Skocz do zawartości

Matiz

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    8
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Matiz

  1. Trochę to zajęło, ale wreszcie udało się skończyć ten projekt. O szczegółach zmagań, a w szczególności błędów popełnionych tuż przed samym finiszem możecie przeczytać tutaj: https://scalecars.online/ferrari-testarossa Więcej zdjęć ukończonego modelu większej rozdzielczości tutaj: https://scalecars.online/galeria/ferrari-testarossa
  2. Kolejny update. Wnętrze już praktycznie na ukończeniu. Pomalowałem i wypolerowałem też body. Po drodze nie obyło się bez problemów. Po dokładniejszy opis warsztatu zapraszam na niedawno założoną stronę o modelarstwie samochodowym https://scalecars.online Ponadto zapraszam coraz bardziej aktywną grupę na Facebooku https://www.facebook.com/groups/scalecars.online/
  3. Dzięki za rady, na pewno skorzystam! Tymczasem aktualizacja z warsztatu. Silnik trafił na swoje miejsce. Podwozie skończone więc wziąłem się za wnętrze. Z przeźroczystego arkusza wyciąłem imitację szybki zegarów. Ciężko ją widocznie uchwycić na zdjęciach, ale światło jest zupełnie inaczej odbijane niż jakby była sama kalka i o to w sumie chodziło Oprócz tego kasta pokryła się podkładem Mr Finishing Surfacer 1500.
  4. Mógłbyś trochę rozjaśnić? Przyznam się, że pierwszy raz robiłem lampy, więc chętnie skorzystam z rad jak podejść do takich elementów.
  5. Mały update. Zrobiłem ścianę grodziową wraz z chłodnicami. Dodałem imitację izolacji termicznej. Nie przejmowałem się widocznymi fałdami, bo w oryginale też takie występują ? W Wziąłem się też za przygotowanie kasty. Przeszlifowałem ją, lekko pogłębiłem linie podziału, jednak te przy uszczelkach przedniej szyby wymagały więcej uwagi. W słupku A wywierciłem otwór do zamocowania lusterka, a w samym lusterku wstawiłem niewielki drucik. Wykończyłem też koła. Dekielki oraz śruby pomalowałem emalią X-11 od Tamiyi, na to poszedł delikatny wash. Lampy pomalowałem z pędzla clearami od Tamki. Na to prysnąłem aerografem srebrną emalią X-11. Do przednich świateł doszedł jeszcze wash w miejscach, w których w oryginale znajdują się uszczelki.
  6. Dzięki za miłe słowa! Opaski zaciskowe wyciąłem nożykiem z blachy z puszki po coli ?
  7. Silnik już praktycznie na ukończeniu. Dorobiłem kable zapłonowe oraz kable wchodzące do kolektora dolotowego. Przerobiłem nieco górną ramę. Oryginalnie brakowało korka do zbiornika płynu chłodniczego, więc go dorobiłem. Dodałem też przewody takie jakie są w oryginale. Gumowy rękaw przy wlocie powietrza nie był prawidłowo. Właściwie brakowało gumowych fałd na całej górnej powierzchni, dlatego dorobiłem je doklejając kawałki izolacji kabla. Dodałem też samodzielnie wykonane opaski zaciskowe.
  8. Jako, że to mój pierwszy post to na wstępie wypadałoby się przywitać. Do modelarstwa wracam po długiej, bo kilkunastoletniej przerwie. Kiedyś sklejałem głównie pancerkę – pojazdy i figurki w skali 1:35. Teraz postanowiłem jednak wziąć się za coś zupełnie innego i tym samym rozpocząć zabawę z modelami samochodów cywilnych. Będzie to też moja pierwsza styczność z aerografem, więc zapowiada się odkrywanie zupełnie innego modelarskiego świata. Do modelu podchodzę czysto rozgrzewkowo, w związku z czym planowałem złożyć go z pudła, jednak po prześledzeniu multum dokumentacji, głównie zdjęciowej, nie mogłem powstrzymać się przed wprowadzaniem drobnych modyfikacji. Na zdjęciu blok silnika pomalowany akrylem od Tamiyi XF-16. Wywierciłem otwór w sprzęgle oraz wykonałem blaszkę, która oryginalnie jest tam montowana. Filtr oleju pomalowałem na biało w niebieskie pasy, wzorując się na filtrze firmy UFI, który najczęściej był spotkany w Testarossie. Instrukcja zakładała, że ma być niebieski, jednak tego typu filtry były dość rzadko spotykane.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.