Dobra, następny pokaz moich zmagań z super Suprą...
Koła gotowe do zamontowania (pomaluję tylko wewnętrzną stronę i git):
Tylne zawieszenie na sucho:
Serce tej bestii:
A tu na swoim miejscu (jeszcze na sucho więc krzywo):
Elementy karoserii w kolorze:
Karoseria:
I tu nieodzowny element każdej relacji czyli... P-R-O-B-L-E-M-! Mianowicie takie coś (to pionowa linia):
Wygląda jak zaciek ale to jest już taki plastik, przed malowaniem oczywiście przeszlifowałem, pomalowałem podkładem i to jest chyba trzecia warstwa i nadal to widać! Co mam zrobić? Pod bezbarwnym będzie to widać nie? Inne elementy są w porządku.
To tyle z mojej strony, pozdrawiam!