Hej,
Jestem nowym użytkownikiem ( ale nie obserwatorem), więc na początku kilka słów wstępu. Modelarstwem, mniej lub bardziej intensywnie, zajmuję się od około 10 lat. Zaczynałem od modeli kartonowych, potem był plastik. Doświadczenie jakieś tam mam, technicznie i teoretycznie też chyba nie jest najgorzej, chociaż to nadal bardzo amatorski poziom. Głównie interesowałem się lotnictwem i pojazdami wojskowymi, jednak zaczął mi doskwierać brak czasu, a brak aerografu tylko utrudniał sprawę. Postanowiłem spróbować swoich sił w malowaniu figurek. Nie ma dużo sklejania, efekty są widoczne dość szybko, no i malowanie pędzlem które samo w sobie jest przyjemne, a w przypadku figurek nawet wskazane.
Kiedyś próbowałem jakiś tanich figurek Zvezdy, ale jakoś temat WW2 do mnie nie przemawiał. Jak temat do powrotu wybrałem figurkę STALKER. Powodów jest kilka. Po pierwsze jestem fanem uniwersum STALKER, po drugie takie figurki dają dużą swobodę w doborze kolorów, co mocno ułatwia sprawę na początku.
Po co się zarejestrowałem? Żeby mieć motywację ale i przede wszystkim słuchać Waszych rad.
Figurka jest po środku pierwszego etapu malowania, więc zdjęcia są raczej "poglądowe".
Na początek kilka pytań:
1. Na jaki kolor pomalować "szkła" maski gazowej? Czarny połysk?
2. Jak radzicie sobie z trudno dostępnymi miejscami, tak żeby nie pomalować wszystkiego dookoła?
3. Cieniowanie. Jaką metodę stosujecie? Dry Brush czy cieniowanie cienkimi warstwami farby?
4. Robicie Wash?
5. Jakieś opinie o firmie Black Dog? To moja pierwsza żywica, więc nie mam punktu odniesienia. Jakiej jakości są ich figurki w skali 1-10?