Witam wszystkich bardzo serdecznie Dziś zacząłem prace nad Tiger I, mam zamiar zamieszczać w tym temacie zdjęcia (niestety na chwilę obecną z telefonu) z przebiegu klejenia jak i również będę zadawał pytania, na które mam nadzieję będziecie udzielać odpowiedzi.
Jest to mój drugi model, pierwszym był Pz.Kpfw. VI Tiger II (King Tiger production turret) z Tamiya - na razie sklejony, czeka na pomalowanie. Przy pierwszym modelu nie obyło się bez pewnych błędów przy sklejaniu: źle dopasowałem koło napinające przez co gąski są naprężone, czasami użyłem zbyt dużo kleju, który wyciekł spad elementu, lufa a dokładniej linia łączenia jest przekręcona o kilka mm względem śruby na jarzmie, która to wyznaczała środek no i przez nieuwagę udało mi się ułamać mocowanie karabinu na wieży, więcej błędów nie pamiętam a za wszystkie szczerze żałuję i postaram się ich nie powielać ;) Złożenie Królewskiego zajęło mi +/- 15h, kupując zestaw Dragona liczyłem, że będzie jedynie ciut trudniejszy do złożenia niż Tamiya ale po otwarciu pudła ilość ramek a w nich elementów mnie zszokowała w Tamiyi było ich sztuk 4.
Mam nadzieje że podołam z Tigerem I. Poniżej fotka Tigera II od Tamiya, z którego mimo wszystko jestem dumny ( proszę nie zwracać uwagi na te pseudo malowanie elementów)
Tu zdjęcia z obecnego przedsięwzięcia
Otwarcie pudła
Tu pierwsze pytania do was:
- czy elementy zawieszenia zaznaczone na czerwono należy skleić? W instrukcji jest napisane aby tego nie robić
- czy koła nośne, napinające i napędowe należy kleić na stałe do zawieszenia? W zestawie z Tamiya koła nośne można skleić tak z zawieszeniem aby kręciły się wraz kołem napinającym i napędowym podczas przesuwania gąsienicy. W modelu dragona jest to chyba nie wykonalne.
- no i czy powinno się przykleić gąsienice do kół nośnych aby lepiej się ułożyły, czy zależy to od modelu czołgu itp?