Jump to content

rymulus

Members
  • Posts

    956
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    11

rymulus last won the day on July 5

rymulus had the most liked content!

Reputation

678 Excellent

1 Follower

Personal Information

  • Location
    Szewce, te świętokrzyskie / Dania

Recent Profile Visitors

2,145 profile views
  1. @Roland_Sebastian i namówiłeś mnie, kupiłem ten model i będę robił go w tym samym malowaniu.
  2. Dzięki Panowie. Ten tydzień minął mi pod patronem drzwiczek luków inspekcyjnych. Zwykle zostawiałem to na koniec budowy i czas nad tymi elementami nieco mnie zawsze męczył. Tym razem zrobiłem to już teraz i ich budowa była czystą przyjemnością. Tak się prezentuje cały komplet.
  3. Wybrałeś fajny schemat malowania, przez to malowanie prawie kupiłem ten model. Temat jak rozwiązać ten problem mnie zainteresował. Należy założyć, że przy tej skali pasy powinny być jednak praktycznie proste, mogą mieć jedynie bardzo niewielkie nierówności. Pomyślałem, że dobrym rozwiązaniem mogła by być przerwana taśma maskująca. Zrobiłem dwa testy. Za pierwszym razem złożyłem taśmę na pół i zgniotłem mocniej brzeg, tak jak to się robiło z kartkami żeby je podzielić bez nożyczek. Potem wzdłuż linii zgięcia przyłożyłem linijkę i przerwałem na dwie części. Za drugim razem do taśmy przyłożyłem linijkę i skalpelem delikatnie przejechałem jeden raz po taśmie, a następnie jedną cześć oderwałem. W obu przypadkach wyszła delikatnie nierówna krawędź, a przy drugiej metodzie rozrywanie było łatwiejsze. Jakby to wyglądało po pomalowaniu to nie wiem bo nie próbowałem.
  4. Hej, minęło już pół miesiąca od ostatniego wpisu więc trzeba by coś pokazać. Połowę łikendu zajmowałem się jedną klapką od luku działka. Co prawda była już wcześniej zrobiona ale tak bardziej na oko bo nie miałem zdjęć tego elementu. Gdy do nich dotarłem postanowiłem jednak to poprawić. Część ta zawiera nadal błąd konstrukcyjny ale myślę, że (poza Marcinem Witkowskim) niewiele osób to zauważy. Wersja nr 1 Wersja nr 2 Postanowiłem ustandaryzować grubość śrub montażowych paneli inspekcyjnych, będzie to wymiar fi 0,15 mm. Dlatego też z jednego panelu, który był już gotowy usunąłem wszystkie poprzednie śruby i zastąpiłem je nowymi cieńszymi. Trochę odbiegłem w przyszłość i zająłem się elementem, który kołatał mi się cały czas w głowie. Chodzi o pierwszy stopień sprężarki, który GWH wykonał za mały i umieścił go zbyt blisko wlotu powietrza. Wykonanie tak powtarzalnego i symetrycznego elementu nie należy do najłatwiejszych. Próbowałem najpierw zrobić to z pojedynczych łopatek, coś tam sobie wymierzyłem, rozrysowałem... ... i okazało się, że nawet równe odcięcie poszczególnych elementów jest zadaniem karkołomnym, nie wspomnę już o samym klejeniu. Powstała więc druga wersja, metalowa. Też okazała się rozczarowująca ale już lepsza. Uznałem, że kierunek jest dobry i zabrałem się za wersję próbną trzecią, która okazała się już produktem finalnym dlatego nie mam zdjęć z jej powstawania. Opiszę więc może jak to zrobiłem. Najpierw wyliczyłem obwód koła, musiał się on dzielić najlepiej na 32 odcinki (tyle jest łopatek). Po obliczeniach wyszło mi, że jeśli dam 29 łopatek to obwód ładnie podzieli mi się na 1,5 mm odcinki. Przy pomocy nitowadła z rozstawem 1,5 mm na obwodzie okręgu wyznaczyłem wszystkie punkty. Potem już z górki, wytrasowałem wszystkie linie od środka do punktów na obwodzie i miejsca te przeciąłem żyletką. Wcześniej jeszcze w środku większego okręgu wyznaczyłem kolejny mniejszy, który wyznaczał mi głębokość cięcia. Pod tak przygotowane łopatki z jednej strony przykleiłem małe kawałeczki plastiku, które pozwoliły na równe dla wszystkich łopatek ich wychylenie (patent Mikołaja). Środkowy stożek wytoczyłem na proxonie. Cały ten pocięty krążek przykleiłem na kolejny nadając skos łopatkom. Całość wkleiłem w przygotowany metalowy pierścień. Kolejny etap to przyklejenie przed tarczą sprężarki kilkunastu (nie wiem jak to nazwać) pasków blachy ustawionych prostopadle do tarczy sprężarki i promieniście od środka stożka. Żeby ułatwić sobie sprawę wykonałem sobie szablon, który pozwolił mi zachować równe odstępy pomiędzy poszczególnymi blaszkami i był także dystansem pozwalającym utrzymać równy odstęp blaszek od sprężarki. Uff, jeśli to jest czytelne to gratuluję sobie. Trochę zdjęć. Tu porównanie do elementu zestawowego. A tu kopie z poxipolu i poxiliny.
  5. Bardzo ładny model. Nie przepadam za tym samolotem ale ten mi się wyjątkowo podoba. Tak sobie myślę, że jak zrobisz jeszcze kilka modeli to w kwestiach malarskich będzie się można Ciebie radzić.
  6. Zadając takie pytanie zaczynasz od końca. Pytasz o malowanie i inne rzeczy z tym związane nie patrząc jednocześnie na to, że model jest niestarannie wykonany. Zabiegami malarskimi nie ukryjesz nieposzpachlowanych łączeń kadłuba, zbiorników paliwa i innych miejsc. Wiele razy na forum poruszana była kwestia staranności w budowie, bez tej staranności nawet najlepsze i najefektowniejsze malowanie nie poprawi ogólnego odbioru gotowego modelu. Wiele osób poradzi Ci tu abyś najpierw czysto i starannie skleił model, a dopiero jak to opanujesz skupił się na technikach malarskich. Pozdrawiam i życzę sukcesów przy kolejnych modelach.
  7. Prima sort jak to mawiają górale. Zdjęcia ładne, model ładny i co najważniejsze dopracowany. Najważniejsze jest to o czym napisał już Mikołaj, jest postęp, staranność i wyciąganie wniosków z poprzednich modeli i błędów. Kupuj, jakoś cichcem uda Ci się przemycić pudełko do domu.
  8. Kawał solidnej roboty. Mocno męczona powierzchnia lakiernicza robi dobre wrażenie.
  9. Muszę teraz zamontować część goleni podwozia żeby zamknąć już obie połówki kadłuba. Jak to zrobię to biorę się za radar i wszystkie klapy do otwartych łuków zeby skończyć przód.
  10. Mała aktualizacja. Przyozdobiłem lekko drążek sterowy, gotowe są także tablice przyrządów, a do kabiny dodałem jeszcze trochę zabrudzeń i kurzu. Można też już robić tratata. Zrobienie tych wszystkich części to jedno, a wpasowanie ich do dziur to drugie. Przyznam, że się nieźle nagimnastykowałem aby złożyć to bez większych szkód.
  11. Znakomity, brawo. Tylko te paski przyklejone do bomb jakoś mi nie leżą.
  12. Złożone połówki modelu wyglądają znakomicie. Mam jednak jedną uwagę do części, którą pokazałeś na początku wpisu. Kratownicę na bokach kadłuba wykonałeś obłędnie natomiast ta na suficie tego elementu odbiega trochę jakością wykonania w porównaniu do boków. Chodzi mi o to, że kawałki pasków są powklejane trochę nierówno, tak jakby niedbale. Wiem, że jest to sufit i pewnie niewiele będzie go widać więc może uznałeś, że szkoda czasu na dopieszczanie tej części. Jeśli tak to rozumiem i się zamykam ale warsztat nadal będę obserwował z wielką przyjemnością.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.