todeskvlt
Użytkownicy-
Liczba zawartości
19 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Reputacja
0 Neutral-
pytanie o farbę Gunze H-053 Neutral Gray
todeskvlt odpowiedział todeskvlt → na temat → Farby do Aerografu
Próbowałem wcześniej wykałaczką i efekt był taki ze tylko to "porysowałem" ale spróbuję czymś grubszym. Dzięki. -
pytanie o farbę Gunze H-053 Neutral Gray
todeskvlt odpowiedział todeskvlt → na temat → Farby do Aerografu
Tego akurat się domyślam patrząc choćby na ten filmik Chodzi mi konkretnie o ten mój słoiczek farby czy ona rzeczywiście jest taka ciemna czy na przykład moja jest zepsuta choćby przez ten jasny pigment który jest na dnie i którego nie mogę rozmieszać. Dzięki, na dniach ogarnę białą farbę i spróbuję zmieszać. Na tym filmiku są użyte te same farby co ja użyłem (9 min) i różnica w jasności jest dość spora -
Pomalowałem sobie ostatnio P-40 od Airfixa, na spód wybrałem farbę Gunze H-053 Neutral Gray którą spotkałem w 3 miejscach: w jednym filmiku na YT, po przekonwertowaniu z Humbrola na Gunze oraz w instrukcji od P-40N Warhawk z Special Hobby. Po pomalowaniu modelu trochę się zdziwiłem jasnością tego koloru która niewiele różni się od H052 Olive Drab którą mam na górze. Chciałbym się dowiedzieć czy ta farba po prostu jest taka ciemna czy moja jest w jakiś sposób wadliwa bo chyba nie powinno to tak wyglądać. Na ostatnim zdjęciu jest spód słoiczka z jasnym osadem którego w żaden sposób nie byłem wstanie wymieszać, nawet spieniaczem do mleka.
-
Na dniach będę się chciał przejechać do Exito więc jak znalazł. Wysłane z mojego SM-N9005 przy użyciu Tapatalka
-
Te dwa narzędzia o których napisałeś mają ostrza szerokości rowków? Wysłane z mojego SM-N9005 przy użyciu Tapatalka
-
Idąc ostatnio za Twoja radą kupiłem sobie płynną szpachlówkę od Tamiya ale na razie ciężko mi ją było opanować. Muszę sobie poćwiczyć na jakichś starych częściach. Zmywać ją Wamodem? Wysłane z mojego SM-N9005 przy użyciu Tapatalka
-
Mogłem ale to dopiero początki więc wiesz jak jest następnym razem będę bardziej uważał. W kolejnym modelu będę chciał też zrobić preshading. Zobaczymy jak będzie. Może mi ktoś polecić dosyć łatwy sposób do odwzorowania łączeń po zakryciu szpachlą? Na razie robię skalpelem Olfy ale coś słabo to wychodzi... wydaje mi się ze ostrze jest za cienkie. Wysłane z mojego SM-N9005 przy użyciu Tapatalka
-
Hej, ale to nie zmienia faktu, że za bardzo się świeci? Czy jest w miarę OK? Dzięki za informacje, nie wiedziałem, że każdy inaczej działa. Rozglądnę się w takim razie za działaniem tego płynu co mam.
-
Też mi się tak wydaje... Wiem, że Spitfire powinien być matowy, ale nie wiedziałem, że ta satyna ze sprayu Tamiya aż tak bardzo przyświeci (chyba, że Semi Gloss to nie jest satynowy ) Mój wcześniejszy model tak bardzo nie świecił ale malowałem go tylko i wyłącznie "Vallejo Satin Varnish" viewtopic.php?f=64&t=54776 a w Spitfire użyłem sprayów od Tamiya: Clear (po malowaniu) i Semi Gloss (na sam koniec) Owiewka tak jak w przypadku mojego wcześniejszego modelu została pokryta lakierem bezbarwnym ponieważ coś mi tam troszkę pękło i dlatego zakryłem. Do kalek używam Tamiya Mark Fit. Moczę w nim kalkę a później nakładam (ale też zauważyłem, że w niektórych liniach słabo się układa, a na innych nawet pęka. Dzięki, za jakiś czas będę sobie chciał kupić mały namiot bezcieniowy i statyw, wtedy nie będę musiał robić zdjęć z lampą błyskową.
-
Cześć wszystkim, właśnie jestem po skończeniu drugiego modelu. Na warsztat poszedł Supermarine Spitfire Mk. Ia w skali 1:72 od Airfix. Płakałem wiele razy, szczególnie przy maskowaniu. Pierwsze dwa podejścia maskowałem plasteliną, nie wiedziałem jeszcze wtedy o istnieniu czegoś takiego jak Blu Tack oraz UHU patafix i za trzecim razem się udało. Owiewka tak jak w przypadku mojego wcześniejszego modelu została pokryta lakierem bezbarwnym ponieważ coś mi tam troszkę pękło i dlatego zakryłem. Kolejną przygodę miałem przy wkładaniu śmigła do pomalowanego już samolotu, ciężko wchodziło i w rezultacie pojawiły się dwa pęknięcia na dziobie :( Po skończeniu malowania pokryłem go błyszczącym sprayem od Tamiya a na sam koniec użyłem satynowego, też od Tamiya. Wydaje mi się, że ten model za bardzo świeci. Może mi ktoś coś powiedzieć o tych lakierach? Do washa użyłem "Brown and Green Camo Paneliner od AK" oraz "PLW Blue Dirt od mig". Zrobiłem go tak jak w przypadku poprzedniego modelu, że zamalowałem cały samolot na pałę a potem ścierałem to wszystko. Na jednym boku nie ma numeru ponieważ nieumiejętnie nakładając kalkę doprowadziłem do sytuacji w której zawinęła mi się ona w rurkę i nie dołem se rody jej odratować :( W następnym modelu będę się starał nie zużywać tyle farby co teraz. Dotychczas wyglądało to tak, że mimo iż model był już pomalowany to sobie jeszcze psikałem farbą na niego (bo była w aerografie), nie wiem po co... Liczę na dodatkowe rady na przyszłość, dziękuję.
-
Nie wiem. Ja to się boję brać do ręki papierów, pilników itp ktore mają gradacje poniżej 1000 ale pewnie kwestia wprawy i doświadczenia. Wysłane z mojego SM-N9005 przy użyciu Tapatalka
-
Odradzam papier o gradacji 400 do owiewki. 800 na początek. Pasty do zębów też są różne, możesz trafić na taką, które nie pomoże wcale uzyskać pełnej przezroczystości. Lepiej jednak wybrać pasty polerskie przeznaczone do plastiku. Wspomniane przeze mnie parę dni temu pasty micromesh są idealne do naszych zastosowań https://micro4.pl/pl/c/Micromesh-Liquids/33 Jedyne papiery jakich używałem i używam to od 1000 wzwyż. Aktualnie posiadam takie gąbki firmy 3M (jakieś ultrafine, microfine i coś jeszcze, nie pamiętam teraz) a pastę polerską mam od Tamiya ale nie pamiętam też którą z trzech. Wysłane z mojego SM-N9005 przy użyciu Tapatalka
-
Trzeci model który będę sklejał wrzucę już na warsztat i spróbuje się na bieżąco konsultować. Wysłane z mojego SM-N9005 przy użyciu Tapatalka
-
W powyższym samolocie owiewka jest matowa przez to, że celowo nakładem gruba warstwę satynowego lakieru żeby ten pilocik nie rzucał się tak bardzo w oczy. Natomiast w Spitfire którego teraz składam, przy wypełnianiu luki pomiędzy owiewką a kadlubem wylał mi się klej na jedną szybkę, chciałem go odsączyć papierem, zrobił mi się jakiś malutki strupek i wolałem juz bardziej tego nie ruszać bo zawsze jak chce przedobrzyć jak w przypadku tego Bf'a to: wyleje mi się farba na model, tylne koło złamie 5 razy, linkę antenową będę przyklejał 8 razy i jeszcze kilka innych historii Dlatego lepiej jak jest troszkę gorzej ale model sklejony w całości a wnioski do zastosowania w kolejnym modelu. Skusilbym się na poprawę tej owiewki Spitfire którego teraz sklejam ale jest już prawie cały pomalowany i jestem w 100% ze jak zacznę to ruszać to złamie samolot w pół Wysłane z mojego SM-N9005 przy użyciu Tapatalka
-
Widzialem kiedyś ten sposób z maskolem, na pewno spróbuję na którymś modelu, może mi lepiej pójdzie. Dzięki! Wysłane z mojego SM-N9005 przy użyciu Tapatalka
