Hej,
sklejam sobie AH-1 Cobrę, która ma "w zestawie" z kabiną 2 pilotów. Mam farbki akrylowe Pactra (matowe), pomalowałem kabinę i pilotów przed sklejeniem kadłuba, a że jestem początkujący w temacie malowania, to po wyschnięciu pilotów nałożyłem trochę washa olejnego Tamiya 87140 (ciemnobrązowy) na ich mundury. Nic nie było zabezpieczone lakierem i wash nie ruszył farby. Nawet coś mi się zbyt łatwo starł, przez co nałożyłem jeszcze raz. Dzisiaj wertuje to forum w kontekście nauki i wyczytałem, że z washem trzeba uważać, żeby nie zniszczył farb.
I moje pytanie: czy to kwestia tych konkretnych farb, tego washa, tego i tego, że nic złego się nie stało? Czy konieczność lakierowania przed washem wynika bardziej z ostrożności niż konieczności?