Cześć!
Witam serdecznie wszystkich zaglądających do mojego pierwszego (i liczę, że nie ostatniego) warsztatu.
Po ~18 latach przerwy od modelarstwa postanowiłem wrócić do hobby z dzieciństwa. Nie oczekuję na początku jakiś specjalnych fajerwerków w swoim wykonaniu, ale mam nadzieję, że z biegiem czasu umiejętności ulegną poprawie
Na początek wybrałem coś prostego - T-34/76 wersja z 1943r. od Tamiya, żeby po prostu pokleić sobie bezstresowo. Nie planuje w nim żadnych waloryzacji.
Zdjęcia niestety zapewne nie powalają, ale nie mogę znaleźć aparatu. Postaram się szybko nadrobić ten brak ;)
Pudło:
Wanna przygotowana do szpachlowania, dziury w górnej części załatane HIPSem, będzie wyrównane szpachlą.
Tutaj pojawia się pierwsze pytanie: czy zaznaczone na zdjęciu przerwy mają faktycznie tak wyglądać? Nie bardzo mi się to podoba, a też nie bardzo chce to inaczej spasować. Niestety nie udało mi się znaleźć żadnej fotki rzeczywistego pojazdu żeby akurat ten element był dobrze widoczny.
Będę ogromnie wdzięczny za każdą uwagę i dobre słowo