Skocz do zawartości

krzysiekk

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    14
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0 Neutral

Informacje

  • Skąd
    Łódź
  1. Przestoje są gigantyczne, ale staram się powoli dążyć do celu. Kasta jest obecnie w takim stanie: Niestety przy polerowaniu zdarzyła mi się taka wpadka (tuż nad progiem): I tutaj pytanie: Jak najlepiej to zamaskować przed malowaniem, żeby łatwo to było spolerować po malowaniu? Miałem nadzieję, że uda się jakoś po liniach podziału, ale to niestety odpada...
  2. Niestety nie jestem szczęśliwym posiadaczem aerografu więc maluję z puszki więc ciężko mi będzie pomalować same linie podziału :/ Co do malowania cienką warstwą to doskonale o tym wiem, ale na tym boku musiałem się niestety jakoś zagapić. Reszta wychodzi tak jak chciałem No nic spróbuję za waszą radą położyć jeszcze kilka cienkich warstw i zobaczymy jak wyjdzie pzdr
  3. Polakierowałem kastę i niestety nie obyło się bez małego błędu. Generalnie jako całość wyszło nieźle, ale w jednym miejscu troszkę zalałem farbą jeden bok i przy szlifowaniu na rantach zeszlifowałem podkład (miejsca w kółeczkach na zdjęciach). Czy jedynym sposobem, na to to zamaskowanie po liniach podziału zeszlifowanie i lakierowanie od nowa? Czy da się to jakoś łatwiej naprawić? pzdr
  4. Dzięki za wyjaśnienie. W takim razie chyba spróbuje położyć kalki bezpośrednio na biały lakier. Do pokrycia mam tylko maskę i bach więc mam nadzieję, że uda się to zrobić bez uszkodzeń kalkomanii. Nie ma tam, żadnych przetłoczeń ani zagięć więc powinno pójść łatwo Boję się tylko że carbon będzie jaśniejszy, ale jak nie spróbuję to się tego nie dowiem pzdr
  5. Albo zamontować ją właściwie na tylnej szybie ;) U siebie w modelu też dziwiłem się jak Tamiya mogłą tak źle dopasować wycieraczki po czym zorientowałem się, że to ja zamieniłem prawą z tylną... pzdr
  6. Jak to zwykle u mnie bywa, tempo tragiczne. Ale jak to mówi jeden z naszych Polskich piłkarzy - konsekwentnie i do przodu ;) Wnętrze przygotowane do malowania: W desce skończona zabawa z fototrawionkami, ale na powiększeniu wygląda kiepsko. Chyba będę jeszcze delikatnie poprawiał. No i sporo czasu zeszło na przygotowanie kasty - szlifowanie miejsc łączenia form, szpachlowanie niewielkich jamek i pogłębianie linii podziału: A na koniec nasunęło mi się jeszcze jedno pytanie. Czy pod kalki carbonu muszę lakierować miejsca na czarno, bo inaczej wyjdzie źle? Czy na każdym kolorze wyjdzie raczej ok? pzdr
  7. Na zdjęciu nawiew jest tylko położony. Kleiłem je później po wycięciu wszystkich. Teraz tak się przyglądam i chyba faktycznie części wkleiłem odwrotnie. Problem w tym, ze starałem się je wyginać tak jak piszesz i tak jak pokazuje instrukcja czyli o 70 stopni. Najłatwiej było to uzyskać wyginając wszystkie nawiewy w tą samą stronę i później sensownie je obracać. Wydawało mi się to lepszym rozwiązaniem niż skierowanie wszystkich nawiewów w tą samą stronę. No nic psiknę podkładem i wrzucę fotki to ocenicie jak wyszło. Ale to raczej nie prędko bo dopadł mnie jakis wredny ból pleców i usiedzieć na krześle nie mogę :/ pzdr
  8. Dzięki. Na pewno następnym razem skorzystam z tej podpowiedzi Na swoją obronę powiem tylko, że w oryginale też jej nie ma Tutaj dowód: http://img.netcarshow.com/Mazda-RX7_1999_1600x1200_wallpaper_03.jpg
  9. wuen czy masz na myśli ten mały pierdzielnik, który zaznaczyłem kółeczkiem? Jeśli tak to właśnie zastanawiałem się czy ich nie wklejać i specjalnie odłożyłem do pudełeczka Więc z tego widzę, że trzeba będzie wkleić pzdr
  10. Wymieszany czerwony metallik humbrola z czarnym matem. Proporcji nie pamiętam ale zdecydowanie więcej czerwonego. I na koniec psiknięte matowym bezbarwnym. Starałem się usunąć resztki pasty polerskiej, ale widocznie nie wszędzie mi się udało. Może dlatego że nie mam narzędzia, którym wygodnie by mi się to robiło. Co do koloru wnętrza to mam wrażenie, że na żywo wygląda lepiej niż na fotkach. W każdym razie starałem się zbliżyć do oryginału i wydaje mi się że nawet się udało. Jeszcze raz dzięki za opinie
  11. Co do linii podziału to faktycznie są troszkę za ciemne. Następnym razem użyję raczej szarej farby, a nie czarnej No niezupełnie to mój pierwszy plastik. Po powrocie do modelarstwa "ulepiłem" kilka pancerniaków. Niby dawno dawno temu sklejałem jakieś cywile, ale jak to bywa w dzieciństwie większość była niepomalowana i w całości zapaćkana klejem, więc nie ma co tego liczyć W każdym razie cieszę się, że się podoba pzdr
  12. Dzięki za podpowiedzi. Generalnie widzę, że można śmiało używać wszystkiego co jest pod ręką. Generalnie myślałem, że blaszki będą delikatniejsze, ale jestem pozytywnie zaskoczony sposobem ich obróbki/zginania. A teraz mała aktualizacja. Przy pracach miałem okazje wypróbować fototrawione piłki - rewelacja: Po chwili zabawy z papierami ściernymi: Tutaj moje pierwsze blaszki w życiu I porównanie z oryginalnymi kratkami nawiewów: Za dużo nie zrobiłem, ale jakoś idzie. Na chwilę obecną blaszki są już przyklejone na miejsce, i zaczynam przygotowania do psiknięcia wszystkiego podkładem. pzdr
  13. W końcu udało mi się skończyć ten model. Jak na pierwszego sklejonego cywilniaka uważam, że jest nieźle. Popróbowałem paru nowych rzeczy i mam nadzieję, że przy następnym modelu będzie jeszcze lepiej Zdjęcia są jakie są, ale lepszych tym aparatem już nie zrobię. Jeśli będziecie chcieli, to może uda mi się w przyszły weekend skołować lustrzankę i cyknąć coś lepszego. pzdr
  14. To pierwsza moja relacja na tym forum i drugi cywilny model wykonywany po powrocie do modelarstwa (pierwszy właśnie kończę i mam nadzieję zaprezentować go niedługo w galerii). Padło na Caymana. Dodatkowo zestaw blaszek dedykowanych do tego modelu. Cayman będzie w perłowym białym lakierze (zobaczymy co mi z tego wyjdzie), z beżowym wnętrzem. Chciałbym też spróbować zabawy z carbonem więc myślę, że lusterka plus może maska albo dach zostaną oklejone. Tutaj wszystko co mam zgromadzone do tego modelu. Dodatkowo widzi mi się pasek z boku taki jak na tym zdjęciu - po prostu mi się podoba. W kwestii felg cały czas się waham. Generalnie podoba mi się czarna felga z czerwoną lub srebrną obwódką, ale tego raczej na felgach z zestawu nie da się zrobić. Dodatkowo jak zobaczyłem ten model: http://www.1999.co.jp/eng/image/10022667a/20/1 stwierdziłem, że Cayman na takiej feldze w tej kolorystyce tez powinien fajnie wyglądać. Tak więc ta kwestia jest jeszcze nierozstrzygnięta. Póki co zaczynam od wnętrza: A konkretniej od zeszlifowania imitacji siatki - będzie z blaszki: No i na koniec tradycyjnie kilka pytań. Czym najlepiej wycinać, zaginać i kleić blaszki. To moje pierwsze podejście do tematu i nie do końca wiem jak się za to zabrać. Giętarki na razie na pewno nie będę kupował więc wypadałoby znaleźć jakieś inne rozwiązanie. Poza tym jak to jest z rozmiarami felg. Po zmierzeniu suwmiarką felg z Mazdy, którą właśnie kończę wyszło mi 18" a na oponach wyraźnie napisane jest 16". W Caymanie wychodzą 20,5" a według strony Porsche największe dostępne to 19"? pzdr
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.