Jump to content

Messer

Members
  • Content Count

    1,434
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

12 Good

Personal Information

  • Location
    Osiecznica k/Bolesławca
  • Occupation
    Biolog

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Coraz lepiej to wygląda
  2. Rurki do takich rzeczy nie polecam. Zarówno mosiężne jak i miedziane są cienkościenne, więc przy próbie gięcia zdeformują się ( rozpłaszczą ) na łuku. Profil okrągły Evergreen, Plastruc - dobierz średnicę, podgrzej miejsce gięcia suszarką ( najbezpieczniej ), zapalniczką ( wysoce ryzykowna metoda ) i po zgięciu zostaw do wystygnięcia. Będziesz musiał sobie zrobić szablon do wygięcia dwóch takich samych ( płytka polistyrenowa, naklejana jedna na drugą do wysokości/średnicy profilu, wyszlifowana w kształt wyginanej belki, pomniejszona o dwukrotną średnice profilu ). Generalnie prosta praca, tyle że czasochłonna
  3. Bardzo ciekawą wersję sobie wybrałeś. Budowa, jak widać na zdjęciach, przebiega "modelowo" Bardzo przyjemnie się na to patrzy
  4. Nowy rok - nowe zmiany. Strasznie nie podobały mi się te plastikowe tj nieprzeźroczyste kierunkowskazy. Co więcej, okazało się, że kierunki przednie podzielone są na dwa klosze - u góry pomarańczowy, na dole biały. Odciąłem więc stare kierunkowskazy, z przeźroczystej ramki wytoczyłem nowe, pomalowałem i wkleiłem. Podobnie zrobiłem z bocznymi kierunkowskazami. Przednie klosze były totalnie gładkie, więc naciąłem je skalpelem od tyłu, wymalowałem uszczelki i wkleiłem na miejsce. Tylne lampy też już na swoim miejscu. Pozdrawiam Messer
  5. Z dodge'm prezentuje się kozacko. Jak na moje oko trochę za mało syfu i przetarć na najazdach. To elementy ruchome, często ruszane i powinny być ciut przetarte do gołego metalu (miejsce styku z ziemią), boki zarysowane od wyciągania itd. Trochę kuzu/piachu/lekkiego błotka/ mocnego wash'a w tych dziurkach na całej powierzchni też dodało by życia
  6. Może to wina tła. Z ciekawości - możesz zrobić na czarnym tle zdjęcia kasty? Co do bezbarwnego - ja jestem za matową wersją
  7. bożo wpożo - dzięki, doceniam, że zajrzałeś toled - osobiście uważam, że na jakąkolwiek przebudowę im lepsza baza, tym przyjemniejsze budowanie. Model drogi nie jest, zaszaleć można. Sam myślę o zrobieniu jeszcze jednego ale bardziej zdetalizowanego. Tymczasem Uaz dostał odbłyśniki z chromu Molotowa, kierunki ( pierwsza warstwa, jeszcze bez uszczelek ) oraz przyklejony na stałe bagażnik dachowy. Poszły pierwsze podmalówki odprysków i zarysowań. Przednia szyba też już z uszczelką, ale... wyszły na niej jakieś refleksy, dlatego jeszcze nie wklejona. No i kółeczka też już w komplecie - wszystkie z bieżnikami. To jeszcze nie koniec prac nad nimi. Pozdrawiam Messer
  8. Zawieszenie, detale silnika - robią wrażenie. Wnętrze - wierzę, że na żywo efekt jest super. Niestety macro jest bezlitosne dla flocku i struktur jemu podobnym... Kolor na kaście to srebrny? Myślałem, że zrobisz taki szaro-grafitowy jak z pierwszej fotki
  9. Kupione - temat do zamknięcia.
  10. tombie01 - dokładnie tak MrBloody - te światła to na stałe masz wklejone? Lusterka też? Pytam bo jeżeli tak to utrudniłeś sobie późniejsze prace przy karoserii. Przy polerowaniu kasty szansa, że urwiesz lusterko albo światło będzie duża.
  11. Paczam, paczam i gałom nie wierze, toż to misz masz kompletny, ale co by dużycko nie pitolić, rączke to Waćpan do brudzenia to Ty mos
  12. Buda dostała wash'a, rain marksy i poprawione uszczelki okien. Następnie przyszedł czas na przednią szybę. Była by super, gdyby nie odlane wycieraczki na niej... Aby nie zgubić wymiarów wycieraczek zrobiłem sobie "odcisk" na taśmie klejącej: Nie lubię takich odlanych rzeczy, więc w ruch poszedł skalpel: A następnie papiery ścierne od 1500 do 12000 oraz pasty Tamiya: Teraz malowanie uszczelki, wklejenie szyby i zabawa w stworzenie wycieraczek Pozdrawiam Messer
  13. Najprostsza, najlepsza i najszybsza - klej cyjanoakrylowy ( super glue, kropelka itp ) + pył ze szlifowania plastikowych części. Smarujesz szczeliny CA, sypiesz na to pył ze szlifowania części, dajesz temu 2-3 min i można szlifować. Jak po szlifowaniu widzisz dalej ubytek to powtarzasz i tak do skutku. Spoina jest twarda, nie zapada się i możesz zaszpachlować i obrobić pod malowanie wszystkie części jednego dnia. Btw - przeglądałeś dział porad modelarskich? Pozdrawiam Messer
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.