Sztuczka z kolorem kół to żadna sztuczka, one zwyczajnie nie są jeszcze pomalowane na finalny kolor.
Wcale nie nastawiałem się na to, że wzbudzę tu podziw, czy jakieś uznanie, ale liczyłem, że wrzucając pracę w tym momencie w jakim jest, pomożecie mi, doradzicie jak ją dopieścić, dokończyć, itp. A tu widzę, że poważnie chyba trzeba od samego początku brać aparat do ręki i co chwila, fota i na forum. Dla mnie modelarstwo to niekoniecznie odzwierciedlanie 100% rzeczywistości, ale przede wszystkim sposób na spędzenie wolnego czasu, hobby takie;). A, że (uogólnię) Wy dążycie do ideału to szanuję i podziwiam.
Wiem, że nie chcecie mnie zniechęcać, bo i nie uda Wam się mnie zniechęcić do sklejania, ale chyba dalsze moje prace zachowam dla siebie;).
Dziękuję i do widzenia.