Jump to content

Abominus

Members
  • Content Count

    259
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

20 Excellent

Personal Information

  • Location
    Olsztyn

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Urzekły mnie obicia
  2. Abominus

    He 111 1/48

    No modelik pierwsza klasa. Na perfekt Nie wiem tylko czy kolor bomb jest odpowiedni? Ogólnie prezentuje się świetnei. Dodałbym jeszcze swastę na statecznik.
  3. Myśle, że to chyba zależy właśnie od chemii jakiej się używa. Na innych modelach nadmiar washa schodził bez problemu.
  4. Pierw lakier błyszczący (w tym wypadku był to Pronto do paneli podłogowych) i jak już wysechł to na to wash.
  5. 1. No czarny z Vallejo i do tego akrylowy. Nie wiem właśnie czy ścierać od razu po nałożeniu czy troszkę odczekać po zapuszczeniu linii. Zawsze daję na lakier błyszczący. 2. Również jestem fanatykiem tego typu prezentowania modeli.
  6. Spokojnie, przyjacielska "beka" zawsze jest w porządku 😉 Tak jak pisałem na wstępie, zmeczyłem trochę Fokę, zwłaszcza że na tym etapie wojny wyglądało to pewnikiem tak, że co chwila wylot, powrót, zatankowanie, podczepienie bomb, wylot i tak w kółko a do tego napierający nieprzyjaciel i co kilka dni wycofka na zachód i zmiana lotniska.
  7. Drżała i to mocno hehe. Ale pójdę za Twoją radą i następnym razem jak będzie potrzeba to pójdzie spirala z kalki a nie z łapska.
  8. No właśnie ścierałem ścierałem i skubaniec nie chciał zejść. Nie wiem czy za mocno już zasechł czy co?
  9. Moja ostatnia robota. W porównaniu do Foki to Messer sprawił mi nieco więcej małych problemików. Odpuściłem sobie montowanie przewodu antenowego z racji takiej, że masz antenowy w tym zestawie jest lichej jakości i podczas wycinania nożykiem postanowił rozdzielić się na dwie części. Jakoś to połączyłem ale ostatecznie koślawo to wszystko wygląda i próba doczepienia przewodu pewnie skończyła by się znów jego rozpołowieniem co doprowadziło by mnie pewnikiem do furii. Dość mocno niemca od spodu pobrudziłem, moze trochę przesadnie. Pierwszy raz użyłem matu z Tamiyi, po którym pojawiły mi się na modelu takie jak by farfocle. Jakoś udało mi się większość tego syfu usunąć ale i tak mieszane uczucia pozostały. Messerschmitt Bf-109E-3 (<0 +), wrk. nr. 1490 z Stab III/Jagdgeschwader 51 już z nowym typem osłony kabiny charakterystycznym dla wersji E-4. Lotnisko St. Omer-Nord/Francja z okresu lipiec-listopad 1940 Pilot: Oficer Techniczny dywizjonu Oblt. Werner Pichon-Kalau von Hofe (później latał w 7 Staffel/JG 54) urodził się 14 stycznia 1917 roku w Hamburgu. Każda maszyna którą miał okazję pilotować, odniosła różnego rodzaju uszkodzenia w wyniku starć powietrznych. 16 marca 1941 roku został ranny w wyniku walki powietrznej a niemalże rok później juz na froncie wschodnim 23 kwietnia 1942 roku zaginął po walce powietrznej w rejonie Tollstowa. Jak się później okazało odnalazł się szczęśliwie i fruwał dalej. Ogólnie odniósł 21 zwycięstw powietrznych. Odznaczony Niemieckim Krzyżem w złocie oraz Żelaznym Krzyżem I i II klasy. Odszedł na wieki 24 września 1994 roku.
  10. Niech zgadnę, kolory nie takie? Tzn powinno być więcej białego?
  11. Malowanie świetne. Dobrze jest zobaczyć coś "innego". Zastanawia mnie co jest złego w tym kołpaku?
  12. Racja, ładny ładny Jedyne co mi się rzuciło w gały to taki kontrast gdzie poza miejscami typu smugi z km-ów czy wyrzytników łusek i wydechów, panuje idealna czystość Posiadam na składzie też "czerwony ogon" w wersji D właśnie.
  13. Wow wow wow. Jestem pod wrażeniem. Corsair to piękna maszyna, miałem okazję widzieć na żywca. Aż chce się skleić takiego. Nie wiem czy to efekt zdjęcia czy techniki modelarskiej ale model wydaje mi się taki przyjemnie gładziutki hehe. Zresztą tak jak i pozostałe. Kolekcja piękna. U mnie na swoją kolej też czeka Wildcat 😉
  14. Czołem!!! Po dłuższej przerwie wracam ponownie by pokazać swoje wypociny. Jako że nabyłem wreszcie namiot bezcieniowy, będę mógł w końcu pokazać model jak i kolejne na normalnym tle. Fokę zrobiłem tak naprawdę już dawno a po niej nawet kolejny model ale po zakupie namiotu właśnie i zrobieniu fotek natychmiast wrzuciłem foty by się pochwalić😁 Tyle tematem wstępu. Nie będę się rozwodził nad jakością modelu bo nowe Airfixy każdy praktycznie zna. Bardziej chodziło mi o zabawę przy zimowym kamo, jakie można było wykonać w tym "produkcie". Otóż można było się całkiem nieźle pobawić. Obejrzałem chyba każde możliwe wykonanie tego malowania jakie było odmętach internetu i tak naprawdę bywało, że każdy twórca modelu wykonał je często inaczej, mimo że w sieci jest nawet fotka oryginału i kilka profili. Zresztą te ostatnie w kolorze w ogóle przedstawiają różną kolorystykę w zakresie pierścienia silnikowego oraz numeru bocznego tego konkretnego egzemplarza oraz dat i miejsc stacjonowania jednostki, która użytkowała tą Foczkę. Musiałem trochę pogrzebać w dostępnych źródłach aby doprowadzić do ładu to wszystko. Zwariować można... Malowanie najpierw kolorami bazowymi, na to poszła biel i potem jeszcze cieniutkim pędzlem naniosłem wężyki. Z każdym dniem uważam, że może nie było to potrzebne, choć na oryginale takowe węzyki widać. Ślady eksploatacji oczywiście być muszą bo na końcówce wojny tę maszynkę napewno nieźle docierano by spuścić ruskim trochę bomb na głowy. Spirala na kołpaku malowana od ręki i uważam, że wyszła całkiem znośnie. Washe, lakier i inne bajery za pomocą Vallejo, AK, Sidolux i Pronto😝 Przewód antenowy z kobiecego włosa. Całościowo może nie jest perfekcyjnie ale z efektu końcowego jestem zadowolony a to chyba najwazniejsze !! Model przedstawia szturmową Fokę w wersji F-8/R1 (< 2) używaną w Stab I Gruppe/Schlachtgeschwader 2, która w marcu 1945 roku operowała na Węgrzech m.in. z lotnisk Varpalota, Papa stopniowo wycofując się i przebazowując na zachód na lotniska czeskie.
  15. Bardzo przyjemny dla oka Messerek. Podobają mi się delikatne ślady eksploatacji. Mam ten sam zestaw aktualnie w produkcji, tylko inne malowanie no i nieco mocniej styranego.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.