Prace nad Mazdą ruszyły do przodu po lekkim zastoju. Kaste pomimo obaw przed tym kolorem zdecydowałem się polakierować na czarno (do odważnych świat należy ) i wyszło całkiem niezle, teraz lakier bezbarwny się utwardza a na sobotę zaplanowana jest polerka i wtedy wrzucę fotki.
Popracowałem nad wnętrzem, gotowa deska rozdzielcza
Na podłodze zagościł flock, którego kładłem pierwszy raz w życiu więc wyszło jak wyszło ale teraz wiem na co zwrócić szczególna uwagę przy jego kładzeniu
Wnętrze złożone na sucho, chciałem zobaczyć jak będzie wyglądać
Złozyłem również podwozie i silnik, które pobrudziłem trochę, mam nadzieję, że wyszło niezle.