Witam wszystkich,
proszę o pomoc.
Chce użyć podkład Mr. Surfacer 1200 do maskowania uszkodzeń/wytarć folii maskującej - dotyczy ramion karbonowych w łuku bloczkowym.
Luk to wysoki, tarczowy model hoyta - ramiona są bez uszkodzeń, punktowo wytarta jest tylko ta folia. Do tej pory uszkodzenia maskowałem przy pomocy brushmarkerów W&N (permanentne na bazie alkoholu). Świetnie się sprawdzają, ale tylko w tych miejscach, gdzie zachował się podkład od fabrycznej folii (koloru białego). W miejscach, gdzie tego podkładu nie ma - jest czysty karbon ,brushmarkery nie chwytają. Są to punktowe wytarcia - ledwie wyczuwalne pod palcem, wielkości max 1mmx2mm i grubości kartki papieru (może trochę głębsze).
Chce ubytki pokryć mr. surfacer 1200 - bez rozcieńczania, pędzlem. Następnie wyrównać przy pomocy papieru 3000/4000 i pokryć w/w brushmarkerami.
Mam kilka pytań:
- czy podkład surfacer nie uszkodzi mi karbonu (w łuku bloczkowym do drobnych uszkodzeń/obić ramion stosuje się klej cyjanoakrylowy . Karbonu nie niszczy, przynajmniej w istotny i widoczny sposób). Ja stosuje cyjanoakryl 10 sekundowy nie elastyczny (dragon:), pomimo, że ramiona pracują sprawdza się doskonale, nie kruszy się (a łuk używam również zimą na wolnym powietrzu, czy w deszczu)
-czy podkład ten można malować/pokryć brushmarkerami w&n - tusz na bazie alkoholu (tylko w ten sposób mogę prawie idealnie dobrać kolor, warstwa jest trwała i się nie wyciera, jest cienka).
-jaki pędzel nadaje się do tego podkładu.
Pozdrawiam i dziękuje za pomoc,
Bartosz