Czołem braci modelarskiej!
Przyszedł czas na mojego "świętego Graal'a". Model ten jest dla mnie powrotem do modelarstwa kiedy byłem nastolatkiem o bardzo ograniczonej wiedzy modelarskiej, kiedy to malowałem tylko nierozcieńczonymi revellami Z racji tego, że poprzedni model zatopiła moja młodsza siostra, gdy tylko nadarzyła się okazja kupiłem limitowany zestaw academy.
Titanic, z racji że był prawie nie śmigany nie daje wielkiego pola do popisu jeśli chodzi o "brzydzenie", ale chciałbym zrobić z choć odrobiną śladów eksploatacji. Liczę tu na pomoc i poradę bardziej doświadczonych kolegów ode mnie. Będę wdzięczny za wszelkie sugestie i uwagi.
Poniżej kilka fotek z unboxingu plus blaszki jakie zamówiłem z USA od Tom's Modelwork's. W drodze jest jeszcze blaszka z ramami okiennymi, które omyłkowo pominąłem przy pierwszym zamówieniu.