-
Liczba zawartości
68 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
1
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Sitof
-
-
-
No i moja modelarska wizja. Tradycyjnie jak to u mnie musi się coś świecić i kręcić - tym razem śmigła oraz palący się silnik Dorniera.
-
-
Witam. Chciałby przedstawić kolejny mój projekt przestrzennego obrazu. Tym razem na warsztat wziąłem zwycięstwo por. Gnysia odniesione 1 września 1939r. Inspiracją do tego tematu był obraz amerykańskiego artysty Roy'a Glinnell'a, który w bardzo plastyczny i dynamiczny zobrazował tamto wydarzenie. Postanowiłem ten obraz WYRWAĆ Z RAMY
-
Super model - gratuluję warsztatu. Jeden z moich dzieciaków z kółka modelarskiego również przyniósł ten model na zajęcia. Biorąc pod uwagę, że jest on z wnętrzem aż grzechem było go nie wyeksponować zwłaszcza w celach dydaktycznych.
-
Młody jeździ Poniakiem stylizowanym na Ducati Monster stąd mój wybór padł na 1199- nie znalazłem Monstera
-
Dzięki. Z kolorystyka ramy nie chciałam przesadzać aby nie zdominowała ona całości - postanowiłem ją tylko lekko przetrzeć czerwienią.
-
Dzięki. Podobnych "chorych pomysłów" mam trochę więcej - sukcesywnie będę podrzucał.
-
Finalnie wyszło coś takiego. Jak wspomniałem tarcza zegara jest podświetlana za pomocą pilota, natomiast "smuga" i oświetlenie za pomocą 'pseudo" stacyjki z kluczykiem. Dajcie znać co o tym finalnie myślicie. Pozdrawiam
-
Dla podkreślenia dynamiki (oprócz efektu kręcących się kół) postanowiłem dodać efekt smugi świetlnej (zrobiłem je z rurek z pleksi), którą można zobaczyć na rożnego rodzaju nocnych zdjęciach samochodów czy motocykli. Oczywiście nie mogło zabraknąć oświetlenia aby "AMATOR" się po ciemku nie zabił oraz aby wiedział ile POMYKA podświetliłem licznik i ze złomu kalkomanii dorobiłem 270 (normalnie było 0)...
-
Tarczę zegara zaprojektowałem samodzielnie - chodziło mi o to aby w jakimś stopniu przypominała zegary motocykla. Podświetlenie zrobiłem z listwy LED (zasilaną na USB), która ma pilota i można za jego pomocą zmieniać kolory, natężenie czy po prostu włączać czy wyłączać. Wyzwaniem były wskazówki, które aby były lepiej widoczne trzeba tło wyciąć i wkleić w nie małe podłużne pryzmaciki z pleksi.
-
Witam. Dzięki za konstruktywną krytykę - faktycznie trochę mnie poniosło z tym przepaleniem rury - mogłem je zrobić bliżej zagięcia, ale w tym modelu rura jest mało widoczna a chciałem troszkę poeksperymentować z zestawem do przebarwiania rur (nigdy tego wcześniej nie robiłem), aby to było finalnie widoczne nie było zbyt dużego pola manewru. Jeśli chodzi o zestaw to zestaw BILMODELu - bardzo wdzięczny do pracy.
-
-
... stara puszka trochę złomu - i kask nabrał bardziej współczesnych kształtów (ten oryginalny był trochę retro)..
-
... troszkę pokombinowałem z samym dopasowaniem do motocykla oraz dodałem (zrobiony ze zbiornika lotniczego) garb..
-
Kolejnym wyzwaniem był Rider - zakupioną figurkę trzeba było troszkę przerobić aby nadała się do tego motocykla...
-
Model postanowiłem wzbogacić efektami świetlnymi co w znacznym stopniu skomplikowało projekt - ale czego się nie robi dla syna Aby nadać dynamiki całości wymyśliłem, że motocykl będzie połączony z Tłem zegara tylko w jednym punkcie - kontaktu z tylnym kołem. Tutaj kolejne wyzwanie mojej CHOREJ WYOBRAŹNI- uzyskać efekt kręcących się kół. Uznałem, że najlepiej będzie użyć twardych miedzianych drucików, które z jednej strony zapewnia sztywność całości a dodatkowo będzie nimi można podłączyć napięcie do diodek. Druty zostały poprowadzone przez oponę, tylny wahacz do silnika a z tamtą droga wolna...
-
Witam. Mój syn zdał egzaminy na prawo jazdy AM - postanowiłem uczcić to wydarzenie zrobieniem czegoś ciekawego. Wpadłem na pomysł zrobienia zegara ściennego z wyjeżdżającym z niego motocyklem. Do tego projektu wybrałem model Ducati 1199 firmy TAMIYA...
-
Finalnie wyszło coś takiego, myślę że efekt końcowy jest lepszy niż początkowy. Dajcie znać co o tym myślicie. POZDRAWIAM
-
-
Postanowiłem sam zrobić kalkę, która lepiej odda właściwą kolorystykę oraz pozbawioną trójzęba- ładne malowanie ale WSZĘDZIE obecne...
