Rafał75
Użytkownicy-
Liczba zawartości
56 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Reputacja
0 NeutralInformacje
-
Skąd
Gdańsk
-
Zainteresowania
modelarstwo, II WŚ
-
Jeśli chodzi Tobie o polskie ś-ce Mi-24 używane w Iraku to mają one swoje malowanie z kraju, a dokładnie to są Mi-24D z 49 PŚB.
-
Witam. Śnieg to rzeczywiście soda, a kolba .... no chyba z bakelitu A poważnie znalazłem zdjęcia właśnie z taką kolbą i tak już zostało. Pozdrawiam
-
A dla mnie nie. Sorry panowie że się tak czepiam, ale te odpryski po prostu mnie odrzucają. Siedzę w pancerce już 10 lat i nie widziałem jeszcze tak odrapanego czołgu :D Dla mnie to jest po prostu fantazja. No chyba że ma być to model porzuconego czołgu i to w dodatku przeznaczonego na poligonowy cel. Michał tak jak twoja haubicach powaliła mnie na kolana tak tutaj moim skromnym zdaniem przekombinowałeś. pozdrawiam. ps. i nie piszcie proszę o nadmiernym zwracaniu uwagi na porządek w WP bo tak jest wszędzie. Najważniejsza jest sprawność sprzętu i jego nie zawodność. Po każdych czy to ćwiczeniach czy działaniach bojowych pojazdy są remontowane naprawiane i ODMALOWYWANE. Ktoś napisał o pierwszym dowódcy 303-ciego. Zwróć uwagę że to był angol, no i poza tym 303 na początku w ogóle był traktowany przez " sojuszników" jak piąte koło u wozu. No to chyba tyle
-
kurcze jak tak się im przyglądam to jednak mają te michasie coś w sobie. są takie sliczne :D w sobotę postaram się wrzucić więcej fotek. będę miał trochę więcej czasu. będę na służbie pozdrawiam
-
jesli dobrze rozumiem to kleisz hokeja w 1:72?
-
Podoba mi się to kółko wzajemnej adoracji Wszyscy, prawie wszyscy bronią MWALLO. Ciekawe po co? Jakie robi modele wszyscy wiedzą i nie ma co się boksować o jakość modeli. Wiem że MWALLO robi przede wszystkim modele na sprzedaż, a więc muszą prezentować się bardziej efektownie niż modele robione dla siebie. Nawet kosztem realizmu czy prawdy historycznej. Jednak nie oszukujmy się nikt nie jest doskonały i każdy może przekombinować. Pozdrawiam.
-
Dołączam się do Banny mnie też pierwsze co uderzyło to ogrom zużyć eksploatacyjnych i tych rdzawych zacieków. Zauważyłem że jest tutaj kilku ludzi którzy znają się na warsztacie i mają nie złą rękę do malowania, ale w gruncie rzeczy jak dla mnie na ich modelach wychodzi przerost formy nad treścią. Panowie nie oszukujmy się pojazdy nie miały tylu obić i obtłuczeń ile można zobaczyć na większości modeli. Jestem pełen podziwu za warsztat, ale z realizmem to tutaj trochę się Kolega minął.
-
Zacznę od tego bo Casanowa o niego prosił, a potem jak będę miał więcej czasu to powrzucam resztę tego co mam. Troszkę tego jest. To są starsze malowania z Pruszcza. Przyszedł czas kiedy musieliśmy prawie wszystkie uzbrojone "Plemniki" przekazać do Inowrocławia. Większość zdjęć które pozbierałem od różnych znajomych pochodzi z wylotów. Nie będę ukrywał że Mi-2 nie są moim faworytem jeśli chodzi o śmigłowce, ale cenię je za ich żywotność. Jeszcze dłuuuuugo będziemy oglądać je na naszym polskim niebie
-
Witam. Uzupełnienie do malowania kabiny. Po doposażeniu śmigłowców w systemy noktowizji, kabiny są malowane na czarno - w całości.
-
Fachowcem to ja się nie czuje Pierwsze co zwróciło moją uwagę to ścisk. Jest tutaj strasznie ciasno. Podstawka mogła by być chociaż trochę większa żeby te czołgi nie musiały stać na samych krawędziach.
-
Jak ktoś będzie chciał to mogę wrzucić kilka zdjęć z malowaniami z Pruszcza Gd.
-
lewan W sklepie spożywczym ;) To jest soda oczyszczona. Napisałem o tym we wcześniejszym poście.
-
Po prostu mu hydraulika siadła ;) Pozdrawiam
-
Przepraszam, ale chyba Cię nie zrozumiałem. Mam rozumieć że mój model jest za bardzo brudny. Tak? O to Tobie chodzi? To ja wręcz bałem się że mnie tutaj oskarżą za to że jest za czysty pozdrawiam
-
Yonex13 nie ma za co. Miłej zabawy.
