompresor - ja w styczniu zakupiłem Ultrę oraz AS186. Dla mnie to była rewolucja. Malować pędzlami nie potrafię i zupełnie mnie to nie bawiło. Aerografem jeszcze teź nie potrafię się posługiwać, ale cały czas ćwiczę, nawet na bardzo małych częściach. Sprawia mi to mnóstwo radochy, choć często dłużej trwa czyszczenie i przeplukiwanie aerka niż samo malowanie Cieszę się więc, że mogę już ćwiczyć malowanie aerografem, którego pewnie będę długo używał, niż mało przyszłościowymi dla mnie pędzelkami. Oczywiście zestaw pędzli posiadam - przydają się do malowania małych i niemożliwych do zamaskowania elementów oraz do wszelkich specyfików, nakładania kalkomani, washy, maskola itp.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.