Dokładnie , tak jak napisałeś , aczkolwiek natknąłem się kiedyś w sieci na teorię ad. tego sposobu nazewnictwa radzieckich maszyn ... i tak to m.w. brzmiało :
MiG - 21 - oznacza "dwudziesty pierwszy projekt z biura konstrukcyjnego (im.) Mikojana"
Su-35 - ozn. "trzydziesty piąty projekt z biura konstr. (im.) Suchoja"
Ka-50 - " ... z biura Kamowa"
itd...
Nie powiem , dało mi to wówczas do myślenia a propo's samych liczb chociażby ... "postawili sobie za cel , aby wdrażać do prod. seryjnej jedynie co drugi, nieparzysty projekt ??"
Wśród "wiertoliotów" nie ma takiego ograniczenia : Mi-2 ale również Mi-17
Być może zawiadywał tym jakiś fetyszysta ... ale , już chyba w czasach 2wś występowały Po-2 , Ił-2 , różne Pe(tlakowy) , Szcze(rbakowy) ... ale to przecież bombowce, szturmowce
podczas gdy sam. myśliwskie miały numery nieparzyste: Jak-1 , 3 , 9 , Ławoczkiny i pewnie jeszcze inne, których już pamięcią nie ogarniam
W powyższej anegdocie bardziej chodziło mi o przedstawienie , zobrazowanie Wam samej sylwetki, osobowości owego politruka ... to był prawdziwy fan komunizmu , Układu Warszawskiego i czego tam jeszcze można ... po latach obejrzałem film "Wróg u bram" o Stalingradzie , występuje tam postać takiego właśnie politruka , dla niektórych może się wydawać wyobrażona "zbyt amerykańsko" ... dla mnie , jak najbardziej prawdziwa za sprawą (przyjmijmy że majora) Kapicy.
Stąd też moje przekonanie iż powielał on ślepo to co usłyszał od Rosjan: nie "MiG dwadcat odin"
a "MiG dwadcat pierwyj".
A może ktoś zgłębiał już te arkana i rozszyfrował radziecką numerologię ... tylko ja nie jestem na czasie
No cóż , znowu czas kończyć , zanim Was nie zanudzę
W kolejnych odsłonach postaram się odtworzyć schemat organizacyjny 2 PLM "Kraków" w ostatnich latach jego istnienia , dalej będę obnażał sylwetkę majora (?) Kapicy (ale nie ma w tym nic złośliwego , taki po prostu był) , no i parę ciekawostek których niekiedy byłem współuczestnikiem.
A na koniec mini quiz: czym była "Krowa" ??