Skocz do zawartości

Warhlack

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    3
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0 Neutral

Informacje

  • Skąd
    Trójmiasto
  1. Dzięki za rady. Dziś odwiedzę castoramę. Szydło też się znajdzie.
  2. Nie, to nie pędzel. Podkład Tamiya w sprayu. Nie mam jeszcze kilku narzędzi, które chciałbym mieć. Próbowałem odtworzyć linie podziału zwykłym nożykiem, ale średnio to wychodzi. Zacząłem już malować akrylami i pędzlem. Wieczorem wrzucę parę zdjęć, bo mam mały problem. Plamy kamuflażu malowałem maskując model patafixem. Po jego zdjęciu okazało się, że na krawędziach łat powstał taki jakby schodek. Farba na całej powierzchni ma poziom równy reszcie, ale na brzegach powstał taki jakby krawężnik. Czym to przeszlifować? I jak na przyszłość tego uniknąć? Malowałem mocno rozcienczonymi akrylami (rozcieńczałem wódką), trzema warstwami.
  3. Po bardzo długiej przerwie zacząłem znów kleić modele. Na początek poszedł mały Spitfire Mk V od Revella. Wstyd się przyznać, ale pierwszy raz w życiu używałem szpachli. Dałbym sobie rękę obciąć, że modele sprzed 20 lat jej nie potrzebowały ;) Model wymagał jej sporo, zwłaszcza w okolicy okapotowania silnika i połączenia dolnej części płata z kadłubem. Położyłem podkład i zabieram się niebawem za malowanie. Malował będę pędzlem i farbami akrylowymi.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.