Skocz do zawartości

YoYo

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    22
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

6 Neutral

Informacje

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Aż na takich siłach się czuję by tu się czymś chwalić, bo to ja się bardziej uczę i testuję ;>. Zresztą statystykę mam obecnie taką, że to 3-ci model na ostatnie 5 lat ;D.
  2. Osłonę? Tak, 1/32. Te Trumpetera zarówno dla 15bis jak i 17F i 17PF są całkowicie zwalone . Zamiennik LINK robi firma Squadron Canopy No.9408.
  3. Jaki warsztat? :)
  4. Ta świnka to winowajca całej sytuacji? ;> Jak to ma się dla piątki dla zwierząt.
  5. Ok, uporałem się, dorzucam info, może komuś się przyda. Największym problemem była dla mnie ta kabinka vacu. W MiG-15/17 akurat jest tak, że zejście jest zaokrąglone (płynne przejście w kadłub), więc robiąc otwartą kabinę, nie da się w zasadzie tego przeciąć żyletką pionowo (chyba, że sztukować). Kolejna sprawa, że po prostu tego nie lubię robić na tym materiale, no bo łatwo coś spierdzielić ;> i całe oszklenie szlag może trafić. W końcu zrobiłem jeszcze inaczej z cięciem - zaznaczyłem gumowaną taśmą co i jak, i normalnie jechałem rysikami (b.delikatnie, potem mocniej), w sumie tak jak się robi linie podziału (czasem poprawiłem coś tam żyletką i nowym ostrzem skalpela). Efekt - poza pracochłonnością i czasochłonnością (bite dwa dni roboty, bo materiał dość twardy i trzeba bardzo uważać by nie zjechać, więc robota dla cierpliwych) jak widać poniżej (już po szlifowaniu). Kabina była wzmocniona patafixem (obowiązek, potwierdzam). Najpierw też przeciąłem, potem obrabiałem dopiero spód z brzegów itp. Tak wyglądały postępy tutaj w robocie:
  6. Zapomniałem dodać - nieaktualne :).
  7. @Bass, Cześć i tu :). @Qz9, dzięks. Chyba będę tak próbował. Faktycznie, dobrze też zabezpieczyć jeszcze taśmą. Z tymi kabinami to zawsze człowiek się morduje najbardziej ;). Jeszcze mam trochę czasu, ale do końca tego tygodnia chcę to zacząć.
  8. Hej, mam osłonę kabiny, zamiennik: Ponieważ będę robił ją otwartą, czym najlepiej przeciąć? Jak do tego podejść ;)? Czeska żyletka, nacinakiem do robienia linii, skalpelem, a może czymś jeszcze? Też gdzieś wyczytałem, że jak przecinamy te vacu, to najlepiej je wcześniej wypełnić Patafixem, by się coś nie pogięło. Pls o rady :).
  9. YoYo

    Zamiennik kleju cyjanoakrylowego?

    Finalnie zostało tak i są to kleje w zasadzie uzupełniające się: 1/ klej epoksydowy - Pattex, Repair Epoxy 5min, w takich małych strzykawkach, transparentny - ładnie wiąże małe i średnie elementy fototrawione (razem lub z plastikiem). 1 minuta docisku wystarczy, można jeszcze coś poprawiać, tak przy 3 już robi się mocno gęsty, przy pięciu już w zasadzie bez siły nic nie skorygujemy, potem warto zostawić na kilka godzin do utwardzenia. Strzykawki to nie najlepszy tu pomysł, najlepiej by było tą masę wycisnąć do jakiś buteleczek i po prostu wyjmować sobie wykałaczką i mieszać razem małe krople. Potrzeba odrobinę, a ze strzykawek wychodzi tego o wiele za dużo. Ogólnie klej spoko i przezroczysty i trochę już pokleiłem nim małych elementów (trzeba tylko uważać, by nie dać za dużo). W sumie ten klej najczęściej stosowałem przy obecnym robieniu wnętrza kabiny (Lim-6bis). 2/ "sławetny" MIG Ultra Glue - nawet jestem mile "rozczarowany", myślałem po otwarciu, że będzie gorzej ;). Na pewno nie nadaje się do małych elementów (druciki itp.), zbyt długi okres wiązania i element nam "tańczy" ale już co ma prostą i większą powierzchnie już ok (najlepiej blaszki, które łatwo docisnąć). Finalnie nie żałuję zakupu, konsystencja śmietany, możliwość korekcji, długi czas schnięcia (6 godz). Ale jako uzupełnienie tego co wyżej nadaje się, robi się faktycznie ładnie krystaliczny, do ew. osłon (chociaż mam clear fixy) kabin można spróbować, pod warunkiem, że to nie osłona vacu zapewne. 3/ CA - nie da rady się w zasadzie jednak obejść bez, zwłaszcza dot. najmniejszych elementów, które mają być pod dziwnymi kątami. Ale teraz robię tak - klejenie na balkonie, więc na powietrzu, do tego maseczka obowiązkowa, których teraz mamy wszyscy pod dostatkiem (biorę trochę lepszą, ew. można te jednorazowe zakładać po dwie). I jak na razie.... sprawdza się. Kataru brak ;>.
  10. YoYo

    Zamiennik kleju cyjanoakrylowego?

    No to pojechal :). Do wikolu tego nie porownoj, zobacz jak to wyglada po zastygnieciu, jaki ma kolor i konstystencje. Wikol chociaz na podobnej bazie zupelnie inaczej sie zachowuje.
  11. YoYo

    Zamiennik kleju cyjanoakrylowego?

    Tyle, że on do części fototrawionych tak raczej średnio, bo działa na zasadzie rozpuszczania poliestru, trochę w sumie jak podstawowe kleje modelarskie. Z blachami może nie dać rady, może ew. na większych powierzchniach jak stosujemy części mieszane:
  12. YoYo

    Zamiennik kleju cyjanoakrylowego?

    Dzięki, czegoś poszukam z tego co piszecie. Na teraz wziąłem ten MiG'a Ultra Glue, ale dobiorę jeszcze coś do szybszego łączenia małych części :).
  13. YoYo

    Zamiennik kleju cyjanoakrylowego?

    Widzę, że ten Ultra Glue jest tutaj piłowany non stop ;). Minus, że dość długi czas schnięcia i jak widać wchodzi lekko w reakcję z blaszkami, akurat tu przykład: No ale chyba nic lepszego nie wymoncę. Szlag mnie trafia z tym CA po jakimś czasie ;), chociaż klei świetnie .
  14. Hej, możecie polecić jakiś klej o podobnym działaniu, który kleiłby również metalowe elementy (i to w miarę szybko, oczywiście chodzi o elementy fototrawione) ale nie byłby na bazie cyjanoakrylu? Jak się go nawdycham w większej ilości to zaczynam mieć ... katar , te substancje są tam drażniące jak już się klei, któryś dzień z rzędu, więc pomimo jego ogromnych zalet chyba go odstawię. Do głowy mi przychodzą kleje epoksydowe dwuskładnikowe, no ale tutaj jest dość długi okres wiązania i tak ładnie się nie rozprowadza. Wiem, że są przezroczyste nawet, miałem kiedys taki. Jest też jakiś klej adhezyjny do klejenia folii aluminowej, np. Microscale MI-8 Micro Metal Foil Adhesive ale nie wiem jak on się zachowuje bo to teoretycznie do klejenia folii alu.
  15. Mam do wymiany model, który kiedyś kupiłem - MiG-21 w wersji F-13, skala 1:32. Stan wszystkiego w zasadzie bardzo dobry z małym wyjątkiem* *głowa pilota została odcięta ;D i wylądowała w innym modelu. Ten ma nową zapasową (foto poniżej). Poza tym kpl. w 100%. ** do zestawu dodaję zestaw kalkomanii dla wersji PL Model Maker 1:32. Model chodzi obecnie za około 200zł+ i chciałbym wymieć go na coś w takiej samej skali (1:32 tylko, ew. śmigłowce 1:35). Preferowane jety (najchętniej na MiG-19PM 1:32 też Trumpeter) ale inne teatry też ok. Możliwa dopłata po jednej jak i drugiej stronie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.