To tak na pierwszy strzał własnie F-14, już miałem z zamawiać ten Fujimi Jolly Rogers z silnikiem na wózku. Ćwierć wieku temu to była perełka. Na początek to F14 Tomcat, A-7 Corsair, F-4 Phantom, A-6 Intruder, A-4 Skyhawk, S-3 Viking, F-105, F-106, F-111 itp. Wszystko 1/72 (najlepiej z wklęsłymi liniami podziałowymi) Kiedy kończyłem przygodę z modelarstwem na polskim rynku pojawiał się akurat Dragon i w tamtym okresie to była chyba najlepsza marka dostępna na Polskim rynku.
Pozdrawiam
cody1976
P.S.
Interesują mnie też nie wprowadzone do seryjnej produkcji niemieckie samoloty z II wojny światowej. Kiedys specjalizowała się w tym Huma, nie wiem jak teraz.