Skocz do zawartości

Barny

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    18
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Barny

  1. Możesz napisać z czego zrobiłeś pas odblaskowy na firance ?
  2. Spróbuje poszukać jakiś materiałów na nowa szybę. Zapewne będzie problem z odpowiednim wyprofilowaniem przedniej szybu a poźniej pewnie z wklejeniem - spróbuje powalczyć Zobaczymy co wyjdzie...
  3. Niestety pasty nie pomogły a na domiar w moich wielkich palcach pękła szybka :( Chyba nie pozostaje mi nic innego jak skleich szybę klejem ,wkleich do modelu i pomalować wszystkie okna na czarno - wiem że model na tym straci.
  4. W tygodniu spróbuje powalczyć z pastami i zobaczymy jaki będzie efekt. Jeśli to nie pomorze to polecę wszystkie szyby na czarno i ukryję pilotów od Pana Kleksa :P
  5. Szyba na ową chwilę nie jest wklejona.
  6. Witam. Mam mały problem z oszkleniem modelu, a dokładnie z szybą pilotów. W jednym rogu mam zmatowienie od kleju Tamiya Extra Thin. Użyłem go celu przyłapania szyby do modelu w dwóch miejscach (na forum wyczytałem że nie matowi szyb jak klej CA), bo odchodził od modelu,później chciałem użyć Clearfix do reszty. W jednym rogu Extra Thin zadziałaj jak pisali na forum , natomiast w drugim kącie zachował się jak CA (zapewne była za duża szpara pomiędzy oknem a kadłubem) i zmatowił szybę. Próbowałem to jakoś naprawić ale chyba pogorszyłem sprawę. Czy jest jakiś sposób na naprawienie tej szkody (czytałem że można użyć pilniczków rożnej gradacji, pasty do zębów, past polerskich Tamiya (te posiadam) czy pomalować może wszystkie szyby na czarny kolor dla lepszejestetyki (nadmienię że pierwsze 3 boczne okna też posiadają zmatowienie od CA , później do pozostałych zakupiłem Clearfix)?
  7. Nie mam pojęcia co masz na myśli. Nie miałem od samego początku włączonej lokalizacji wiec jej nie mogłem w takim razie wyłączyć. W pierwszy poście jedynie wspomniałem że jestem z Gdańska Przekopałem wiele wpisów na forach i każdy poleca coś innego, każdy poleca inny itp i zrobił mi się bałagan w głowie. Myślałem że osoby z tego postu podrzucą jakieś 2-3 modele na których warto się skupić
  8. Mam pytanie odnośnie aerografu i kompresora ? Jaki byście polecili aerograf dla początkującego modelarza oraz jaki kompresor (zależy mi na tym aby był cichy, aby było można malować w mieszkaniu i aby nie obudzić małego dziecka - w piwnicy brak gniazdek , więc będę zmuszony do malowania w mieszkaniu). Oczywiście coś w rozsądnej cenie aby żona mnie nie zabiła :P
  9. O tym kleju czytałem wielokrotnie, i każdy o nim zapowiada się w samych superlatywach.Mam go na swojej liście zakupów. Posiadam Tamiya Cement (dołączony do wygranego modelu Scania) ale nie miałem jeszcze okazji go wypróbować Jak będę potrzebował pomalować jakieś miejszsze elementy to teraz a pewno wybiorę się do sklepu i zakupię odpowiednią farbę z palety Vallejo Do pomalowania kadłuba C-47 mam już od września skompletowane spreye Tamki. Już nie zamierzam popełnić błedu jak z pilotami :P
  10. Sklep Modelmania jest mi znany. Robiłem u nich kilka razy drobne zakupy. Musze ich niebawem znowu odwiedzic.
  11. Niestety. Moja wina z tymi pilotami, ale juz tego nie cofne. Jak piszesz Marek K. mogłem nie wstaeuac fot z nimi. Czlowiek najlepiej uczy sie na własnych błedach a tym bardziej na poczatku "nowej drogi". Mam do was dwa pytania. Mam rozumiec że farby tamiyi w sloiczkach ciężko sie kladzie pędzlem ? Czy powinienem je sobie odpuścić? Jesli nir,to jak najlepiej je klasc przy pomocy pędzla ? Jeśli chodzi o polecane przez was farby Pactry i Vallejo Model Color to które sa lepsze do malowania pędzlem,które lepiej kryją? Z góry dzieki za pomoc
  12. Co do chemi to fakt na początku sklejania modelu bylem ograniczony kolorystycznie. Posiadalem farby ktore były dołączone do modelu f1 czyli czarny, srebny, złoty oraz czrwony.I bazowałem jedynie na nich, oraz ze wzgedow finansowych (slub cywilny oraz kupowanie rzeczy dla nowego członka rodziny- wózek,łóżeczko itp). Później zdałem sobie sprawę że daleko na nich nie zajadę wiec , odłożyłem trochę kasy i wybrałem sie do najbliższego sklepu modelarskiego na wieksze zakupy i kupiłem podkład humbrola oraz kilka farb w sprayu tamiyi. Na świeta wygrałem w konkursie branżowym model ciagnika siodłowego Scania od Italeri i organizator konkursu dołączyl do modelu kilka narzedzi oraz trochę farb tamiyi (6 sztuk) wiec paleta barw powoli sie rozrasta. Staram używać sie chemi która jak naj mniej śmierdzi ze wzgledu na dwu miesiecznego synka . I tak do modelu siadam w kuchni jak wszyscy domownicy juz zasną. Co do szlifowania to małą wprawę załapałem jak dorabiałem sobie na wakacjach na remontach xD.
  13. Zmieniłem host na imgur. Powinno działać
  14. już powinno działać. Sprawdzałem na telefonie i są obrazki
  15. hm. u mnie wszystko widać .postaram się naprawić błąd jak najszybciej
  16. Witam. Jestem tu nowy na tym forum i tym samym dopiero co zaczynam przygodę z modelarstwem plastikowym. Na imię mam Daniel i mieszkam w Gdańsku. Pierwszym modelem jakim kupiłem był bolid F2007 od Revella w skali 1:24 - był w ofercie Lidla. Po zakupie F1 kolega z pracy, który skleja modele plastikowe i kartonowe oddał mi za przysłowiowe piwo model do poćwiczenia - P-47 M Thunderbolt. Przy sklejaniu posługiwałem się tylko niezbędnymi narzędziami. Do malowania użyłem farb które były dołączone do F1 oraz srebrnego lakieru do metalu z marketu. Poniżej zamieszczam efekt swojej zabawy z pierwszym modelem. Zdaje sobie sprawę że jest w nim dużo niedociągnięć, czasem coś chciałem poprawić i wyszło jak to zawsze wychodzi w takich przypadkach , czyli gorzej Obecnie zajmuję się swoim drugim modelem w życiu a jest nim C-47 Skytrain od Italeri w skali 1:72 (odkupiony także od kumpla Nie zamierzałem wrzucać swoich relacji na forum obawiając się masy krytyki wynikającej z mojego braku doświadczenia ,ale patrząc na innych początkujących modelarzy na tym forum postanowiłem zacząć relacjonować swoje postepy i dzięki waszej pomocy i radom uczyć się na własnych błędach Poniżej zamieszczam fotki z dotychczasowych prac przerwanych remontem mieszkania, przeprowadzką oraz narodzinami syna Silniki z żywicy Żółta farba od revella coś słabo kryła końcówki łopat więc postanowiłem zmyć farbę i pomalować całe łopaty na czarno. Podczas operacji usuwania żółtej farby przy pomocy rozcieńczalnika Wamodu i patyczków do uszu (tylko to miałem pod ręką stała się poniższa tragedia. W ruch poszedł klej CA oraz szpachla w celu uratowania śmigieł efekt poniżej a to już efekt po pomalowaniu podkładem Humbrola To na razie na tyle. Obecnie w wolnej chwili po pracy zajmuje się szlifowaniem szpachli na modelu. Mam nadzieję że niedługo wrzucę kilka fotek z postępów Będę wdzięczny na łagodne potraktowanie i krytykę oraz na pomocne rady w dalszych etapach budowy Pozdrawiam
  17. Ja używam szpachli Tamiya Putty (White) a do szlifowania papiery ścierne (Tamiya, Wamod, Wodne z allegro) o różnej gradacji, pilniczki kosmetyczne podkradzione od żony, pilniki iglaki z Castoramy Ostatnio zrobiłem własnoręcznie zrobione pilniki naklejając na patyczki laryngologiczne za pomocą taśmy dwustronnej papier ścierny - niweluje dołeczki podczas szlifowania większych elementów, gdy trzymamy papier w palcach (wyniesione z remontów mieszkań i mozolnego szlifowania ścian )
  18. Sam jestem początkującym modelarzem. Sklejam swój drugi model Dakote MK III od Italeri i jak na moje oko to brakuje w twoim modelu troche dokładności a mianowicie brakuje szpachli, która by Ci pozwoliła razem ze szlifowaniem zamaskować niedociągnięcia, które wystepują po sklejeniu części. W swojej Dakocie bez szpachli daleko bym nie pociagnał i bez mozolnego szlifowania. Kumpel kiedyś mi powiedzial jak zaczynałem sklejać modele że nie wolno się spieszyć,a ojciec ktróry kiedyś sklejał kartonowe modele "Młodego Modelarza" że najważniejsza jest dokładność. Obie rzeczy popłacają przy finalnym efekcie
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.