Skocz do zawartości

Feldbahn600

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    201
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez Feldbahn600

  1. Lewy przedni amoryzator zrobiony i założony.
  2. Dziękuję. Obecnie trwaja prace nad przednimi amortyzatorami.
  3. Dobre przygotowanie do modelu w skali 1:1. A na serio, czasami analiza materiałów wychodzi dłużej niż samo klejenie....
  4. Mechanizm napinacza gąsienic zrobiony od podstaw...
  5. Cały czas, małymi kroczkami do przodu. Kolej na przedział silnika. Więcej tutaj przymierzania, piłowania, planowania niż klejenia, ale zaczyna się wszystko układać. Na pierwszym zdjęciu wewnętrzna ściana tylnia z modelu - na drugim już po mojej modyfikacji. Jest jeszcze trochę drobnicy do przyklejenia, ale zrobię to jak już będzie ściana wklejona na stałe.
  6. Dziś trochę wybieglem do przodu. Było trochę ryzania, (zdjecie piersze) musiałem odciąć od dachu kadłuba element pionowy przedniej płyty, w której jest wizjer i emgieta w taki sposób, żeby została "półka " na której oprze się zdejmowany dach kadłuba. Na drugim i trzcim zdjeciu pokazalem, jak to bedzie mniej wiecej wyglądać.
  7. Płyta z siedziskiem strzelca- radiotelegrafisty zrobiona od podstaw. Na pierwszym zdjęciu siedzisko, na drugim jej umiejscowienie w czołgu, na trzeci zdjęciu mój szkic, który przedstawia jak to siedzisko prawdopodobnie powinno wyglądać ( powinno być pochyłe, zapewne na jakimś stelażu, widać to częściowo na jednym archiwalnym zdjęciu). Póki nie mam pewności jak to dokładnie wyglądało, zrobilem na płasko, tak jak na pierwszym zdjęciu.
  8. Na razie pracę przy grodzi wstrzymuję, będą na niej naklejane drobniejsze elementy, które przykleje przy końcu prac a teraz pewnie jeszcze bym je uszkodził. Dziś na warsztacie płyta znajdująca się za siedzeniem kierowcy. Kiedys przy zakupie kilku gazetek nabyłem też gazetkę z płytą dna wieży, więc mam materiał na ten element . Z materiału tego wykonam też płytę siedziska radiooperatora.
  9. Pomysł ciekawy z tymi rurkami, tylko kurczę zostawiając jeszcze kilkucentymetrowe dystanse pomiędzy elementami, to model miałby jakieś pół metra wysokości.
  10. Oczywiście, model będzie w pełni rozbieralny na poszczególne elementy, tzn; w pierwszej kolejności będzie można zdjąć dach wieży nr1 na szkicu, następnie wieża z koszem nr2, następnie dach kadłuba nr3, następnie pokrywę-pancerz przedni skrzyni biegów nr4 aż pozostanie sam kadlub z podwoziem nr5.
  11. Ślimak wentylacji już we wnęce grodzi.
  12. Pora na ścianę/gródź. Wał pomiędzy silnikiem a mechanizmem obrotu wieży już przedłużony do właściwej długości. Kolejny element - nazwę go ślimakiem wentylacji, w trakcie przeróbki. Na pierwszym zdjęciu przed modernizacją, na drugim już w trakcie przeróbki. Jeszcze spędzę nad nim trochę czasu. Dzis także zaszpachlowalem cztery owalne otwory wentylacyjne ściany, ktore były stosowane we wczesnych czołgach i wyciąłem jeden pojedynczy, który stosowano w późnych maszynach. Małe dzwiczki do tego otworu też zrobię ale przykleję je juz na końcu prac.
  13. Mała rzecz a cieszy. Płytki do systemu smarowania drążków skrętnych wykonane od podstaw i zamontowane (wskazane długopisami na zdjęciu). Większość elementów nie jest przyklejone na stałe, zrobię to dopiero po malowaniu.
  14. Krótki urlop jest, więc kleimy. Malowanie mieszkania poczeka. Dziś wykonane od podstaw (z częściowym wykorzystaniem przegubów wydawnictwa): wał do skrzyni biegów i wał napędu wieży oraz rura podłogowa do obudowy ogrzewania skrzyni biegów.
  15. Bateryjki już z podstawkami.
  16. Czas na akumulatory. Pierwszy juz zrobiony. Po lewej na zdjęciu- akumulator w zamykanym pudełku z wydawnictwa. Po prawej - mój bez pudełka, przerobiony. Wydaje mi się, że akumulatory w zamykanych obudowach występowały we wczesnych Tygrysach.
  17. Mechanizm/przekładnia napędu wieży (chyba tak to sie nazywa) prawie gotowy. Jeszcze kilka elementów muszę dorobić, m.in. pompę. Na pierwszym zdjęciu- element z zestawu wydawnictwa. Na drugim zdjęciu- mój element wykonany od podstaw z użyciem części z wydawnictwa (przeguby), na trzecim zdjęciu- element na tle modelu.
  18. Długo mi to nie dawało spokoju. Kwestia skrzynek podpodłogowych na amunicję. W planach czołgu, zwłaszcza wczesnego typu, widnieją schematy skrzynek, gdzie obie - lewa i prawa są takie same, tzn. są lustrzanym odbiciem. Szkoda że nigdzie nie znalazłem zdjęć tych skrzynek z tygrysa z Bovington. Znalazłem też inne informacje, że lewa skrzynka nie służyła do magazynowania amunicji, lecz do przewozu pierdół (części itp). Ostatnio znalazłem jedno zdjęcie z tygrysa późnego z Saumur przed remontem, gdzie faktycznie lewa skrzynka jest węższa i krótsza i nie ma wsporników pod amunicję. Dlatego też zrobilem modyfikację. Na pierwszym zdjęciu pierwsze skrzynki które zrobiłem, będące lustrzanym odbiciem, na drugim i trzecim - już po modyfikacji, mając na uwadze egzemplarz z Saumur
  19. Niedzielny poranek słusznie spędzony nad dalszą przeróbką grodzi. Jeszcze szpachelka, wyrównanie krawędzi. Dalsze prace nad grodzią w czasie późniejszym . Element ten niezbędny jest do zakończenia prac nad podłogą.
  20. Czas na gródź przedziału silnikowego. Poniżej tak ona wygląda w modelu wydawnictwa. Jest uproszczona.
  21. Skrzynie - podejście drugie. Cieńsze ścianki, grubsze są tylko w miejscach przy końcach amunicji, gdzie są drewniane zgrubienia. Z tego co widziałem, to deseczki trzymające amunicję, spięte są skórzanym pasami. Zrobię to już na etapie malowania.
  22. Masz rację. Myślałem żeby te dłuższe ścianki zrobić cieńsze a te od czoła zostawić jak jest tej grubości, ponieważ są tam zgrubienia - wsporniki dla amunicji, ale nie mam takiej grubości materiału i poszedłem na łatwiznę.....
  23. Dziś na warsztacie dwie wykonane od podstaw podpodłogowe skrzynie na 6 sztuk amunicji w każdym. W oryginalnym modelu ich nie uwzględniono. Jeszcze dorobię wewnętrzne wsporniki na amunicję.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.