Jump to content

August69

Members
  • Content Count

    5
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

0 Neutral

Personal Information

  1. Trochę wprawy i nie topi Chociażby Master Crafta
  2. Grześ - jeśli chodzi o szpachle to wiem co robie, wiem co to znaczy raz nadłożyć a nie potem 5 razy dokładać, z liniami podziału itp nie ma problemu nawet jak zostaną zakryte szpachlą.Były jamy to poszło grubo i bez ceregieli.Gdybym chciał bawić się w prawdziwą Iskrę na pewno nie kupli bym modelu od Plastyka do którego powinni dokładać tubę szpachli, z 5 szkiełek a o kalkach nie wspomnę, model kupiony na spontana i w taki sam sposób zostanie zbudowany.Nie myślcie że mam takie podejście do modelarstwa, to tylko ten jeden model i nie wykluczam że jak skończę z tym to kupie inną Iskrę i zrobimy pico belo.W budowie mam również 747 z papieru 1/144 i to tam jest prawdziwe modelarstwo. Co do srebrnego latexu - nie jest to żaden metalic, nie wiem dlaczego tak go wybiło.
  3. A ja powiem tak - 33000 obrotów na minute + szpachla to niezbędny zestaw do modelu za 10zł Szpara po mocowaniu dużego szkiełka została zaklejona plastikiem i jak to mówią "Przyjdzie kit, będzie git" Ze względu za spasowanie tego modelu i jego "luźny" priorytet będzie to wersja z otwartym na stałe kokpitem, planowałem zrobić go w jeden dzień ale odpuszczę sobie I takie pytanka - Jakim papierem ostatecznie fazujecie szpachlę i innego typu nierówności? 600? Jest jakiś sposób na wypolerowanie szkiełka?
  4. Będzie rzeźba.. ktoś jeszcze ma ochotę popatrzeć?! Czy znajdzie się ktoś kto napiszę więcej niż jedno słowo? No i na temat oczywiście...
  5. Witam, po skończeniu Meteora 4 spontanicznie kupilem nasza kochana Iskrę w wydaniu równie cenionego "Plastyka".Lecz gdy nadszedł czas pasowania cześci zaczeły sie poroblemy.Najpoważniejszy dotyczy otwieranego szkielka kabiny.Zacznijmy od początku, w zestawie znajduja się dwa fotele, dwóch pilotów i płyta podłogowa na dwa miejsca ale w instrukcji wykorzystujemy tylko jednego pilota i słusznie bo szkiełko jest "krótkie" ale natomiast kształt kadłuba wskazuję na wersje dwuosobowa.I tu plastycy z Plastyka dodali magiczne uzupełnienia tego kształtu kadłuba które za nic w świecie nie pasuja do tego kadłuba.I teraz pytanie do osób które poskładały to w całość - Jak wybrnęliście z tego? Pełna rzeźba i szpachel? Ponadto kadłub posiada mocowanie szkiełka do wersji dwuosobowej, które po złożeniu kadłuba zostawia duzą szparę... Wrzucam fotki. Pozdrawiam
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.