Serdecznie wszystkich witam.
Moje pytanie jest z nieco innej beczki ale nadal w kręgu pojazdów pancernych w skali 1/35. Otóż… Postanowiłem wykonać dla kogoś na prezent urodzinowy model czołgu T-55 w polskich barwach. Osoba, którą zamierzam obdarować dawno temu odbyła zasadniczą służbę wojskową w wojskach zmechanizowanych. Pomyślałem, że będzie to fajny prezent. O ile jestem w posiadaniu niesklejonego modelu czołgu T-55 firmy Tamiya, nie bardzo wiem jakie konkretnie przeróbki powinienem wykonać aby ów model jak najbardziej zbliżyć do wersji krajowej.
Chodzi mi o tak zwane „maksymalne minimum”, które muszę poczynić. Przewody paliwowe, kabelki i inne (za przeproszeniem) duperelki nie wchodzą w grę z powodu braku czasu. Wiem, że Aber i Eduard produkują zestawy blaszek dedykowane temu modelowi. Ale które z nich powinienem kupić? Jedyne co wiem to, to że trzeba poprawić w w/w modelu pancerz nad silnikiem ale nie wiem jak bardzo owe przeróbki muszą być zaawansowane? Zastanawiam się jeszcze nad metalową lufą (RB lub Aber) oraz zestawem gąsienic firmy Friul. Ale czy ma to sens?
Bardzo dziękuję za wszelkie podpowiedzi co i jak najlepiej kupić i ewentualnie przerobić.
p.s. Model powinien być gotowy na 12. Czerwca. Może mi się uda?