Jump to content

anber888

Members
  • Content Count

    14
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

1 Neutral

1 Follower

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. To jeszcze raz ja. Wczoraj zapomniałem dodać, że uzupełniłem te zaginione elementy ukł. wydechowego. Natomiast dziś były pierwsze przymiarki z otwieraną maska silnika. Jak widać, klapy maski musiałem poprzerabiać, gdyż w oryginalnej formie (foto.01) nie było by możliwości jej swobodnego otwierania, bez usuwania koła zapasowego. A teraz jest, choć do końca nie jestem pewien jak to wyglądało w oryginale. Dorobiłem jeszcze jeden element w silniku (foto ze strzałką). Cofam jednak zapytanie o te chromy. Poszperałem i już wszystko jasne. Poprzestanę na przyklejeniu tego co jest w zestawie.
  2. Super, że model wzbudza zainteresowanie. Trochę popracowałem nad tym co widzieliście wcześniej. Trzeba było poprawić jakość malowania, gdyż co-nie-co się jednak poprzyklejało. Niestety ale też w wyniku tych poprawek narobiłem trochę szkód i trzeba było to też jakoś zamaskować. I tak ostatecznie karoserię mamy pomalowaną , jak już wcześniej pisałem, akrylami z sieciówki. W odcieniach niepowtarzalnych, czyli wykonanych we własnym zakresie. Nałożonych za pomocą aero, w kilku warstwach i zabezpieczonych lakierem w sprayu. Też z sieciówki. Na koniec wypolerowane za pomocą filcu. Tapicerka natomi
  3. O.K. W takim razie jeśli nie ma więcej zastrzeżeń do przejdźmy może do następnego etapu. Karoseria. I tu już chyba nie ma tak kolorowo, choć została pomalowana. Odbywało się to etapami w okresie kilku lat, więc jakość tego malowania dla różnych elementów jest różna. Jednak z profesjonalizmem to raczej nie ma nic wspólnego na każdym etapie. Lecz mam cichą nadzieję ze może nie jest aż, tak źle. Zdjęcia są od najstarszego malowania do teraz. Ja jestem obecnie na etapie zapoznawania się, ze sposobami klejenia, ze sobą elementów malowanych oraz" polerowania karoserii" Tzn. co trzeba zrobić lub co
  4. Tak. Ten projekt to zbieranie doświadczeń. Taki jest plan oprócz wykonania modelu trochę inaczej niż przewiduje to zestaw. Natomiast silnik jest malowany. Tzn. Korpus jest pomalowany srebrnym markerem olejowym, pozostałe elementy akrylami natomiast chromy są z zestawu. Wodotrysków nie ma lecz mam nadzieję że efekt jest akceptowalny przez znawców tematyki, choć na poziomie podstawowym.
  5. Trochę mi zeszło, ale mam podwozie gotowe. Do pełni szczęścia brakuje mocowania zderzaków i łącznika kolektor-tłumik. Te pierwsze czekają na swoją kolej, z drugimi natomiast jest problem bo jeden z tych łączników zaginął w walce. Dokleję jak tylko się znajdzie, Ostatecznie będę musiał dorabiać. Opony pomalowałem jednak akrylowym czarnym matem. Na silniku wysycha "łosz". Wał natomiast przedłużyłem przy skrzyni biegów. . Trochę ma problem z czystością klejenia i obawiam się ostatecznego wyniku.Ciekaw jestem czy zaliczycie mi ten wykon po poprawkach i będę mógł przejść do następnego etapu.
  6. To już się nie zastanawiam. Dzięki za wyjaśnienie
  7. No i stało się. Jest pojechane. A ostrzegaliście, aby uważać co wstawiam. Na obronę jednak niech będzie, to że dwa pierwsze zdjęcia są z pierwszego etapu, gdy silnik nie był jeszcze waloryzowany. Wstawiłem je dla pokazania, co wykonałem w ramach waloryzacji tego silnika. Niestety zdjęcia pokazujące stan po zmianach nie najszczęśliwiej wybrałem i mogło to Was zmylić. Za co sorrki. obiecuje ze więcej się to nie powtórzy. Dzięki za pochylenie się nad moimi do tej pory poczynaniami. Wasze uwagi skrupulatnie wykapuję i będą wykorzystane przy wykańczaniu podwozia. Czy niebawem. Krystalizuje się ju
  8. Tak. Są przerobione we własnym zakresie na otwierające się. Jeszcze nie złożone i nie wiem jak to do końca zadziała. Także wszystko przed nami
  9. Fajnie, że pojawiło się zainteresowanie. nie ukrywam, że liczę na konstruktywną polemikę. Dziś prezentuję element z którego jestem najbardziej zadowolony. Silnik. Nie jest on wykonany tylko w wersji pudełkowej. Nie jest też moją własną wizją . Jest raczej nieudolną kopią sposobu jego wykonania podpatrzoną na jakiejś stronce w necie. I raczej w nim już nić nie będę zmieniał, gdyż stanowi on już w większości jedną całość. Padło pytanie, czy ramę będę malował. Otóż jest ona pomalowana czarnym matem i poprzecierana na krawędziach i innych elementach odlanych na na samej ramie. Osobiście bym to tak
  10. Dzięki za info wyjaśniające pojecie szwów. Tak na marginesie zwracałem na to uwagę, lecz rury ewidentnie pominąłem. Mea culpa.
  11. Sorki za głupie pytanie ale o jakich,, szwach mowimy. Chciałbym to poprawić bo nie dokońca wiem na co zwraca się uwagę podczas klejenia takowego modelu
  12. Panowie trochę jeszcze nie ogarniam tego forum, ale pomalutku... dam radę. Tak więc, aero jest, chemii nie ma. To srebrne pomazane to marker olejowy. Ponadto użyłem do malowania akryli z sieciówki. Więcej grzechów nie pamiętam. A w modelu nie podoba mi się przede wszystkim jego czarna karoseria chciałbym to zmienić a przy okazji spróbować swoich sił w malarstwie plastikowym . Co do krytyki to mam nadzieje że tylko na tym się skończy. Bardziej się obawiam że się tylko osmiesze a model dalej będzie niesklejony. Dzięki za zainteresowanie moim tematem.
  13. Dobra. Część oficjalną mamy za sobą. Przejdźmy zatem do szczegółów. W kolejnych postach postaram się zaprezentować dokładniej co już p;popełniłem. Na początek rama i co dam do niej przychodzi.Co nieco podkoloryzowałem tak żeby było fajniej. i do tej pory był to jedyny wykładnik. "Ma być fajnie" . Chętnie wysłucham Waszych opinii nim przystąpię do już ostatecznego klejenie. Co jak już pisałem, gro elementów jest jeszcze nie przyklejona. A propos klejenia. Czy są może jakieś zasady tzn. kleimy obydwa miejsca styku, czy kleimy tylko punktowo, czy może wzdłuż całego miejsca styku. Zastanawia mnie
  14. Witam. Na początek, może się przedstawię. Jestem Andrzej. W modelarstwie plastikowym jestem amatorem, choć od jakiegoś czasu wykazywałem się w modelarstwie kartonowym. Jednak w szufladzie już od dłuższego czasu leży ten model samochodu . Było już parę podejść do jego sklejenia, lecz osiągane efekty mnie nie zadowalały i lądował z powrotem do szuflady. Chciałbym go wykonać trochę inaczej niż oferuje to wersja pudełkowa. Chciałbym go pomalować, trochę przerobić i ewentualnie zwaloryzować i jeszcze przy tym czysto i estetycznie skleić. Plan ambitny? I dlatego zdecydowałem się na założenie tej re
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.