Cześć,
Jest to mój pierwszy post na forum więc witam wszystkich serdecznie. Jest to też mój w sumie drugi model samolotu w karierze modelarskiej. Mam świadomość, że to pewne wyzwanie dla debiutanta, ale postaram się go zrobić najlepiej, jak potrafię. Sprzętowo zadanie mam ułatwione bo dosiadam się do warsztatu syna, który sporo już nazbierał różnych modelarskich zabawek.
Wszelkie rady i konstruktywna krytyka mile widziane!
Mały edit dla porządku na początek:
MENG QS-001 1/32 Messerschmitt Me 163B Komet
Barakuda Cast BR321 48 - Koła
Eduard BIG338 - dodatki (interior, exterior i maski)
Nie zdecydowałem jeszcze, którą wersję malowania zrealizuję. Zestaw uzupełniłem o maski i blaszki Eduarda oraz koła od Baracuda Studios, bo te pudełkowe, gumowe trudno będzie fajnie dopracować, a chyba też niewiele mają wspólnego z tymi, które występowały w kometach.
Zacząłem od kokpitu. Lutowanie elementów siedziska fotela było sporym wyzwaniem
Tu wstępnie złożony kokpit. Jako podkładu użyłem Mr Hobby Surfacer 1500, a jako koloru Vallejo Model Air 71.055 RLM66. Farba była dla mnie dość trudna, szybko wysychała i stąd piaskowa faktura w tylnej części kokpitu :(
Po zmontowaniu panelu sterowania z kolorowych blaszek Eduarda doszedłem do wniosku że bardzo się świeci i pomalowałem całość lakierem bezbarwnym Tamiya xf-86 wcześniej zabezpieczając zegary mr masking sol.
Wnętrza zegarów wypełniłem Cleaffixem.
Tymczasem tyle. Biorę się za silnik