Hej! Projekt jest kontynuowany, ale tempo "jak krew z...". Powód- oczywiście brak czasu; studnia dzienne, praca na cały etat (nocne zmiany), do tego jakieś podróże od czasu do czasu...
Co nowego? Ukończyłem oświetlenie płyty. Rozpocząłem konstrukcje terminala- w zasadzie już wielokrotnie ją rozpoczynałem, ale w końcu "na porządnie". Pierwotny plan zakładał wykonanie go z polistyrenu (płytek 3mm) oraz plexi (el. przezroczyste), lecz potrzebuje dokładności do jednego milimetra oraz idealne kąty proste; z przyczyn technologicznych w gre wchodziło tylko wycięcie wszystkiego laserowo; ale jak usłyszałem cenę (200zł + własny materiał) postanowiłem zrobić go z papieru. Terminal również będzie podświetlony. Pare zdjęć z placu budowy:
Do kolekcji dołączyły:
C-5M USAF (ten kupiony dzień po tym wydarzeniu- ja stoje jako drugi od lewej) https://web.facebook.com/WroclawSpotters/photos/a.715353611826878.1073741828.171176086244636/1533742073321357/?type=3
MD-11F UPS
TU-214 Transaero
MD-82 SAS
Miejsca na płycie starczy już tylko na dwa nowe modele (max. wielkości 737), ale zamierzam pozbyć się pięciu z nich; trzech najstarszych ze starym podwoziem (744 United i Saudi Arabian, 773 Emirates) oraz 346 Lufthansy i 77W KLM zupełnie mi nie pasującymi do kolekcji i zastąpić je nowymi, najchętniej 789 Air Canada i A359 Vietnam.
Odpowiem teraz na poprzednie uwagi.
Za duża ilość stanowisk- rzeczywiście, chodziło o maksymalną "pojemność" płyty, a nie realizm; to jest mój pierwszy projekt i jak to zazwyczaj bywa; ucze się na błędach. Najgorszy błąd do tej pory- przy projektowaniu układałem stanowiska dla różnych wielkości samolotów (odpowiednio od najmniejszego do największego: 738, 752, 763, 77W, 388) i dane brałem z wikipedii (szerokość, długość prawdziwego samolotu), dzieliłem przez 500 i dodawałem 10%. Nie uwzględniłem wtedy tego, że te "10%" przerwy to w tej skali raptem 1-1,5cm i nienaturalnie to wygląda, odstęp powinien być co najmniej 2 razy większy.
Linie poziome- zdecydowanie będę ję poprawiał, lecz to ogrom pracy który sobie zostawiam na koniec, bo musze wpierw powyciągać wszystkie diody (linii środkowej- zielone), zeszlifować obecne malunki, ponownie pomalować na szaro (nie wiem czy już znajde ten sam odcień), i dopiero wtedy malować żółte linie- z tym, że już z czarnymi konturami. Szerokość linii- będzie jaka wyjdzie, wykonuje je żółtym markerem akrylowym. Potem jeszcze ponownie je pobrudze grafitem z ołówka.
Gotowe płyty, terminale do ściągnięcia z internetu- chciałem stworzyć coś własnego. Jedyne czego używam to rękawy (są na ostatnim zdjęciu)
Jasność diód- to też na sam koniec, planuje regulator napięcia (ściemniacze) na każdy z czterech obwodów (linie środkowe, krawędziowe, oświetlenie płyty, oświetlenie terminala, cargo i wieży kontrolnej)
Cieszy mnie wasze zainteresowanie moim projektem Jak będziecie mieli jakieś uwagi to oczywiście piszcie.
A tutaj bonus- C-17 i AN-124 z mojej kolekcji dotknęły kółkami prawdziwej płyty EPWR ;) Robiłem wtedy zdjęcie z C-5 w tle, lecz je gdzieś posiałem, następnym razem sie podziele