Skocz do zawartości

subaroman

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    398
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Zawartość dodana przez subaroman

  1. A masz!!! Zapomnialem o srubach wokol lamp na masce! Zaraz sie poprawi. A chlapacze grubawe sa, poniewaz uzylem tego, co bylo w pudle zestawu. Model zaczalem ok 7 lat temu i nie zwracalem wtedy uwagi na takie rzeczy. Demontaz grozi uszkodzeniem lakieru a i kalek zapasowych nie ma...
  2. Witam. Przyszla dzis pora na przedstawienie kolejnego projektu, ktory doczekal sie konca po dobrych kilku latach. I pora na kolejny klasyk na lamach forum. Model wykonany jest w skali 1/24 i zostal wyprodukowany przez Hasegawe. Zbudowany jest praktycznie z pudla, dodatkami sa elementy fototrawione na masce, poprawione pasy bezpieczenstwa we wnetrzu i folia chromowa wokol bocznych szyb. Budowa tego modelu sprawila mi wiele przyjemnosci i nalezy powiedziec tutaj, ze zestaw jest bardzo wysokiej jakosci, moge go tylko polecic. Pozdrawiam!
  3. Dopiero teraz zwrocilem uwage, ze koncowki wydechu sa popekane. Dzieki za informacje na ten temat. Podwozie bylo sklejone dawno temu i kiedys spadlo mi na podloge podczas pakowania pracowni do przeprowadzki. Wtedy wlasnie musial popekac wydech. Na szczescie nie bedzie klopotu z poprawieniem tej "awarii". Zdjecie zamiescze jak tylko dokonam naprawy. Pozdrawiam.
  4. Witam. Dzis udalo mi sie ukonczyc kolejny model samochodu rodem z niemieckiego DTM - Opla Calibre V6, za sterami ktorego zasiadal Keke Rosberg. Zestaw zostal wyprodukowany przez japonskie UT Models w skali 1/24. Kit jest na dosyc przyzwoitym poziomie, jednak jest kilka rzeczy, a w zasadzie kilka brakow, ktore nalezy uzupelnic we wlasnym zakresie. Karoseria zostala pomalowana trzema kolorami, oklejona kalkami i pokryta lakierem bezbarwnym. Kalkomania to byla istna udreka, gruba, o slabym kleju (zapewne wskutek dzialania czasu, bo model jest dosc starej produkcji) i nie podatna na zadne plyny do kalek. Rozwiazaniem okazala sie goraca woda i szmatka, wszystkie naklejki udalo sie ladnie dopasowac. Na opony trafily napisy zapozyczone z jednego z rajdowych zestawow Tamiyi (jeden z brakow ww zestawu Calibry), dorobione zostaly haki holownicze oraz pasy bezpieczenstwa z uzyciem elementow fototrawionych, tym razem wzietych z modelu Hasegawy. Zamocowanie felg zostalo odpowiednia poprawione, zeby zawieszenie modelu nie przypominalo zawieszenia Poloneza z kolami wcisnietymi gleboko w nadkola. Dzieki tym kilku drobnym zabiegom, Calibra prezentuje sie swietnie i stojac w szeregu innych DTM`owskich bolidow, bardzo cieszy moje oko. Pozdrawiam.
  5. Przedstawiam kolejny, swiezo ukonczony model pieknego klasyka rajdow samochodowych - Subaru Legacy, za ktorego sterami wystapil Colin McRae. Model jest wykonany przez Hasegawe w skali 1/24. Z racji tego, ze jest to bardzo stara produkcja, kalkomanie lekko pozolkly i popekaly. Dlatego kalki z numerami startowymi na drzwiach musialem wykonac od nowa i musialem zakupic zestaw kalkomanii Studia 27, zeby okleic przednia szybe i tylne swiatla. Reszte kalek z zestawu udalo sie uzyc. Sama miniaturka wykonana jest prosto z pudla, jedyna modyfikacja to wykonana przeze mnie antena na dachu. Moim zadaniem Subaru wyglada przyzwoicie i niesamowicie cieszy oko. Pozdrawiam!
  6. Poczatek nowego roku jest u mnie bardzo pracowity. Skonczony kolejny modelik. Tym razem na warsztacie wyladowala Toyota Celica, skala to oczywiscie 1/24 a producent to Tamiya. Do zestawu dokupilem, swiezutko wypuszczone na rynek przez Studio27, kalki na auto Holowczyca i Wislawskiego, ktorym startowali w rajdzie El Corte Ingles w 1996. Kalkomanie sa swietnej jakosci, klada sie idealnie, nie pekaja. Dodatkowo wyposazylem modelik w blaszki Crazy Modeler, dzieki ktorym wykonalem pasy i zapinki na maske. Chlapacze powstaly na podstawie zdjec z internetu, mam nadzieje, ze sa w miare podobne do oryginalu. Model powstal z elektrownia z przodu, zeby dodac mu agresywnosci w pelnym bojowym orezu. Pozdrawiam wszystkich.
  7. To jest dokladnie ten model.
  8. Witam. Przyszla pora na kolejna galeryjke. Tym razem jest to poczciwe Punto w bardzo wyczynowej wersji. Baza modelu to zestaw zywiczny w skali 1/24 firmy Racing43, seria Big Model. Jest to moj pierwszy model z zywicy, jaki w zyciu zlozylem. Zaczalem jego budowe dawno temu, dlatego niektore rzeczy lub elementy moga nie byc super idealnie wykonane. Ogolnie zestaw robi dobre wrazenie, kasta nie wymaga zbyt duzego wysilku podczas jej obrabiania. Tak samo elementy z metalu latwo sie obrabia i sa dosc dobrze odlane. Kalkomanie sa wysokiej jakosci i ich aplikacja nie nastrecza zadnych problemow. Najwiekszym mankamentem modelu byly tylne swiatla, ktore wykonano jako tandetna naklejke, ksztalt lamp to tylko zarys na kascie. Ale i z tym jakos sobie poradzilem a efekt koncowy jest bardzo dobry. Montaz elementow fototrawionych nie jest problematyczny, jedynie zapinki na maske i klape sa wziete z zestawu Hasegawy, lepiej wygladaja. Osobiscie jestem zadowolony z wykonanej pracy a Punto bardzo ladnie prezentuje sie w gablotce, razem z innymi Fiatami. Pozdrawiam.
  9. Uzywam dokladnie takiego lakieru. Jestem bardzo zadowolony. Utwardzacz obecnie mam standardowy, ale szybki sprawdza sie doskonale. Czas schniecia zalezy od grubosci warstwy lakieru i proporcji, w jakich go mieszasz. Czasami po dobie farba juz jest w pelni utwardzona i mozna dalej dzialac. Ja najczesciej zostawiam kaste do wyschniecia na kilka dni, czasem tydzien. Swiatla sa odpowiednio zainstalowane, oswietlenie tablicy znajduje sie w tych czarnych elementach. Szkielka to swiatla cofania. Pozdrawiam.
  10. Uzywam dokladnie takiego lakieru. Jestem bardzo zadowolony. Utwardzacz obecnie mam standardowy, ale szybki sprawdza sie doskonale. Czas schniecia zalezy od grubosci warstwy lakieru i proporcji, w jakich mieszasz lakier. Czasami po dobie lakier juz jest w pelni utwardzony i mozna dalej dzialac. Ja najczesciej zostawiam kaste do wyschniecia na kilka dni, czasem tydzien. Swiatla sa odpowiednio zainstalowane, oswietlenie tablicy znajduje sie w tych czarnych elementach. Szkielka to swiatla cofania. Pozdrawiam.
  11. Witam. O ile mnie wiedza nie myli, to na dzien dzisiejszy wiekszosc farb samochodowych to matowa baza, ktora nalezy pokryc lakierem bezbarwnym, dla jej zabezpieczenia i nadania polysku. Dotyczy to rowniez rajdowek czy wyscigowek, gdzie dla sponsora ogromne znaczenie ma fakt, jak prezentuje sie samochod. Obejrzalem wiele, wiele rajdowek i wyscigowek i przyznam sie, ze im lepsze auto, tym lepsza jakosc wykonania powloki lakierniczej. Niektore auta lsnia jak lustro, poniewaz malowanie dla fachowca nie stanowi zadnego wyzwania. A z drugiej strony wiekszosc aut jest oklejana folia, ktora to rowniez sie blyszczy. Wiec chyba az takich bledow modelarze samochodowi nie popelniaja. Co do lakieru bezbarwnego, to uzywam farb samochodowych, produktu Du Pont'a. Lakier miesza sie z utwardzaczem, delikatnie rozciencza i maluje. Powloka lakiernicza jest idealna, mozna stosowac na kazdego rodzaju farbe czy kalke. Nie uszkadza innych powierzchni. Polecam!!! Pozdrawiam.
  12. Witam. Niestety nie ma opcji, zeby lakier wypolerowac po czesci slabiej lub mocniej. Poleruje sie calosc. Ja osobiscie lubie takie swiecace sie samochody, czy to model, czy prawdziwe auto. Nie mniej jednak dziekuje za opinie i w absolutnie nie czuje sie urazony Twoja wypowiedzia. Kazdy ma swoj gust. Pozdrawiam.
  13. Witam. Kasty sa lakierowane tylko jedna warstwa bezbarwnego. Lakier, ktorego uzywam do malowania, bardzo mocno sie blyszczy bez polerki, po polerce az za bardzo. Moze z tego powodu takie wrazenie. Nie mam problemu z liniami podzialu, ze wszelakimi otworami czy zaglebieniami, elementy typu swiatla czy lusterka ladnie pasuja w miejsca montazu. Wnioskuje wiec, ze lakier chyba jest ok. Czasami udaje mi sie zalac jakis element kasty, wtedy robi sie taka fala lakieru na brzegu tegoz elementu. Ale papier scierny i pasta polerska pomagaja naprawic lakierniczego babola. Dzieki za zainteresowanie i za opinie. Pozdrawiam.
  14. Przedstawiam moja kolejna prace, model Renault 5 Turbo z Rajdu Monte Carlo z 1981. Zestaw bazowy to Tamiya w skali 1/24... i tutaj okazalo sie, ze odwzorowanie modelu wzgledem oryginalu jest bardzo slabe (odkrylem to w momencie, kiedy w zasadzie model byl gotowy). Oklejenie nadwozia bylo niekompletne, lusterka zewnetrzne, fotele i jeszcze kilka rzeczy nie maja nic wspolnego z prawdziwa rajdowka. Odpowiednie kalkomanie uzupelniajace Shunko udalo sie bez problemu zakupic i poprawic karoserie. Dorobilem rowniez brakujaca antene na dachu samochodu. Lusterek i foteli jeszcze nie zmienilem, musze znalezc odpowiednie komponenty. Pomimo pewnych brakow model swietnie prezentuje sie w kolekcji i doskonale uzupelnia zbior starych, rajdowych maszyn. Pozdrawiam.
  15. Te linie na dachu maja imitowac tasme klejaca, ktora zaklejono klapki wlotow powietrza do wnetrza, zeby podczas jazdy nie wpadal tamtedy kurz z drogi, rajd Australii to rajd szutrowy i pylu tam co nie miara. Na zdjeciach oryginalu tez sa na dachu takie paski na klapkach. Co do polysku, to zanim auto wyjedzie na trase, to ladnie lsni, bo swiezo lakierowane. Poza tym nie da sie modelu wypolerowac tylko troszke. Ale wiem, co masz na mysli. Pozdrawiam.
  16. Nadszedl czas spelniania modelarskich marzen - narescie w mojej kolekcji stanal model Celicy St165!! A wszystko za sprawa firmy Beemax/Aoshima. ktora kilka miesiecy temu wypuscila ten zestaw na rynek. Model jest bardzo przyzwoicie wykonany, czesci dobrze do siebie pasuja. Najwiecej klopotow sprawia dopasowanie przedniego zderzaka z kasta i instalacja przednich swiatel, trzeba troszke cierpliwosci. Wykonanie kalkomani jest bardzo dobre, aczkolwiek sa one dosc grube i duze czerwone kalki sprawiaja troszke problemow podczas nakladania. Lepiej uzyc farby do pomalowania czerwonych pol na kascie. Dodatkowo zakupilem uzupelnienia do modelu w postaci blaszek produkcji Beemaxa i kalek Marlboro z Tabu Decals, ktorych w zestawie nie ma. Jak zazwyczaj to bywa, model moglby byc zbudowany troszke lepiej, ale jestem niesamowicie zadowolony z jego posiadania i z pewnoscia powstana inne wersje tej rajdoweczki. Pozdrawiam.
  17. Witam. Kalki kupilem na mf-zone.pl, maja tam duzy wybor roznych kalek na polskich kierowcow. Jezeli skusisz sie na ten zestaw kalek, to polecam od razu zakupic dwa komplety. Pozdrawiam.
  18. Przedstawiam kolejna, dokonczona po dobrych kilku latach, prace. Modeli w skali 1/24 produkcji Hasegawy. Model wykonany prosto z pudla, bez zadnych zadziwiajacych ulepszen, taki zwyczajny, ladnie wygladajacy samochodzik. Jedyne zmiany, ktore wprowadzilem, to obnizone zawieszenie, przygotowane pod asfaltowe kola (mam nadzieje, ze uda mi sie zdobyc odpowiednie felgi do tego modelu) oraz poprawione wloty powietrza na dachu. Pozdrawiam!
  19. Witam wszystkich. Przedstawiam moja ostatnia prace, czyli model Subaru Imprezy, ktora Lesio Kuzaj startowal w 2003 roku w rajdzie warszawskim. Jako baza posluzyl zestaw Tamiya w skali 1/24 z dodatkowymi kalkami z Reji oraz kilkoma elementami fototrawionymi. Z dodatkow, ktore wykonalem to chlapacze, pasy we wnetrzu i doklejone zapinki na masce silnika i klapie bagaznika. Na przednich swiatlach, lusterkach i we wnetrzu miala byc polozona karbonowa kalka, ale ze wzgledu na jakosc ww kalki dalem sobie spokoj, bo szkoda bylo oszpecic moja prace. Milego ogladania.
  20. Kalka na szybie tak powinna byc przyklejona, powinna na dach wychodzic. Czasem trzymanie sie oryginalu nie wychodzi jednak na dobre, lepiej by to wyszlo, gdyby tylko na szybie byla. Co do jakosci samego zestawu, to ktos, kto nie ma mocnych nerwow i cierpliwosci nie da rady dokonczyc budowy z dobrym efektem. To Bmw to jest moje drugie podejscie do ukonczenia tego modelu. Pierwszy w barwach red bulla wyladowal w koszu. Ten udalo sie ogarnac, ale i tak nie wszystko wyszlo jak mialo wyjsc. Wnetrze jest niezwykle ubogie, to tylko klatka, kubel, lewarek biegow i jakas gasnica. Nic wiecej. Cale szczescie, ze z zewnatrz ladnie wyglada i przykuwa oko kolorami i grafika. Z racji tego, ze model jest juz dosc stary, to ciezko jest go kupic. Czasem pojawia sie na Ebayu w dosc wysokich cenach. Pozdrawiam!
  21. Witam. Przedstawiam moja ostatnia prace, model wyscigowego BMW, ktorym w 1992 roku Tim Harvey startowal w angielskiej serii wyscigowej BTCC. Tradycyjnie juz model jest w skali 1/24, tym razem produkcji Dragona (przepakowana Hasegawa), zbudowany prosto z pudla. Jedyna modyfikacja jest obnizone zawieszenie i poprawione katy pochylenia kol. Kasta i zderzaki zostaly pomalowane farba Carplana Blue-24 oraz tamiyowska x-3, calosc pokryta lakierem bezbarwnym. Po dlugiej i mozolnej walce ze spasowaniem elementow (kasta-zderzaki, kasta-szyby) miniaturka zostala ukonczona. Z jakosci wykonania jestem nie do konca zadowolony, ale kolorystycznie BMW robi furore. A ze na forum nie widzialem tejze wersji malowania, postanowilem podzielic sie z Wami zdjeciami. Pozdrawiam.
  22. To jest wlasnie jeden z elementow, ktore pozostaly z dawnych czasow. Wtedy linie rysowalem markerem, teraz robie to zupelnie inaczej. Niestety nie bylem w stanie juz tego poprawic. Nastepny bedzie lepszy :-) Ogolnie model jest raczej sredniej jakosci, ale z racji tego, ze zapewne niewielu go ma w kolekcji i niewielu widzialo, postanowilem opublikowac zdjecia. Nie chodzi o to, zeby wiecznie byc chwalonym tylko o to, zeby pokazac cos, czego jeszcze nie bylo na forum. Pozdrawiam.
  23. Od jakiegos czasu dlubie dla znajomego modele w skali 1/43. Ostatnio udalo mi sie skonczyc modelik Forda Fiesty (model zywiczny, produkcji model43), ktorym Irlandczyk Robert Barrable startowal w tegorocznym rajdzie Monte Carlo (model zostal przekazany w rece ww kierowcy, drugi lezy na warsztacie i powedruje do pilota). Prace nad ta miniaturka sprawily mi mnostwo radosci a i efekt koncowy jest zadowalajacy. Brak lin podzialu na zyczenie znajomego, taka wola. Dodatkowo kilka miesiecy wczesniej zlozylem zywiczna Fiesta, ktora Ari Vatanen startowal w Monte carlo w 1979 roku. Niestety, ze wzgledu na wrecz ekspresowe tempo skladania Fiestki (kilka dni przed duzym show) jakosc pozostawia wiele do zyczenia... A szkoda. Milego ogladania.
  24. Zgadza sie, to juz czwarty z kolei. A bedzie jeszcze kilka sztuk. Uzywam farb samochodowych i wszystko, co jest biale, maluje ta konkretnie farba. Wydaje mi sie, ze to kestia oswietlenia do zdjec, bo na zywo bialy kolor prezentuje sie swietnie. Nie ma roznicy miedzy biala Tamiya a tym, co stosuje. Postaram sie zrobic jakies foto przy normalnym swietle dziennym, zobaczymy, czy bedzie jakas roznica. Pozdowienia!!
  25. Jakby nie plyny, to te kalki wogole by nie siadly. Jak napisalem wczesniej, uzylem dwoch zestawow kalkomani, bo byl z nimi spory klopot. Kasta jest pokryta lakierem bezbarwnym, wiec sie nie pokruszy (jak konczysz 100tny model, to takie rzeczy to raczej codziennosc). Uszczelki, poza przednia, ktora miedzy wycieraczkami (widac to dopiero na zdjeciach) wymaga delikatnej korekty, sa raczej ok. Koncowki wydechu sa dorobione i o niebo lepsze, niz te z zestawu. Zapewne nie miales tego modelu nigdy w rekach, jakosc jest zatrwazajaca ze wzgledu na to, ze model wypuszczono na rynek zapewne we wczesnych latach 80tych. Co do tylnych lamp, jako ze caly tyl jest przebudowany przeze mnie, to wydaje mi sie, ze sa calkiem znosne. W zasadzie jezeli masz pomysl, jak je poprawic, to chetnie sie z nim zapoznam. Ja sie nie obrazam za krytyczny komentarz. Kazda uwaga jest mile widziana.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.