LITE Napisano 24 Grudnia 2011 Napisano 24 Grudnia 2011 Witam serdecznie Forumowiczów! Na wstępie życzę pogodnych, zdrowych, wesołych i rodzinnych Świąt i samych sukcesów w Nowym Roku Chcę nabyć model F-117 w skali 1/48. Waham się pomiędzy Academy i Revellem. Który z tych modeli jest lepszy/wierniejszy oryginałowi? Tamiyę pomijam ze względu na cenę. Dziękuję bardzo za odpowiedzi i pozdrawiam LITE Cytuj
Karol_Max Napisano 30 Grudnia 2011 Napisano 30 Grudnia 2011 Tutaj masz in-boxy: Revell http://www.mojehobby.pl/Revell-Lockheed-Fa117A-NIGHTHAWK-p-1-1430283.html Academy http://www.mojehobby.pl/Academy-Fa117A-Stealth-Fighter-p-1-106006.html Jest jeszcze Italeri http://www.mojehobby.pl/Italeri-Fa117-A-Stealth-p-1-113263.html Osobiście nie wiek który lepszy, ale może te linki ci się przydadzą. Cytuj
AFI Napisano 31 Grudnia 2011 Napisano 31 Grudnia 2011 Nie wiem jak z wiernoscia oryginalowi, ale Academy jest znane ze swojego lekkiego podejscia do odwzorowania autentycznosci modelu. Podejrzewam wiec, ze najwieksze bledy beda wlasnie w Academy. Kilka miesiecy temu popelnilem wlasnie tegoz i z czystym sumieniem moge Ci powiedziec, zebys sprobowal Revella lub Italierke. Material, z ktorego zrobiony byl model jakis taki gumowy - niescieralny, a najwiekszy bol - krzywe spasowanie kadluba ( calosc szla na lewo jakies 3-4 mm). Cytuj
Piotr_P Napisano 31 Grudnia 2011 Napisano 31 Grudnia 2011 Italerke pamiętam sprzed kilku lat... nie pamiętam jak z wiernością wymiarów ale ma pomyłki jak choćby drzwi komory bombowej otwierające się w drugą stronę (niż w oryginale) i spore dziury po klejeniu płat/kadłub Cytuj
LITE Napisano 31 Grudnia 2011 Autor Napisano 31 Grudnia 2011 Italerke pamiętam sprzed kilku lat... Dzięki piękne za odpowiedzi. Miałem kiedyś italeri, fajne były szyby wklejane osobno w ramę. Wezmę Revella i komore bombową z Airesa i dopasuję.Wszystkiego Najlepszego w Nowym Roku!!! Cytuj
karambolis8 Napisano 1 Stycznia 2012 Napisano 1 Stycznia 2012 Mam Revella. I odechciało mi się go sklejać. Dużo nie pasuje, plastik powyginany. Co prawda mój egzemplarz do Monogram z 1999. Podwozie i wnęki są brzydkie i wymagają dużo pracy. Cytuj
young Napisano 1 Stycznia 2012 Napisano 1 Stycznia 2012 Z tego co pamiętam, najlepsza jest miniatura ze stajni Tamiya... Cytuj
LITE Napisano 1 Stycznia 2012 Autor Napisano 1 Stycznia 2012 Mam Revella. I odechciało mi się go sklejać. Dużo nie pasuje, plastik powyginany. Co prawda mój egzemplarz do Monogram z 1999. Podwozie i wnęki są brzydkie i wymagają dużo pracy. Pewnie dlatego jest lipny, słyszałem już opinie o tym modelu. Nowy ponoć jest bez porównania lepszy. Tamiya to jest ponad 200zł, do tego jakąś blachę i żywicę i wychodzi dużo Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.