Wymysl Napisano 15 Września Napisano 15 Września Na początku lat 60. XX wieku Royal Canadian Navy pilnie poszukiwała nowego śmigłowca pokładowego do walki z coraz szybszymi, radzieckimi okrętami podwodnymi o napędzie atomowym. Wybór padł na konstrukcję Sikorsky’ego, która przyniosła prawdziwą rewolucję taktyczną. Do tej pory maszyny tego typu musiały działać w parach: jedna wykrywała cel za pomocą sonaru (tzw. Hunter – łowca), a druga przenosiła uzbrojenie i go niszczyła (tzw. Killer – zabójca). Sea King po raz pierwszy połączył obie te role w jednej maszynie zdolnej do operowania w każdych warunkach pogodowych. Ponieważ planowano jego użycie nie tylko z klasycznego lotniskowca (HMCS Bonaventure), ale również z pokładu mniejszych jednostek, takich jak fregaty czy niszczyciele, Kanadyjczycy opracowali słynny, pionierski system wspomagający lądowanie i kotwiczenie śmigłowca, znany jako Bear Trap. Maszyny wprowadzono do służby w 1963 roku. Pierwsze 4 egzemplarze zbudowano w USA, a pozostałe 37 zmontowano w Kanadzie. Jedną z osób mocno zaangażowanych w wybór tej maszyny i testy nowych rozwiązań był Józef Sosnkowski (1932–2011). Urodzony w Zakopanem, najmłodszy z pięciu synów gen. Kazimierza Sosnkowskiego, do Kanady trafił w 1940 roku. W 1948 roku wstąpił do kanadyjskiej marynarki wojennej i został pilotem myśliwskim. W 1960 roku ukończył z pierwszą lokatą elitarny kurs w US Navy Test Pilot School w Patuxent River. Od tamtej pory jego nazwisko przewijało się w próbach w locie praktycznie wszystkich statków powietrznych, które testowała marynarka kanadyjska. Oznaczone po unifikacji kanadyjskich sił zbrojnych w 1968 r. CH-124, śmigłowce przeszły głębokie modernizacje awioniki i systemów ZOP (wersje A/B). Oprócz zimnowojennego polowania na radzieckie okręty podwodne, sprawdziły się w realnych konfliktach: w Zatoce Perskiej (1990–1991), Somalii, Jugosławii i na Morzu Arabskim. Z czasem ich zadania ewoluowały ku misjom ratowniczym (SAR) i humanitarnym. Następcy Sea Kinga szukano bezskutecznie od 1983 roku. Cały proces stał się pokazem dziwnych decyzji politycznych (jak widać, nie jest to tylko polska domena) – m.in. zerwano już podpisany, miliardowy kontrakt ze względów czysto wyborczych. W efekcie, mimo koszmaru logistycznego i wymogu 30 godzin serwisu na godzinę lotu, maszyny wycofano dopiero w grudniu 2018 roku, po 55 latach służby. Model przedstawia maszynę nr 4005 - oblatany w 1964 r. pierwszy śmigłowiec zbudowany w Kanadzie w jego pierwotnej konfiguracji. 4 Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.