Jump to content

Gregory_pl

Members
  • Content Count

    8
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

0 Neutral

Personal Information

  • Location
    Bytom
  • Interests
    modelarstwo redukcyjne, demoscena komputerowa, retro komputery
  • Occupation
    Tester Aplikacji

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. ktos juz sprawdzal piaskowanie aerografem? 😉
  2. hahaha Panowie... chaos najwyższą formą porządku. Wydaje mi się, że prędzej dojdę do perfekcji w zmywaniu wamodem, niż w malowaniu 😁 i obecny model ćwiczebny zostanie po prostu starty 😉 . Wiec jeśli będziecie w internecie szukać wamodu i go nie znajdziecie, a nawet w sklepie stacjonarnym usłyszycie ze "nie ma, a w hurtowni mówią o załamaniu rynku i nie wiadomo kiedy będzie", to możecie pisać do mnie.. być możliwe ze jeszcze mi trochę zostanie. A ja w swojej naiwności, napalony jak szczerbaty na suchary, w minionym tygodniu kupiłem F-18 z Tamiyi. Myślę sobie... niebawem zrobię relacje z warsztatu... chyba z tytułem wątku "F-18 jak nie malować - błędy i wpadki". No nic, będę walczył i próbował. Chcącemu nie dzieje się krzywda 😉
  3. Dzieki wszystkim za odpowiedzi. Dzis 3 raz odbyla sie kapiel w wamodzie 😁 Jutro cos pomaluje, mysle ze w weekend wrzuce fotki jak wyszlo 😉
  4. Thalgonis - no nie do końca tym samym, bo lakier rozcieńczałem Mr Color Thinner 50, a próbowałem zmywać Mr Hobby Aqueous Hobby Color Thinner - chyba że pod względem działania nie ma różnicy miedzy oboma. Co do lakieru - użyję jak sugerował 'maly1940' - X22 Tamiyi. Dodatkowo znalazłem w sklepie internetowym następującą informację: "Bezbarwny lakier o zwiększonej twardości. Lakieru GX-100 nie wolno stosować bezpośrednio na kalki, ani też na farby GUNZE MR. HOBBY serii H" ... a tak właśnie zrobiłem., szkoda że w sklepie stacjonarnym nie poinformowali o tym, a dopytywałem. Dobrze, wiec reasumując: 1.podkład który posiadam finish surfacer rozcieńczam mr. color thinnerem 50 2.następnie farby XF i H i lakier X22 rozcieńczam Mr Hobby Aqueous Hobby Color Thinner (lakier z połyskiem) 3.na tak zabezpieczoną warstwe - nakladam panel line (ew. inne olejne) i do rozcieńczania używam white spirit, eko-1 lub enamel thinner 4.później na to lakier bez połysku (nie wiem jeszcze jaki, ale dobrnę do tego etapu)
  5. Dzięki za odpowiedzi będę próbował. Zastanawiam się, czy czasami nie popełniłem jeszcze dodatkowego błędu przy lakierowaniu. Bo czy przy poprawnym nałożeniu lakieru i późniejszym użyciu thinnera do farb akrylowych... to czy warstwa pod spodem lakieru powinna ulec starciu? może nie tak lakier rozcieńczyłem? teraz mi się przypomina, że przy lakierowaniu z samego początku aerograf zachowywał się jak zapchany a dopiero po chwili użytkowania zaczął działać 'normalnie' uzyskując normalną moc rozpylania.
  6. Cześć Długo zastanawiałem się w jaki dział uderzyć i chyba ten wydaje się być najbardziej właściwy. Otóż jakiś miesiąc temu wróciłem do modelarstwa bo bardzo długiej przerwie. W materiałach oraz technikach malowania na rynku... powiem szczerze pogubiłem się nie co. Temat próbowałem poprzedzić rekonesansem na forum, youtube i etc. ale ogrom tego powoduje zbyt duży chaos w mojej głowie. Wracając do tematu. Mam na chwilę model doświadczalny (EF-2000) na którym trenuje operowanie aerografem, malowanie, kleje, szpachlówki itd. wiec proszę nie zwracać uwagi na jakość jego wykonania :-) Model był malowany już dwa razy i zmywany wamodem. Mam problem z liniami podziału / wash, ale to może od samego początku Z racji tego że to tylko ćwiczenia modelu nie malowałem żadnym podkładem. Używam farb tamiya XF i Mr Hobby z serii H - rozcieńczonych Mr Hobby Aqueous Hobby Color Thinner 110 pod aerograf - jak to wyczytałem do konsystencji mleka (40:60) . W 1 kolejności wykonałem preshading kolorem czarnym linii podziału, a następnie, po wyschnięciu, nałożyłem kolor właściwy. Następnie polakierowałem model przy użyciu Mr Color GX 100 rozcieńczonym Mr Color Thinner 50 (50:50). Po wyschnięciu chciałem zaznaczyć linie podziału na modelu używając do tego Tamiya Panel Line Accent Color. Mam problem z pozbyciem się go z miejsc niechcianych - przy delikatnej próbie jego starcia nie dzieje się nic, przy średnim nacisku rozmazuje się po połowie modelu, a przy mocniejszym docisku schodzą niemal wszystkie warstwy farby (na zdjęciach te miejsca zaznaczyłem na czerwono). Do prób zmycia Palel line używałem Mr Hobby Aqueous Hobby Color Thinner 110, ale też próbowałem wacikiem nasączonym wodą. Na filmach widziałem jak ów panel line schodzi bez najmniejszych problemów i oporów z miejsc niechcianych. przy liniach podziału chciałbym osiągnąć taką dokładność jak u kolegi Wojtek80 (zapożyczyłem z jego postu zdjęcie skrzydeł z F14) Gdzie popełniam błąd? czy lakier rozcieńczam w niewłaściwych proporcjach? Używam złej chemii? Czegoś nie wiem? Jak waszym zdaniem wyszedł preshading? Krytyka i porady mile widziane :-)
  7. push-up78 - dzięki za przywitanie. Chyba zaraz zadam na forum zapytanie odnośnie malowania. Na razie moje zbiory wyglądają tak (w drodze mata samogojąca, komplet nożyków i 3 ręka) Jeśli macie jeszcze jakieś sugestie... Przepraszam za zdjęcie, robione późną nocą 😉
  8. Cześć... mam na imię Grzegorz i jestem z Bytomia... lat 42 :-) Modelarstwem zainteresowałem się zaraz na początku lat '90 kiedy to zaczęły pojawiać w naszym kraju pierwsze sklepy 'tematyczne' z oszałamiającymi modelami z zachodu :-) marki Italeri. Kolekcja i to, czym się interesuje - poniżej na zdjęciu - 1:72 (modele bardzo zdewastowane i zapuszczone przez tyle lat.. stoją w moim rodzinnym domu). Po kilku latach modelarstwa temat został zarzucony a następnie zapomniany. I tak by to trwało do dzisiaj, gdybym w okolicach roku 2014 nie wybrał się z bratem na wystawę modelarską w Bytomiu... na której musiałem ciągle przytrzymywać dolną szczękę aby nie spadła na prezentowane modele. Gdy zaczynałem, w sklepach modelarskich były dostępne jedynie farby Model Master, pędzelki... i to wszystko (z tego co sobie przypominam). Rok później byłem na kolejnej wystawie, na kolejnej... no i po roku drobnych zakupów modelarskich jestem :-) Próbowałem w wolnych chwilach poprzyglądać się obecnemu rynkowi modelarstwa i prawdę powiedziawszy temat mnie nieco przytłoczył ogromem różnych technik malowania (może i na początku lat '90 były znane, ale nie mnie), materiałów, farb, lakierów, klejów, szpachli, aerografów itd. Od miesiąca próbuje z tym w weekendy walczyć, na razie z mizernymi skutkami (pewnie będę stałym bywalcem forum - tym pytającym i proszącym o wskazówki i porady). Więc jako początkujący w nowych realiach... liczę na Waszą wyrozumiałość i pomoc. I to tyle co mi teraz przychodzi do głowy. Dzięki :-)
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.