nex6
Użytkownicy-
Liczba zawartości
14 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Reputacja
0 NeutralOstatnie wizyty
Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.
-
Dzięki za zaangażowanie, ale fakt, znalazłem już rozwiązanie i co potrzebuję (tak, wężyk po stronie kompresora).
-
Aerograf mam od pasche. Z tego co widze, to pisze, ze gwint nienormatywny. Nie brzmi to dobrze.
-
To w takim razie ten drugi, po prawej to jaki jest? Był dołączony do aerografu a w instrukcji pisze też 1/8 cala.
-
Napisałem do adlera a ci odpisali mi, że to 1/8 cala. Jak 1cm to jest 1/8 cala to ja jestem święty.
-
Kolejna prośba o pomoc. Kupiłem sobie nowy kompresorek adlera, ale końcówka nie pasuje do mojego aerografu (z instrukcji wyczytałem, że 1/8 cala) a w instrukcji nowego kompresorka nie znalazłem żadnej wzmianki o wielkosci gwintu. Załączam zdjęcie - może ktoś mi doradzi jakiej przejsciówki będe potrzebował. Po prawej stary wężyk i aerograf, po lewej wężyk od nowego kompresorka (średnica ok.1cm)
-
To co miałem skleić w ramach kadłuba skleiłem, reszta będzie oddzielnie malowana i tu mam pytanie. Do tej pory używałem surfacera z puszki (czołgi, w różnych skalach, takze 6mm do wargamingu) ale jak prypuszczam nikt mi tu takiego rozwiązania nie poleci. Jaki podkład najlepiej użyć do aerografu (mr.hobby ?), jak mocno go rozcieczać i ile warstw?
-
Kleje do papieru? Widziałem na takim jednym filmiku, jak gościu nakładał element ołówkiem - czy to mógł być ołówek pastelowy olejny, czy co? Przyznaję, że uchwycenie drobnych elementów jest wyzwaniem. .
-
Jakie są alternatywy do pozbycia się nadmiaru kleju ca z plastiku, oprócz oczywiście użycia papieru ściernego? Przyklejałem te ustrojstwa na kominy, okazało sie to trudniejsze niż myślałem. Koszmar.
-
Czy drabinki na nadbudowce i kominie (które spiłowalem) nowe z blaszek lepiej teraz przykleić czy lepiej oddzielnie pomalować i przykleić na pomalowaną nadbudowkę?
-
Fakt, są 'wręgi'. Nadbudówki przykleiłem. Zastanawiałem się, co zostawić oddzielnie, a co skleić i doszedłem do wniosku, że luźne do malowania zostawie działa, wyrzutnie torped, relingi, szalupy, schodnie i może jakies drobiazgi.
-
-
Te drabinki nie wyglądają za dobrze, co? A podejrzewam, że coś na rynku z elementów fototrawionych na pewno się znajdzie.
-
Wrzuciłem takie zdjęcia, bo byłem ciekaw czy ktoś zwróci uwagę, na te szpary pod tylną częścią nadbudówki. Początkowo nie myślałem o tym, aby to zaszpachlować, ale po obejrzeniu zdjęć zrobię to przy pomocy miliputa. Na inne zdjęcia przyjdzie jeszcze czas. O samym modelu nic nie powiem - nie mam skali porównawczej . Mam rozgrzebaną Dunkierke, ale doszedłem, do wniosku, ze na początek to może być za skomplikowane i kupiłem coś mniejszego, a wybór padł na Taszkienta, bo sylwetka mi się spodobała, zwłaszcza ta opływowa nadbudówka.
-
Postanowiłem założyć taki wątek, a nuż może jakies użyteczne rady usłyszę podczas budowy... Traktuję budowę tego modelu typowo szkoleniowo. Przy okazji widzę, ze warto od czasu do czasu obfotografować robiony model - lepiej widać, to co normalnie tak się nie rzuca w oczy.
