-
Liczba zawartości
171 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez PitersonL
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 6 z 7
-
-
Zapraszam do wątku z OPLEM OLYMPIA w pojazdach wojskowych na warsztacie. Wkleiłem mapkę śląska. Śląsk sięgał na północ - aż do Żagania - tak dla ciekawych historii
-
Uwaga dla Gregorego z Żagania oraz Kolegów z Górnego Śląska, którzy pisali gwarą na wątku z dioramką kuchni śląskiej. My wszyscy jesteśmy w jednym doma na Ślunsku. Zapraszam do szukania swoich miejscowości jest Sagan, jest Leobschutz, jest Hindenburg i inne
-
Odnośnie Panzera IV - w jednostce w Żaganiu na warsztatach w garażu był ponoć swego czasu mechanizm do wciągania panzera IV na stanowisko remontowe . pod samym Żaganiem przy drodze wylotowej na Kopernię, Jelenin, itd. są jeszcze hale, gdzie ulokowane były zakłady Ostbauwerke Sagan - tam montowano Wirbelwinda. Gregory, proszę o potwierdzenie!
-
rozwalonym panzerem
-
w nawiązaniu do ostatniego zdjęcia z rozwalonym partnerem, pamiętacie pewnie kawał o Jasiu (przytoczę fragment): - proszę Pana a ja wiem co się zepsuło - no powiedz k... Jasiu - czołg się zepsuł
-
Spokojnie. Wszystko pozostaje na poziomie warsztatu, więc chyba jest ok byle Administrator nam tej dyskusji nie wrzucił do innego worka
-
i pytam kto tym jeździł? tym jacksonem, żołnierze Maczka czy może nasi czołgiści we Włoszech? odpowiedź zaskakująca.... nasz batalion remontowy współcześnie, zaraz przed zamontowaniem na pomniku... czyli był w służbie.. był
-
jestem pod wrażeniem Twojej pracy. a propos dyskusji, która toczyła się na Twoim wątku - a dotyczącej wierności replik w stosunku do oryginałów. Nie to żebym był upierdliwy, ale... czego tu wymagać od producentów modeli? po pierwsze - model musi się masowo sprzedać, więc musi być w miarę uniwersalny (oni tu liczą na aftermarket i gamę dodatków/konwersji) po drugie - w muzeach i kolekcjach są dziś składaki, więc jak ktoś to ogląda i skaluje to mamy efekty jakie mamy po trzecie - z całym szacunkiem, ale oprócz garstki "Wariatów" niewiele osób wie z czym mamy do czynienia. i to nikomu nie przeszkadza. i to nie dotyczy tylko skali 1:35... pomnik przed jednostką w Żaganiu..... T-34 a obok pseudo sherman .... czyli jackson z 90mm armatą.... i pomalowany na "zielono"
-
bulik58 dziękuję. Od razu jak w albumie się zrobiło i kolejny pomysł z fotek - linka na przedni bumper. Gregory, miło mi że generuje się dyskusja. Wklej proszę tutaj jakąś fotkę Twojego Panzer.
-
Dzięki. Zaraz prześledzę szlak bojowy tego unitu. Cześć Gregory! Żagań - sympatyczne miasteczko. Bywam przynajmniej 2 razy w roku. Czołgi pod jednostką, pałac księżnej Doroty, Misiek Wojtuś i Stalag Luft - piękne miejsce rekonstrukcji i żywej historii. A w dawnej restauracji piastowskiej miałem dawno temu weselicho
-
i tu się z Tobą zgadzam w 102% zapraszam zresztą do wspólnego projektu, może któryś z Kolegów też zajmie się oplem w tej lub innej wersji. Zachęcam też do nadsyłania fotek frontowych opli, może jeszcze jakiś gadżet na którymś z wozów będzie wart odtworzenia.
-
i pytania do Panów: 1. co to za jednostka z rogaczem na błotniku - podoba mi się bardzo 2. co to za proporczyk (taktyczny, czy co?) - używany tylko w wehrmachcie czy w luftwaffe też? - chciałbym taki dodać, a ten jest fajny bo nie ma na nim wrony
-
pomysł się klaruje. Będzie to pojazd z cyklu "unknown unit" - czyli to co lubię, freestyle. Chciałbym odtworzyć tą skrzynkę i kanisterek z paliwem/olejem oraz lejek. lampki konwojowej z tyłu i notki z przodu nie będzie - nie podobają mi się. Reflektorów też nie będę przesłaniał - zostaną szkła, bo w tym modelu Broncia wyglądają naprawdę dobrze (przynajmniej z tego co widziałem w in-boxach). Model planuję w kolorze field gray (ale zrobię sobie z domieszką niebieskiego). i już korci mnie, żeby nawalić pigmentu w bieżnik (coś jak w prezentowanym już działku)
-
Panowie... Malutki starterek dla smaczku.. Czyli wyniki riserczu i pytanie za 100 punktów. Kto prowadził ten blog z którego pochodzi zdjęcie winietki cabrio? Za chilerę nie mogę odnaleźć tego w sieci
-
Tego sztabowego Opla LWP można zrobić na bazie Moskwicza. https://icm.com.ua/technique/moskvitch-401-420-saloon/ Natomiast ja zamówiłem model od Bronka Jakieś blaszki hiszpańskiego producenta (chyba niezbyt okazały zestaw) - zależy mi na zrobieniu solidnej atrapy grilla
-
no i jeszcze wersja rajdowa inżyniera Tadeusza Marka
-
swoją drogą to były czasy dla motoryzacji... a dziś plastik, nie mówiąc o silnikach.... jak mawia mój kuzyn teraz auta to "masa ryżowa i plastelina". A tutaj na fotce Panowie w trójeczkę na przednim zderzaku... tylko miny mają nie tęgie :)
-
Dziękuję serdecznie. Tak, niestety widzę, że wbrew temu co sugeruje TORO w instrukcji, ten model opla olympii ze zdjęcia to wersja późniejsza (z zaokrąglonym grillem i maską otwieraną do góry. Swoją drogą oglądam zdjęcia odrestaurowanych opli olympia. Będę musiał się zastanowić co ze światłami z tyłu i tylnym zderzakiem. bo opcji co nie miara.
-
Ruszam z nowym projektem. Na tapecie Opel Olympia w wersji z 1936/37 r. Znalazłem zdjęcia przedwojenne z mojej miejscowości. Ten sam pojazd zaparkowany w dwuch punktach miasta. O dziwo były to zdjęcia pocztówkowe. PYTANIA: - CZY KTOŚ DYSPONUJE ZDJĘCIEM OPLA OLYMPII W SŁUŻBIE w Ludowym Wojsku Polskim - czy znacie link do zdjęć wnętrza. Zastanawiam się nad kolorystyką.
-
Dobrze wykonana miniaturka. I piękne matowe wykończenie (z czym osobiście mam kłopoty). Jedna rzecz jaką bym poprawił to trawka. Mój ulubiony mentor na YouTubie - Dave Brown, który prowadził sklep Hornet Hobbies w Toronto (nagrywł pierwsze filmiki na kanał Toronto Barbakan - moderowany i prowadzony przez Pana Roberta rodem z Polski) podkreślał, że należy malować trawkę. Myślę, że to chyba dobry pomysł. Ale proszę całe Kolegium o wypowiedź
-
kohl jest w kibliku sztekrów jeszcze ni ma, ale podprowadza sztrom jak postawię ściankę, fynsterki narychtuje to i gardinsztangi i sztorki bedom zeitung je. brile weg handtuch - cosik wymyślę mój kochany dziadziuś to cały czas jakieś ryczki przynosił. na działeczce mieliśmy takie dwie. siadywaliśmy na nich przed kominkiem w domku i paliliśmy ogień haziel - pomyślę... ale leca bo mi się na tę myśl sr....ć zachciało
-
Tytułem ciekawostki. Skrzynka po proszku do naczyń IMI, którą odnalazłem na strychu. Odczyściłem i zabrałem w lepsze warunki. Odtworzyłem ją z balsy i wsadziłem do niej makulaturkę 1:35. Dodałem kran i obrazek na ścianę oraz gazetkę na stół.
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 6 z 7
