Bushi Napisano 10 Stycznia 2009 Napisano 10 Stycznia 2009 IS-3. Producent Roden, nr. kat. 701. Skala 1/72. Czołg kupiłem okazyjnie w tamtym roku za jakieś 3,75 Euro, czyli 15-16zł. Po otwarciu pudełka stwierdziłem, że model jest niezbyt wysokich lotów, więc poleżakuje trochę w szafce do czasu, aż wymyślę co z nim zrobić. Całkiem niedawno przeglądałem różne tutoriale dotyczące malowania, robienia obić itp. Był też jeden dotyczący wykonania faktury pancerza. Stwierdziłem, że IS-3 zostanie modelem testowym i przećwiczę na nim wykonywanie nierównych powierzchni płyt pancernych. Zastosowałem metodę nitro+pedzel. Powiem szczerze, że wyszło całkiem nieźle. Niestety po pokryciu modelu podkładem i 2 warstwami farby powierzchnia stała się dużo mniej wyrazista. Myślę, że lepsza do tej skali była by jednak technika wykorzystująca szpachlówkę lub kleje do plastiku. O samym modelu. Osobiście go nie polecam, jest toporny. Plastik kruchy i bardzo łamliwy. Gąski takie jak widać. Malowanie to pędzel i farby akrylowe. Obicia wykonane gąbką i pędzelkiem retuszerskim. Do błocenia/brudzenia zostały użyte: pasta fakturowa Maimeri, akryle artystyczne i suchy pigment. Wybrałem czerwonawy odcień błota dość często spotykany w Chinach południowych i na półwyspie Indochińskim. Model wykonałem oczywiście w barwach armii Chińskiej Republiki Ludowej. A tak prezentuje się orientalny IS-3: Cytuj
cloner16 Napisano 10 Stycznia 2009 Napisano 10 Stycznia 2009 Jak na tę skalę to ładnie, wygląda jak by był cały po sprayowany na czarno a potem tylko suchym pędzlem co bardzo ładnie wygląda na bitewniakach. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.