Jump to content

Toudi

Members
  • Content Count

    5
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Toudi

  1. Hej, rozpoczynam warsztat z modelem Corsaira. Moje modelarskie doświadczenie nie jest jakoś super duże dlatego będę potrzebować waszej dużej pomocy w tym modelu, rady, krytyka, mile widziana 😉 Mam duży dystans do siebie więc możecie śmiało nie zostawiać na mnie suchej nitki 😜 Jestem mocno początkującym modelarzem więc wiem ze nie wszystko pewnie pójdzie jak po przysłowiowym maśle. Model kupiłem gdzieś na promocji w markecie za 9zł, wiec żal był nie wziąć. Malowanie będzie pudełkowe, bez dodatków, chyba jeszcze na dodatki jeszcze dla mnie za wcześnie gdyż nie czuje się jeszcze aż tak pewnie. Ostatnie kilka modeli które skleiłem o ozdabiają moją półkę to Corsair F4U-4, niestety nie obyło się bez problemów spartoliłem lakier bo nałożyłem go po porstu za grubo, na farbie pojawiły się purchle, trochę go odratowałem, ale szczyt to to nie jest, mimo to jednak cieszę się trochę bo jak na niego patrzę to mam w głowie to wszsytko czego się nauczyłem 😉 Drugi który obok niego stoi to He70 f-2 tu było trochę lepiej, niestety spartoliłem owiewkę ;/ przypadkowo zalałem ją cyjanoakrylem, jest kompletnie matowa. obicia z gąbki wyszły mi dramatycznie źle, za dużo położone w złych miejscach. Na nim testowałem też moje pierwsze próby trasowania lini podziału i nitowania bo model po porstu był "goły" linie podziału wyszły za grube, a nitowanie cóż.... robiłem to.... rozgrzaną igłą... też nie wyszło to za ciekawe, jak by go przeskalować to te nity miały by chyba z 10 cm średnicy xD testowałem też na nim pierwsze użycie pigmentów. Około roku temu założyłem też warsztat B-17 Ale tutaj cóż.... porwałem się z motyką na słońce, model dla mnie trudny, skomplikowany, i niestety leży tak niedokończony do dziś, może go kiedyś dokończę ale narazie po porstu chce poćwiczyć na czymś łatwiejszym. Aktualnie kończę sklejanie fw 190 F-8 "65 pottom" mam tam jednka problem z podwoziem, z którym dzielnie walczę, jak narazie w tym modelu nie udało mi się nic nie spartolić po całości więc jest postęp a i z malowaniem nie ma tragedii, chociaż mogło być dużo lepiej. To jak pomożecie z F4U-1A? i pokażecie niecierpliwemu modelarzowi na co ma zwrócić uwagę? 😉 W kolejcie czeka jeszcze łoś z IBG 😉 Pozdro! Piotr 😉
  2. Przepraszam, tam z jakiegoś powodu nie chciały się wkleić zdjęcia ;(
  3. Hejka, popracowałem trochę nad kadłubem (szlifowanie i szpachla) i zmontowałem pierwszy silnik, mało, ale pojawiła się u mnie w pracy możliwość wzięcia nadgodzin, które pewnie spożytkuję na aerograf, wybór najprawdopodobniej padnie na H&S ultra, miałem już chińczyka więc czas na coś lepszego. Popróbowałem też washa z white spiritu który kupiłem, nie mogłem się powstrzymać i zrobiłem go na goły plastik tak na próbę, jestem w miarę zadowolony. https://i.ibb.co/TRrMbd8/1.jpg https://i.ibb.co/GRnrH6q/2.jpg https://i.ibb.co/PNV1Bqn/3.jpg
  4. Hej, troszkę udało mi się zrobić przez ostatni czas, i zastanawiam się że chyba porwałem się z motyką na słońce, model jest bardzo wymagający a instrukcja miejscami nie jasna ;( a ja chyba nie mam manualnych i technicznych możliwości aby skleić fajnie taki model i aby jakoś to wyglądało, przynajmniej, bez waszych rad i waszej krytyki się nie obędzie... a jak zobaczycie zdjęcie to się domyślam ze krytyka bedzie i to sroga 😜 To co udało mi się zrobić to skończyć wnętrze, skleić kadłub i go zaszpachlować, chyba miejscami trochę za dużo tej szpachli nałożyłem.... ale chciałem ją rozcieńczyć zeby lepiej wypłyneła w szczeliny, mam rozcieńczalnik, Tamiya Lacquer Thinner ale po zmieszaniu ze szpachlówką zrobił mi się jeden wielki gumowy glut więc chyba coś zrobiłem źle ;( a ponoć z tą szpachlą można stosować ten rozczieńczalnik... następnie zabrałem się za skrzydła i silniki, zapuściłem im "rdzawego" washa (mój pierwszy wash ever) z którego jestem średnio zadowolony, jak na pierwszy raz to chyba mogło być lepiej, do washa kupiłem farby dla plastyków w Tubkach i Tempertynę ale strasznie śmierdziała a że model sklejam w pokoju w którym śpię nie mogę sobie na aż taki smród pozwolić, poczytałem i kupiłem white spirit i benzynę lakową, narazie użyłem White spiritu, i wyszło jak wyszło, chyba średnio... Oczywiście okno u mnie mimo mrozów oko cały czas otware co by się oparów nie nawdychać zabardzo 😜 Co sądzicie o tych rozpuszczalinkach do washa? dobry zakup? Przesyłam też niżej zdjęcia. Zastanawiam się dość poważnie nad kupnem aerografu, ale stwierdziłem że nie ma to najmniejszego sensu dopóki nie opanuje w 100% malowania pędzlem a widzę ze mi w tym temacie dużo brakuje, dlatego wstrzymam się jeszcze z zakupem aby szlifować tą podstawową technikę jaką jest malowanie pędzlem, to podstwa bez tego nie zajadę daleko 😜 Liczę na porady i krytykę 😉 Teraz ze zdjęciami powinno być wszystko okej
  5. Witam wszystkich bardzo serdecznie, nazywam się Piotr mam 25 lat i wracam do modelarstwa po około 8 latach, kiedyś byłem bardzo zafascynowany modelarstwem plastikowym i postanowiłem do niego wrócić. Tak naprawdę podczas mojej modelarskiej kariery udało mi się skleić kilka modeli (bf-110, p-41, iskra, hurricane i kilka innych) ale tylko z jednego byłem tak naprawdę zadowolony (bf-109). Reszta to niestety była trochę porażka, ale dawało mi to frajdę, malowałem emaliami revella pędzelkiem bez rozcieńczania farby więc modele wyglądały słabo, gruba warstwa farby, zalane linie podziału inne podstawowe błędy, po latach postanowiłem wrócić do modelarstwa głównie z tego tytuły że bardzo interesuje mnie lotnictwo z IIWŚ i z powodów osobistych (jestem bardzo niecierpliwy a modelarstwo pozowli mi szlifować mój trudny charakter). Sklejony przeze mnie bf-109 naprawdę mi się podobał i sądze ze wyszedł całkiem nieźle pewnie dlatego ze do niego wyjątkowo się przyłożyłem, bo był to pierwszy model malowany aerografem (tak miałem go kiedyś wraz z kompresorem ale niestety poszło to na sprzedaż bo nie sądziłem ze wrócę do modelarstwa). Wrzucam wam kilka zdjęć z innego forum jak wyglądały moje poprzednie modele, i wrzucam zdjęcia co udało mi się skleić akutalnie z B-17F. Acesoria i farby (model color Vallejo) jakimi teraz dysponuję to: 151 White Grey, 011 White, 141 English Uniforms, 070 Blue Green, 055 Unltramarine, 179 Gunmetal, 014 Deep Yellow, 111 Medium Grey, 169 Black ,028 Vermillion, szachla revell, klej revell Contacta, micro sol i set, Lacquer Thinner, Surface Primer (spary), ts-80 (lakier mat), ts-13, lakier błysk, tamyia extra thin, tempretyna, taśma maskująca, czarna farba w tubce dla pastyków, tempretyna i oczywiście pędzle + pęsety, patyczki higinieczny i inne głupoty :) Tutaj macie linka do moich modeli z przed lat. można się popłakać ze śmiechu co to była za tragednia, polecam :) https://www.sklejmy.com/viewtopic.php?f=79&t=3733&hilit=toudi https://www.sklejmy.com/viewtopic.php?f=8&t=3511&hilit=toudi A teraz w sprawie b-17, na jednym ze zdjęć pomalowałem oszklenie, aleee, wygląda to tragicznie, mam wrażenie że farba którą maluję to oszklenie jest beznadziejniej jakości, tak jakby miała w sobie za mało pigmentu, beznadziejenie to wychodzi, w innych farbkach nie zauważyłem tego problemu wszystkie wyśmienicie kryją, jakaś rada? może by spróbować ją rozcieńczyć wodą demineralizowaną? Małe elementy malowałem nie rozcieńczoną farbą i bardzo ładnie kryło a tutaj takie coś, martwi mnie to bo tą farbka miałem zamiar pokryć "spód" samolotu, ale jak ma być widać takie zacieki to wolę kupić inną farbkę, od razu uprzedzam że model nie będzie wiernie odwzorowany w swoich kolorach, w oczy pewnie się wam rzuci to ze wnętrze jest pomalowane innych kolorem niż powinno być, niestety narazie nie stać mnie żeby zainwestować w inne kolory farb, model to taki swoisty test dla mnie czy jednak nadaję się do modelarstwa czy jednak nie :) Zakładam warsztat bo liczę na wasze porady i wsparcie ;) niżej zdjęcia ;) Pozdrawiam! Potrzebuje waszego modelarskiego wsparcia! :) Piotr
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.