MartiniOCP Napisano 21 Sierpnia 2011 Autor Napisano 21 Sierpnia 2011 Model malowałem trochę ew-770 z dyszą 0,3 i trochę mini pistoletem z dyszą 0,5. pierwszy robi masakryczną skórkę, drugi kładzie bardzo gęsto. Jednak polecono mi (na w/w forach lakierniczych), żebym pobawił się jeszcze mini pistoletem i ustawił wysokie ciśnienie (ok. 3,5) i zmniejszył ilość materiału. Podobno da się kłaść nim cieniutkie warstwy. Poza tym, mam stare aero, chyba model ew-550, do którego kupiłem dyszę 0,5. Fajnie dmucha, ale przy lekko rozszczelnionej osłonie dyszy, przy dokręconej na maksa ciśnienie znika,zostaje lekki podmuch. Jeszcze na innym forum dowiedziałem się, że dysza jest po prostu za duża (choć ponoć dedykowana właśnie do EW 550/770) i po dokręceniu osłony powietrze nie ma ujścia. Jeszcze nie testowałem tego zestawu. pzdr. Cytuj
Kazik Napisano 21 Sierpnia 2011 Napisano 21 Sierpnia 2011 Do tego typu lakierów to poniżej dyszy 0,5 nie ma co schodzić. Układa się je dokładnie tak jak Ci poradzili tj. duże ciśnienie i lecisz mgiełkami. Przy pojawieniu się dużej skórki pomarańczowej lakiernicy stosują jeszcze pewien trik tj. na jeszcze wilgotny lakier natryskują mgiełkę z samego rozpuszczalnika. Ten powoduje że skórka się rozlewa. Osobiście jeszcze nie stosowałem ale mam kolegę który już parę razy się w ten sposób ratował na modelu i to z powodzeniem działa. Cytuj
MartiniOCP Napisano 21 Sierpnia 2011 Autor Napisano 21 Sierpnia 2011 O tym triku z rozpuszczalnikiem też słyszałem, ale nie miałem odwagi zastosować na swoich modelach. Na pewno warto poćwiczyć, ale moje blokowe warunki są trochę niesprzyjające takim ćwiczeniom, tym bardziej, że do czyszczenia gratów używam nitro. W zasadzie dopiero mój kolejny model sprawdzi na własnej kaście dysze 0,5. Zobaczymy. Dzięki za radę. Pozdrawiam. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.