spoxx2006 Posted March 22, 2010 Share Posted March 22, 2010 Witam w galerii mojego nissana 350 Z: Z modelu jestem zadowolony ale mogło być lepiej. Warsztat: viewtopic.php?t=18475 Zadaję sobie sprawę z kilku niedoróbek i błędów. Największym i od razu rzucającym się w oczy jest krzywe połączenie błotników z przednim zderzakiem i lampami. Próbowałem to naciągać ale bez większych efektów, prawdopodobnie na złączeniach w środku pozostało za dużo lakieru. Teraz już niemożliwe jest rozklejenie i poprawienie więc tak musi zostać drażniąc moje oczy ( z tego powodu myślałem by temat zatytułować nissan po dzwonie ) . Jest to mój drugi model złożony kiedykolwiek, dlatego proszę o łaskę w komentarzach Dobra foty: Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
wuen Posted March 22, 2010 Share Posted March 22, 2010 Mogłeś usunąć resztki pasty polerskiej z linii podziałów i zakamarków np. nawiewów w przednim zderzaku. Odprysk bezbarwnego przy dolnej krawędzi przedniego zderzaka zalej lakierem i po wyschnięciu nadmiar spoleruj. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
spoxx2006 Posted March 22, 2010 Author Share Posted March 22, 2010 Już poprawione Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
myeti Posted March 24, 2010 Share Posted March 24, 2010 Hmm.... Mogłeś naprawdę dłużej nad nim posiedziec bo spasowanie elementów woła o pomstę do nieba. Lakier wydaję się też byc grubo położony. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
przemekgksw3 Posted March 24, 2010 Share Posted March 24, 2010 Gratuluję ukończenia modelu Według mnie jak na drugi model jest bardzo dobrze. Co do spasowania zderzaka to zapomniałeś o jednej z najważniejszych zasad która mówi- "trzy razy przymierz, raz przyklej" wtedy na pewno było by lepiej. Lakier według mnie całkiem niezły, trochę gorzej wyglądają linie wydaje się że są bardzo nierówno pomalowane. Trochę razi mnie dziura po tablicy rejestracyjnej, przydałaby się tam jakaś blacha, choćby wydrukowana na papierze. Widzę że kolega zastosował moje rady co do przednich świateł, mam nadzieje że się podobają Jeżeli masz zamiar eksponować model z otwartą maską to radzę wymienić wykałaczkę na igłę, najlepiej taką z wenflonu jeżeli miał by kolega gdzieś dostęp. Myślę że niema teraz co narzekać tylko brać się za kolejny model, myślę że DeTomaso wyjdzie jeszcze lepsze , a są może jakieś plany na kolejny po nim model? pozdrawiam Przemek Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
spoxx2006 Posted March 25, 2010 Author Share Posted March 25, 2010 przemekgksw3 Dzięki . Narazie plany razie obejmują trabanta ( metalowy, nie mam pojęcia co za skala ma 6 cm długości) wersja polizei z przyczepką. Przerobie go sobie na culta A potem pierwszy samolot.Później nie wykluczam niczego. Chce spróbować wszystkiego co się zowie modelarstwem . Z powodu mojego zawodu a jestem elektromechanikiem w Miejskim Przedsiębiorstwie Komunikacji ( udaje że naprawiam autobusy ) marzy mi się jakiś model autobusu. Ale chyba niema nic oprócz skali 1:87:( P.S Wracając do zderzaka przedniego to trochę schrzaniłem, wiem. Ale dzień wcześniej na manguście wbiłem sobie nóż do tapet w kciuk, tak ze 3 cm to dosyć sporo i byłem tak zły na cały świat, że się pośpieszyłem. Co do linii to ja je robię zwykłą farbką plakatową może dlatego tak wyglądają. Ramka pod tablice gdzieś była ale tamtego dnia fruwała jak kilka innych części po pokoju i gdzieś się zawieruszyła. myeti zgadza się przód mi nie wyszedł ale myślę że już w następnych moich modelach będzie lepiej. Już teraz wiem, że czasem lepiej odpuścić niż robić coś na siłę. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Rabbit666 Posted March 25, 2010 Share Posted March 25, 2010 Wiem że jest autokar w skali chyba 1/24, ale jest kosmicznie drogi. Poza tym to autokar Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Dolus Posted March 27, 2010 Share Posted March 27, 2010 jak sie uzyskuje taki polysk lakieru ? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
spoxx2006 Posted March 28, 2010 Author Share Posted March 28, 2010 jak sie uzyskuje taki polysk lakieru ? Aby dowiedzieć się dokładnie lepiej zapytać doświadczonych kolegów. Ja robię to tak, że matuje polakierowany model najpierw papierem 2000 ( na mokro) potem wycieram wszystko do sucha sprawdzam czy wszystko jest równo zmatowane ( zawsze coś umknie ale...) jeżeli są jakieś poprawki to poprawiam delikatnie na sucho( naprawdę delikatnie) a potem poleruje długo i namiętnie:) zwykłą pastą tempo ( dwa, trzy razy). Nie używam past Tamiyi, ale na pewno po użyciu tamtej pasty efekt jest lepszy. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
koksik750 Posted March 28, 2010 Share Posted March 28, 2010 Temat polerowania był wałkowany wielokrotnie na forum. Warto użyć opcji "szukaj" . W skrócie: 1. Lakierowanie 2. Szlifowanie na mokro pap 2000 3. Polerowanie pastami - od najgrubszej do najdrobniejszej ( Tamiya, Gunze, Finishers itp) 4. Mycie z resztek pasty 5. Składanie modelu 6. Woskowanie Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.