-
Liczba zawartości
240 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Kudacior
-
-
Póki co efekt nawet mi się podoba ale może coś jeszcze z nim zrobię
-
Weathering skończony, zostało jeszcze psiknąć lakierem i dokończyć gąsienice. Ostateczny efekt pozostawia wiele do życzenia ale moje doświadczenie w modelarstwie to dopiero nieco ponad rok więc chyba można mi wybaczyć.
-
Trochę jej ściągnę ale i tak nie będzie tego widać po założeniu kół i gąsienic.
-
-
Narzędzia pomalowane, pobawiłem się troche farbami olejnymi i lakierem bezbarwnym. Kolory kamuflażu są prawidłowe jednak kształt samego kamuflażu nie zgadza się z oryginałem, no ale cóż to moje drugie podejście do robienia camo w życiu a ten pattern wydawał się najłatwiejszy.
-
-
Jeszcze je trochę rozjaśnię/wycieniuję bo są trochę za ciemne i przy brudzeniu mało co będzie widać
-
-
Co prawda to prawda, następnym razem użyję metalowych
-
Liny zamontowane, model gotowy do malowania. Niestety jest trochę niedociągnięć ale mój staż w modelarstwie to dopiero rok więc chyba można mi wybaczyć.
-
Na zdjęciu jest t-90m a mój model przedstawia t-90ms z expo 2013. T-90ms nie występuje w zielonym camo
-
Tak jak pisałem w warsztacie, model nie jest adekwatny do realiów ponieważ t-90ms nie występuje w zielonym malowaniu a tym bardziej wersja z expo 2013. Model poza zestawowymi elementami pe ma również gąsienicę z zestawu t-72b3m meng.
-
Wieża skończona, zostało tylko jeszcze zrobić liny holownicze. Niestety producent dał jakąś badziewną nitkę, która się rozwarstwia zamiast metalowej linki lub chociażby gotowego elementu z plastiku.
-
Już zostawię tak jak jest, taki efekt choć nie jest historyczny to jednak ciekawie wygląda i go tak zostawię
-
tamiya basic type rozcieńczona klejem do plastiku, w moim przypadku mr. cement s. Bierzesz pędzel i maczasz w takiej mieszance i "wtapujesz" ją na model tak jak pigmenty. NightShift robił poradnik na ten temat: A co do widoczności to zależy jak grubą warstwę dasz, taką jaką ja dałem zapewne będzie widoczna po malowaniu tylko jak się bardzo dobrze przyjrzy
-
Kadłub prawie że skończony, zostały tylko liny holownicze. We wszystkich źródłach, które sprawdzałem wszystkie późno produkcyjne tygrysy miały zimmerit więc model nie będzie w 100% historyczny ale koniecznie chciałem wypróbować tą teksturę stali ze szpachlówki dlatego jest bez. Dodane gąsienice od t-rex, producent zapewnia, że nie jest wymagany klej lecz niestety nie jest to prawdą w 100%, niektóre elementy wchodzą bardzo luźno i wypadają przez co jest wymagane użycie kleju a niektóre tak ciężko, że trzeba wiertłem robić dziurę tak jak we friulach. Z elementów metalowych będzie tylko jeszcze lufa.
-
Mały update, model zmalowany i zaaplikowany wash, którego jeszcze będe musiał zmyć gdzie nie gdzie. I tak wiem, że t-90ms nie występują w zielonym camo ale jakiś to camo z expo nie bardzo mi siedzi dlatego zdecydowałem się na fikcyjne.
-
Czyli jak miałbyś oceniać to zvezda prześcignęła już trumpetera?
-
A jak się trzyma spasowanie u zvezdy? A dobra nie ważne, źle przeczytałem
-
W końcu po kilkudziesięciu godzinach klejenia model jest gotowy do malowania, niestety jak to trumpeter, nie obyło się bez brzydkich słów a niektóre części pasowały tak słabo, że czasami czułem się jakbym sklejał model tamiyi z lat 70. Model prosto z pudła, dodałem tylko gąski z zestawu menga t-72b3m i wyrzutniki granatów dymnych z abera.
-
Pierwszy model, w którym użyłem coś więcej niż washa i farb olejnych dlatego proszę o wyrozumiałość i konstruktywną krytykę.
-
Jest warsztat tego modelu na forum? Jeśli tak to proszę o linka
-
jakiego zielonego tutaj użyłeś?
