-
Liczba zawartości
71 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Riczi
-
Dokumentacji trochę sobie naszykowałem.. ale nie chciałem kleić ,bo się bałem trochę tego kamuflażu ,że nie wyjdzie.....teraz jak z kamo jestem zadowolony to mogę na spokojnie grzebać przy reszcie
-
Nie bardzo mam doświadczenie w wyszukiwaniu takich akcesorii... jedyne co udało mi się dokupić to cuś takiego... ale nie jestem pewien czy do czegoś mi się przyda
-
Oczywiście..sa szpary, bo góra jest tylko lekko napoczęta i nie widziała na razie szpachli bardziej zajmowałem się na razie kadłubem niż nadbudówkami zresztą wszystko powyżej burt jest jeszcze w pyle jak widać zresztą
-
Pomalowany...nie tak do końca ....generalnie tylko burty i pokład który jest na razie luzem nie byłem pewien jak wyjdzie kamuflaż więc najpierw tym się zająłem. Blaszki do niego i tak nie są osiągalne więc nie będzie to bogata jakoś specjalnie wersja
-
Napierwszy rzut wziąłem się od rana za kadłub i kamuflaż, gdyż to wydaje mi się jest największe wyzwanie ..i tak dzionek minął a poniżej na zdjęciach efekty mojej całodziennej pracy. Malowanie oczywiście aerografem.
-
Miałem co prawda wziąć się za Bismarcka, ale jakoś japońce mnie bardziej kręcą więc wrzucam na warsztat lotniskowiec. Miało być na bogato, ale niestety okazuje się ,że dodatki do niego są nie osiągalne w tej chwili i być może nigdy . Pokład drewniany odpuszczam bo w tej wersji malowania uważam za bezcelowe zakładanie go ...może się kiedyś jeszcze przyda do innego projektu...na razie do szafy ...ale pitu pitu , a tu czas cos skleić
-
Docelowo wysmyczyłem dzisiaj taką podstawkę do niego. Pierwsze koty za płoty .W brew pozorom ta skala nie dość ,że mnie nie zniechęciła ,ale jeszcze bardziej zmotywowała do następnych modeli.... A na warsztat biorę teraz po pierwszych doświadczeniach cos z wyższej półki .. .ale to już inna historia
-
No i finisz. Teraz to już tylko będzie cieszył moje oko . Czas pomyśleć nad nowym projektem w tej skali . Docelowo podstawka.
-
w ciężkich bólach ale zbliżam się do finiszu i w dodatku tylny maszt do poprawki którego niezgrabnie odłamałem kawałek i oczywiście nie mogę już odnależć mimo usilnych poszukiwań podsumowując instrukcje z opakowań nadają się psu na budę
-
Problem zauważyłem w tym że po malowane ,słabo się trzymają i odpadają przy byle dmuchnięciu. Dlatego spróbuję tej podobno gorszej opcji . Rzadka farba powinna ułatwić robotę.
-
dzisiaj dalej jedziemy...relingi już skończone. Generalnie dużo dłubaniny przy żurawikach. Dużo roboty a mało efektów ,ale cóż.
-
-
-
Traktuję ten model zapoznawczo a ta skalą i zdaję sobie ,że to nie będzie perełka z secika Ale robię co mogę.
-
-
Kolejny etap zaliczony. Mój pierwszy okręcik w tej skali powoli zaczyna nabierać kształtu. Kilka poglądowych fotek
-
Powoli kończę komin.... oblaszkowany już ,jutro pewnie jak się uda to malowanko . Tak teraz patrzę na to zdjęcie i co...zapomniałem o drzwiach więc jeszcze nie koniec z blaszkami .
-
Lotniczy to jest tylko tak położony luzem żeby się nie zgubił . farbę jeszcze trochę przymatowię jak będę malować resztę
-
Jeszcze trochę polepiłem plastyku, jutro może blaszki i malowanko .No chyba ,że moja wyskoczy z jakimś wyjazdem
-
Okres przed świąteczny nie sprzyjał za bardzo budowie modelu ,ale dzisiaj korzystając z chwili spokoju udało mi się dołożyć kilka elementów . Powoli do przodu, jakich wielkich postępów nie będzie widać ,głównie detale przy pagodzie.
-
Tak się zastanawiam jaki rozmiar oczek szukać do łańcucha kotwicznego
